Nr 1 w Polsce w opiece nad dziećmi

Zarejestruj się w Niania.pl, aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile opiekunek
  • Kontaktować się z nianiami
Znajdź nianię
Opiekunka Natalia J.:  się wtedy Państwa dzieckiem. Poznań

Podobne opiekunki

  • Alicja W.

    Poznan Stare Miasto

    Szanowni Państwo, jestem odpowiedzialną, uczciwą i kochającą dzieci...

  • Daria K.

    Poznań Wilda

    mam 35lat i 4 dzieci (2synów w wieku 18 i 12lat oraz 2coreczki 4,5 i 2lata)...

  • Magdalena P.

    Chojnice,Człuchów

    Witam wszystkich rodziców:)Jestem pogodną 27-latką, która czerpie dużo...

  • Ania Kuźniar

    Poznań Naramowice

    Witam, od 7 lat jestem nianią maluszków 5mcy - 3latka. Posiadam...

  • Patrycja S.

    Lublin

    Witam wszystkie dzieci i ich mamy:) Pomimo młodego wieku opiekuję...

  • Mirosława Błaszak

    Poznań Łazarz

    Witam ;-) Jestem panią w średnim wieku, pogodnie usposobioną kontaktową....

  • Kasia S.

    Poznań Nowe Miasto

    Witam Rodziców. Od września 2019 szukam stałej pracy w wymiarze do 25 godzin...

  • Olga W.

    Poznań POZNAŃ/WOLA,SMOCHOWICE,PRZEZMIEROWO,BARANOWO,PODOLANY,OGRODY,JEZYCE

    WITAM RODZICÓW. JESTEM MAMA 13 LETNIEGO KUBY CHADZACEGO DO SZKOŁY W...

  • Joanna M.

    Poznań Rataje

    Mila i symapatyczna niania, z duzym doswiadczeniem poszukuje pracy. Chetnie...

  • Paula Dobosz

    Poznań Piątkowo

    Witam, jestem mamą rocznej Aurelki i nianią od 2009roku. Szukam dorywczej...

  • Łucja S.

    Poznań Nowe Miasto/Os.Warszawskie

    Witam. Mam na imię Łucja. Jestem energiczną, pełną energii, pogodną,...

  • Magdalena M.

    Poznań Starołęka

    Witam jestem mamą dwóch dziewczynek, młodsza ma 5 lat, starsza 7. Z miłą...

więcej ↓ mniej ↑

Natalia J.

Poznań, Dębiec | 38 lat
Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
Od 15 zł za godzinę

W Niania.pl od 9 lipca 2010 Aktywność: w ciągu ostatnich 2 miesięcy

  • Rating star
  • Rating star
  • Rating star
  • Rating star
  • Rating star
(2 referencje)

Kobieta, 38 lat

Pełny etat, Pół etatu, Dorywczo
opieka nad dziećmi Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego

Wynagrodzenie: Od 15 zł za godzinę

W Niania.pl od 9 lipca 2010
Aktywność: w ciągu ostatnich 2 miesięcy

Pełny etat, Pół etatu, Dorywczo
Opieka nad dziećmi

61-463 Poznań, Dębiec
Szukam pracy

  • Czarna gwiazdka
    2 referencje, średnia ocena 5/5 Referencje potwierdzone przez Niania.pl
  • Tożsamość tej osoby została potwierdzona.
    Tożsamość tej osoby została potwierdzona.
  • Test z wiedzy o zdrowiu dziecka
    Poprawnie rozwiązany test z podstawowej wiedzy o zdrowiu, higienie
    i bezpieczeństwie dziecka.
  • Potwierdzony adres kontaktowy email
    Adres email tej osoby został potwierdzony.

