Nr 1 w Polsce w opiece nad dziećmi

Zarejestruj się w Niania.pl, aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile opiekunek
  • Kontaktować się z nianiami
Znajdź nianię
Opiekunka Iwona F.:  Ukończyłam kurs pierwszej pomocy. Warszawa

Podobne opiekunki

  • Kinga

    Warszawa Bemowo

    Witam!Mam na imię Kinga i jestem chętna opiekowac się jakimś małym brzdącem....

  • Agata K.

    Warszawa Żoliborz/Bielany

    Mam bardzo dobry kontakt z dziećmi,mam do zaoferowania im wiele gier i...

  • Stenia M.

    Kraków Bieżanów Prokocim

    Pielęgniarka,chętnie zaopiekuje się dziećmi,osobą starszą.Moje referencje...

  • Wioleta

    Warszawa Białołęka

    wesoła pogodna kochajaca dzieci

  • Karolina W.

    Warszawa Młociny

    24lata, studentka w trybie zaocznym.

  • Wiesława P.

    Warszawa Gocław

    Mam 15-letnie doświadczenie jako opiekunka do dzieci. Wspólnie z mężem...

  • Emilia P.

    Warszawa Praga

    Jestem mamą dziewczynki (2 lata i 3 miesiące). Uważam iż dzieci lepiej...

  • Sylwia Krawczyk

    Pruszków Pruszków

    Jestem miłą, ciepłą i radosną absolwentką Pedagogiki na Uniwersytecie...

  • wioleta kowalska

    czarny las koło góry kalwarii

    Witam mam 26 lat i na imie mam Wioleta.Jestem odpowiedzialną,punktualną i...

  • Beata

    Sobienie Jeziory

    Praca moze bys tez w niepełnym wymiarze godzin

  • Ewa K.

    Radom

    Posiadam duze doświadczenie w pracy z dziećmi poparte referencjami....

  • Magdalena B.

    legionowo legionowo

    Mam na imię Magdalena lubię dzieci i mam do nich podejście. Sama mam dusze...

  • Małgorzata S.

    Warszawa Bemowo

    Mieszkam przy pl.Kasztelańskim na Bemowie, konkretnie Jelonki. Mam...

  • Emilia Załoga

    Warszawa Żoliborz

    jestem 19 letnia energiczna dziewczya.bardzo ubie i dzieci i iaam duze...

  • Agnieszka K.

    Warszawa Śródmieście

    Jestem ciepłą osobą z przygotowaniem pedagogicznym. Nie mam referencji, ale...

więcej ↓ mniej ↑

Iwona F.

Warszawa, Grochów | 38 lat
Ponad 10 lat doświadczenia zawodowego
od 15 zł za godzinę

W Niania.pl od 20 września 2005 Aktywność: ponad 5 miesięcy temu

Kobieta, 38 lat

Dorywczo
Opieka nad dziećmi
Ponad 10 lat doświadczenia

Wynagrodzenie: od 15 zł za godzinę

W Niania.pl od 20 września 2005
Aktywność: ponad 5 miesięcy temu

Dorywczo
Opieka nad dziećmi

04-391 Warszawa, Grochów
Nie szukam pracy

  • Potwierdzony telefon
    Potwierdzony telefon
  • Test z wiedzy o zdrowiu dziecka
    Poprawnie rozwiązany test z podstawowej wiedzy o zdrowiu, higienie
    i bezpieczeństwie dziecka
  • Potwierdzony adres kontaktowy email
    Potwierdzony adres e-mail

Krótko o sobie

Witam.
Mam na imię Iwona.
Szukam pracy dorywczej jako opiekunka dziecięca.
Od ponad czterech lat opiekuję się - obecnie prawie pięcioletnią - dziewczynką oraz jej starszym bratem. Wcześniej opiekowałam się przez niemal 6 lat chłopcem i dziewczynką.
Pracowałam z dziećmi w wieku od 4 miesiąca do 9 lat.
Ola od września będzie chodziła do trzeciej grupy przedszkolnej, będę ją czasami zaprowadzała około godziny 8 i  odbierała codziennie około 15.
Najchętniej nawiązałabym współpracę z Rodzicami, którzy potrzebują opiekunki okazyjnie, dlatego że, jak wiadomo, dzieci w przedszkolu chorują i może się zdarzyć, że przez tydzień lub dwa, będę mogła przyjść tylko w weekend.
W tygodniu chętnie podjęłabym się opieki nad  dzieckiem/dziećmi między godzinami 8:30 - 14:30 lub o dowolnej porze w weekend.

 

W pracy bardzo cenię przyjazną atmosferę. Jest ona dla mnie źródłem dochodu, ale też przyjemnością, dlatego chciałabym współpracować z rodziną, z którą będziemy traktowali się z szacunkiem.
Mieszkam i pracuję na Pradze Południe (Grochów, Kamionek).