Ostatnia referencja

    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    Średnia ocena
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    Jakość opieki
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    Uczciwość
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    Odpowiedzialność
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    • Rating star
    Kontakt z dziećmi

Referencje potwierdzone przez Niania.pl dnia 12 grudzień 2012

Natalia opiekuje się Gabrysią od ok roku. Przez ten czas Gabrysia ładnie się rozwijała, a ja mogłam spokojnie wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim. Dziewczyny dużo czasu spędzają na powietrzu, a w domu też się nie nudzą (co czasem nie jest łatwe, bo Gabrysia to żywy 15 miesięczniak). Mała z kolei swoją opiekunkę bardzo polubiła i co rano radośnie wita ją w drzwiach. Natalia jest bardzo odpowiedzialna, a przy dziecku nieraz bardziej ostrożna niż my-rodzice.
Polecam Natalię jako opiekunkę dla każdego rodzica, dla którego ważne jest ciepło i zdrowy rozwój dziecka.

Krótko o sobie

Uwaga : w ostatnim czasie mam z niewiadomych przyczyn utrudnioną komunikację przez portal. Często moje wiadomości zwrotne zostają ucinane z niewiadomych przyczyn. Za co przepraszam wszystkich piszących do mnie Rodziców.
OBECNIE NIE SZUKAM STAŁEJ PRACY, ale z miłą chęcia wspomogę Rodziców okazjonalnie ,w razie wyjścia do kina, na zakupy.. weekendowo. Bardzo chętnię zaopiekuję się wtedy Państwa dzieckiem/dziećmi.Umilę im czas przy wspólnej zabawie, wybierzemy się na spacer do parku. a przede wszystkim zadbam o ich bezpieczeństwo , podam posiłek, utulę do smu.Zainteresowanych Rodziców, tych potrzebujacych okazjonalnej opieki dla swoich pociech , jak i tych w nagłęj potrzebie :) zapraszam! zachecam do kontaktu na (*******) ewentualnie droga sms-ową ( nie zawsze jestem w stanie odebrać połączenie )
Stawki :
Opieka tzw. "okazjonalna" - 18zł ./ godz. Przy jednym dziecku 22zł/godz. Przy dwójce dzieci

Poniedziałek - piątek - przy jednym dziecku 16zł./godz. przy dwójce 20zł./godz.

weekendy - przy jednym dziecku 20zł/godz. , przy dwójce 30 zł. /godz.

SYLWESTER/NOWY ROK - dyspozycyjność od godz. 18:00 31.12. do dnia nastepnego , tj. 01.01. - godz. do ustalenia. 30 zł./godz.

Witam serdecznie wszystkich Rodziców i Ich Pociechy:)

Mam na imię Natalia,urodzilam się w Poznaniu,maju 1981. Jestem osobą pogodną, troskliwą o wrażliwym sercu. Cechuje mnie duża kultura osobista, spokój, opanowanie. Jestem osobą bardzo odpowiedzialną, słowną i punktualną. Nie posiadam żadnych nałogów! Poza tym zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym, cenię sobie przede wszystkim szczerość i uczciwość, a także dobrą komunikację, oraz szacunek względem drugiego człowieka oraz zwierząt i przyrody. Toteż od najmłodszych lat staram się "zaszczepić" w dziecku szeroko pojętą empatię wobec otaczającego je świata oraz uczę dbania o przedmioty itd. Tak prywatnie, moją największą miłością są góry, a dokładniej Karkonosze. Uwielbiam przyrodę, długie spacery.Bardzo kocham zwierzęta z uwzględnieniem kotów,aktualnie posiadam2 Dziećmi opiekuję się od 2010 roku, wkładając w opiekę nad nimi całe serce. Zapewniam swoim podopiecznym poczucie bezpieczeństwa, poprzez stały rytm dnia, troskę, spokój oraz konsekwencję. Potrafię razem z dzieckiem cieszyć się z jego osiągnięć i najmniejszych sukcesów, a w chwilach kiedy coś się nie udaje okazuje ciepło i zrozumienie. Dużo z dziećmi rozmawiam, nigdy nie krzyczę! Spokojnie tłumaczę. Staram się spędzać czas głównie na świeżym powietrzu, spaceruje codziennie niezależnie od pory roku, pogody, co procentuje zwiększoną odpornością dziecka. Na bieżąco konsultuje z Rodzicami wszystkie sprawy związane z opieką i wychowaniem ich dzieci. Szanuję i respektuje zasady Rodziców. Zawsze informuję jak minął mam dzień, jaki miało dziecko nastrój itd. Opiekowanie się maleńkim człowiekiem to ogromna odpowiedzialność, dbałość o jego bezpieczeństwo, rozwój, świadomość, że już te pierwsze lata kształtują i mają wpływ na całe życie. Ale też wyróżnienie, nobilitacja, sprawia mi wiele radości i satysfakcji. A uśmiech szczęśliwego dziecka jest dla mnie bezcenny. Najpiękniejszym podziękowaniem w ostatnim czasie, był SMS od mamy, która napisała mi, że Kasia (niespełna 5 latka) wymienila mnie w pierwszej piątce osób które ją kochają. Mimo iż blisko rok nie opiekuję się Kasią i zawsze zachowuje jak najbardziej "zdrowe" relacje z dziećmi, kiedy się nimi zajmuję.

Posiadam referencje oraz książeczkę sanitarno epidemiologiczną
Nie mam nic przeciwko monitorowanie mojej pracy.
Preferuję stałe wynagrodzenie plus ewentualne nadgodziny.
Dni wolne na prośbę rodziców, święta oraz urlop pełnopłatne.

Zainteresowanych Rodziców zachęcam do kontaktu poprzez portal (*******) bądź SMS ( nie odbieram nieznanych połączeń.)
Pozdrawiam serdecznie
Natalia Jankowiak.

Szczegóły

  • Opieka tylko u rodziców
  • Doświadczenie: Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
  • Dzieci niepełnosprawne: brak doświadczenia
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • bez prawa jazdy
  • Mieszka: Poznań, Dębiec

Pracowałam z dziećmi w tym wieku:

Prace których się podejmę:

Z podopiecznymi wchodzą w grę:

Inne:

Wykształcenie:

  • Brak

Ocenione artykuły (4):

Udział w 37 tematach

"Idealna Niania"-Program

1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 05.12.2014 00:28, ostatnia Wypowiedź:

Monika W.

Obejrzałam kilka odcinków, i choć wiele zachowań "aktorów" jest sztuczna, a niektóre sceny przeryżesyrowane, to uważam, że sama idea jest słuszna, i to właśnie dzięki programom tego typu, rodzice zatrudniający opiekunki nabrali wyobraźni.

Ludzie są różni. Wiele niań pracuje w tym zawodzie z powołania i wykonuje swoją pracę z pełnym zaangażowaniem i pasją, a podopieczni je uwielbiają, ale są też tacy ludzie, którym w ogóle praca w charakterze opiekuna nie powinna przejść przez myśl. W najlepszym przypadku przez cały dzień zajmują się sobą, a dziecko puszczają samopas, ale ile jest przypadków skrajnie krytycznych...? Gdzie dzieci padają ofiarą agresji psychicznej i fizycznej...? Ostatnio po sieci krążył taki filmik, jak wygląda dzień pod okiem "idealnej" opiekunki... Żal dziecka i żal rodziców, bo żadna kara dla takiej baby nie wynagrodzi im wyrządzonej krzywdy...

Sama jako niania nie mam nic przeciwko monitoringu, bo zaufanie to nie jest coś, co zyskuje się z dnia na dzień, a kredyt zaufania w przypadku opieki nad dzieckiem nie powinien istnieć, bo ktoś może go nie spłacić do końca życia. Wolę, aby rodzice na własne oczy przekonali się, że wszystko jest w porządku, zamiast snuć jakieś dziwne wizje.
 

Bardzo madra wypowiedź! zgadzam się w 100% Pozdrawiam serdecznie   

więcej

LĘK SEPERACYJNY

1 wypowiedź Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :), 10.06.2013 20:22, ostatnia Wypowiedź:

Witam całkiem niedawno zwracałam się z prosbą o pomoc-poradę bo byłam w bardzo podobnej sytuacji... BYŁAM    dlatego muszę Ciebie pocieszyc-to najprawdopodobniej minie nim się obejrzysz    Dziecko poczuje się z Toba bezpieczne, zaufa Tobie , uspokoi się.... Ja byłam tak załamana tą nowa sytuacją , bo tak samo jak Ty -nigdy wczesniej żadne dziecko w mojej obecności nie reagowało w ten sposób, nie płakało, nie bało się mnie... że juz byłam bardzo bliska poddania się, rezygnacji z opieki nad małą, ale Jej Rodzice uspakajali mnie, że ona nie reaguje tak na mnie, że na kazdego tak samo, nawet na ciocie, babcie etc. Nie powiem teraz dokładnie jak długo to trwało, 3 tygodnie, m-ąc... było ciężko, minęło! W tej chwili jest duzo lepiej, mała usmiecha się do mnie, wyraża ochotę do zabawy, zaczepia, nasladuje, w przeciągu ok 3 m-cy osiagałysmy małe i wieksze sukcesy, mała zaczęła raczkować, co mnie ogromnie cieszy, stała sie smielsza, weselsza...zasypia przy mnie w łóżeczku! nie powiem czasem zdarzają się gorsze dni, nadal pracujemy nad jej lękami... Musisz okazać dziecku dużo ciepła, przmawiac łagodnie, byc cierpliwa i czekać... Ale cierpliwość i siła będą Ci potrzebne, ja na dzień dzisiejszy tez miewam chwile w których nie czuje się komfortowo, gdy jeszcze się zdarza że mała płacze gdy jej rodzic oddaje mi ja na rece... ale zauważyłam że to jest jej metoda, płacze żeby zwrócić uwagę i żeby rodzice ja wzięli z powrotem na ręce... bo gdy juz wychodzą uspakaja sie i ładnie się ze mną bawi, ale nie jest to miłe, zawsze maluszki witały mnie usmiechem... 

więcej

dziwne zachowania i klamstwa Niani

2 wypowiedzi Od czego zależą poszukiwania, 09.05.2013 10:13, ostatnia Wypowiedź:

Alicjo, ja swoim podopiecznym nie podaję NICZEGO na własną rękę. Karmię i opiekuję się według zaleceń Rodziców . Soczki które zwykle dzieci piją są soczkami dla niemowląt i małych dzieci typu Bobo Fruit, nigdy jeszcze nie dostałam polecenia by taki soczek rozcieńczać. A jeśli chodzi o przykład który przytoczyłam, był to po prostu "pierwszy z brzegu", jeden z wilu które udało mi się tego dnia wyszukać i przeczytać, rozumiem że dotyczy on raczej osób dorosłych, ale na temat picia i rozcieńczania soków dzieciom nic nie znalazłam    Podsumowujac, ja swoim postem nie miałam zamiaru nikogo uświadamiac, ani przkonywać do swoich racji, przytoczyłam tylko przykład, a sama chciałam uzyskac odpowiedź dlaczego nie podawac dzieciom na czczo takiego soku z pomarańczy, którą myslę Aklicjo własnie otrzymałam od Ciebie    

więcej

Dzidzia płacze gdy mama wraca do domu

2 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 19.04.2013 22:21, ostatnia Wypowiedź:

A i zapomniałam dodać że "moje" szkraby nigdy nie reagowały w ten sposób, właśnie wręcz przeciwnie, bo juzs na dobre 10 minut przed powrotem rodzica przygotowywuje je , mówię " zaraz przyjdzie mamusia" itp. i cieszę się przy tym a dziecko mi wtóruje    a jak już własnie dochodzi do tego momentu kulminacyjnego to jest juz taka szaleńcza radość!!! otwieramy drzwi i nasłuchujemy jak np. mama "robi po schodach tup tup" i jest juz coraz bliżej, dziecko wturuje głośnym śmiechem    

więcej

Chrzciny

1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 08.04.2013 23:16, ostatnia Wypowiedź:

Ja proponuję kupić ładną pamiątkę, tzn. kartkę z okazji Chrztu, a dodatkowo może obrazek z Aniołem Stróżem? np. : http://www.meritohurt.pl/pr/2131,obraz-aniol-stroz albo medalik? http://www.meritohurt.pl/pr/2086,medalik-srebrny-diamentowy-wzor-1 fajnym pomysłem może też byc tzw. album małego dziecka... oile rodzice nie otrzymali takowego z okazji narodzin dziecka... myślę że tego typu "prezent" bedzie pamiatka na lata, poza tym sa to nie zbyt drogie upominki, więc rodzice nie poczuja się skrępowani.

więcej

Słowo: NIE

1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 27.03.2013 19:29, ostatnia Wypowiedź:

Julio Twój podopieczny wkracza w wiek tzw. buntu, dwulatki bardzo często reaguja na "zakazy"w taki własnie sposób jak opisujesz. Musisz wykazac się teraz ogromna cierpliwością do małego a jednoczesnie być stanowcza i konsekwentna. Bardzo prawidłowo postapiłaś nie reagując, nie staraj się pocieszac ani tłumaczyć w trakcie ataku histerii , do dziecka wtedy nie dotrą Twoje słowa, a histeria może się wręcz nasilić... ja zawsze odchodzę ( o ile jesteśmy w miejscu na tyle bezpiecznym, z dala od ulicy itp.) parę metrów dalej i przeczekuję, zazwyczaj bardzo szybko dziecko się uspakaja, wtedy własnie jest moment by SPOKOJNIE i prostymi słowani wytłumaczyć dziecku dlaczego na coś się nie zgadzasz, dlaczego jest to niebezpieczne itd. pamietaj nigdy nie reaguj nerwowo, nigdy nie krzycz ani nie smiej się z dziecka, badz spokojna i opanowana, nigdy nie ustępuj. I najwazniejsze jesli wczoraj i dziś nie pozwalałaś dziecku np. iść bez trzymania za rączkę w poblizu ruchliwej ulicy nie pozwól na to jutro, ani nigdy indziej. Dzieci potrzebują jasnych reguł wtedy czują się wbrew pozorom bezpiecznie , wiedzą czego się od nich oczekuje, czego zabrania. 

więcej

Lęk separacyjny u niemowlaka 8 miesięcznego

5 wypowiedzi Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :), 20.03.2013 23:10, ostatnia Wypowiedź:

ojjj tak cierpliwość niewątpliwie , dodatkowo dziewczynka chyba większą  część dnia spędza u Rodziców na rekach... dziś byłyśmy pierwszy dzień same i powiem szczerze nie było aż tak źle jak się obawiałam, malutka uspakajała się przy mnie, zasypiała ale... musiałam Ją miec cały czas na rekach i tulić. Każda próba posadzenia, odłożenia ... kończyła sie płaczem, czasem przeradzającym się w histerię. Rozumiem że to dopiero poczatek naszej znajomości i musimy się dotrzeć jednak troszkę mi przykto że poraz pierwszy maluszek nie usmiecha się do mnie, nie reaguje na proponowane formy zabawy itd. Przecież nie możemy spedzac kilku godzin na ciągłym tuleniu, noszeniu na rękach... chciałabym też czegoś malucha nauczyć, umilic czas wspólną zabawą, powygłupiac się ... ale może faktycznie muszę uzbroić się w cierpliwość i na wszystko przyjdzie czas. Zgadzam się , że dziecko w 8 m-cu jest bardziej swiadome zmian, odczuwa silniej więź z rodzicami... dotychczas opiekowałam sie dziećmi młodszymi o 2, 3 m-ce i chyba zwyczajnie omijał nas ten etap? bo w wieku 8 m-cy dobrze się juz zanlismy i lubiliśmy   

więcej