Więcej szczegółów odnośnie doświadczenia i ogólnie swojej osoby podam zainteresowanym rodzicom.

 

Pozdrawiam,
I. F.
 

Szczegóły

  • Doświadczenie zawodowe: Ponad 10 lat doświadczenia
  • Doświadczenie w pracy z bliźniakami Nie
  • Dzieci niepełnosprawne: brak doświadczenia
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • bez prawa jazdy
  • Mieszka: Warszawa, Grochów

Pracowałam z dziećmi w tym wieku:

Aktywności z dzieckiem:

Dodatkowe obowiązki:

Wykształcenie:

Dni i godziny pracy / wymiar czasowy:

  PON WT ŚR CZW PT SO ND
06 - 09
09 - 12
12 - 15
15 - 18
18 - 21
21 - 24
przez noc

Inne umiejętności:

Ukończyłam kurs pierwszej pomocy przedmedycznej.

Udział w 14 tematach

JAK MOGŁYŚCIE :-( ?!?!

7 wypowiedzi Serwis Niania.pl - Wasze opinie, 09.05.2007 19:16, ostatnia Wypowiedź:

GG 865501. Napisz do mnie na gg, to podam Ci mojego maila. Dostęp do komputera mam ograniczony, więc na Gadu-Gadu bywam rzadko.

więcej

Dzień Matki

1 wypowiedź Serwis Niania.pl - Wasze opinie, 03.05.2007 11:06, ostatnia Wypowiedź:

Do Ansanka.
Kupienie prezentu rzeczywiście zobowiązuje.
Ale kwiaty, to co innego.
Ja w ubiegłym roku z "moim" 21 miesięcznym maluszkiem, kupiliśmy dla mamy kwiaty. Kilka dni wcześniej skonsultowałam to z tatą dziecka. Powiedział, że to dobry pomysł i dał pieniądze na kwiaty. Przez całą drogę z kwiaciarni, uczyłam malca jak ma podać bukiet :-) i że ma powiedzieć "kocham cię".
Gdy wróciliśmy ze spaceru, mama malca otworzyła nam drzwi, gdy zobaczyła swojego smyka, jak wyciąga do niej rączkę z bukietem, miała łzy w oczach.
Warto było :-)

więcej

Podwyżka.

1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 03.05.2007 10:47, ostatnia Wypowiedź:

Ja zaczęłam tak (pierwszą "kwestię" pamiętam dokładnie, reszta może nie jest podana "słowo w słowo", ale mniej więcej o to chodziło):
"Dziś mija pół roku od rozpoczęcia naszej współpracy. To dobry moment na podsumowanie. Czy jesteście zadowoleni z mojej pracy?"
Wiem, że byli zadowoleni (to znaczy są zadowoleni, bo nadal tam pracuję),
bo często o tym mówili.

Gdy szef odpowiadał, że tak i wymieniał kilka argumentów, szefowa tylko się uśmiechała, odrazu domyśliła się do czego zmierzam :-), lecz nic nie powiedziała. Potem, zapytałam:
"czy coś Wam się we mnie nie podoba, czy chcielibyście żebym coś zmieniła w swojej pracy?"
Odpowiedzieli (razem) "nie".
Przyznam, że po tych odpowiedziach, czułam się tak, jakbym dostała podwyżki co najmniej 200% i sama podwyżka była już tylko dodatkiem ;-)
Następnie powiedziałam:
"Chciałabym prosić o podwyżkę"
Zapytali mnie "o jakiej kwocie myślę?"
Odparłam, że "kwotę pozostawiam Wam", dodałam jeszcze, iż "zdaję sobie sprawę, że przy małym dziecku jest sporo wydatków, więc przemyślcie to i porozmawiajcie, ja napewno będę zadowolona".
Dostałam 100 zł. podwyżki, a po kolejnych 8 miesiącach kolejne 100 zł. tym razem z ich inicjatywy, mi nawet do głowy nie przyszło, żeby znów prosić o podwyżkę.
Rzecz w tym, że moi pracodawcy to fantastyczni ludzie, mają dziecko-aniołka i praca u nich to czysta przyjemność. Każdemu życzę takich pracodawców.
Pozdrawiam

więcej

ZJAZD NIAŃ 5 MAJA - KRAKÓW

9 wypowiedzi Serwis Niania.pl - Wasze opinie, 02.05.2007 19:56, ostatnia Wypowiedź:

No pięknie.
Przykro mi Blanka, że Ciebie nie będzie :-(
A czy będzie choć 1 osoba, prócz mnie?

więcej

Docenic nianie....

3 wypowiedzi Serwis Niania.pl - Wasze opinie, 16.02.2007 19:34, ostatnia Wypowiedź:

Przypomniałam sobie, pewien epizod w mojej karierze opiekunki ;-)
Latem ubiegłego roku pewna pani (znałam ją z placu zabaw, gdzie chodziłam z moją podopieczną), wiedząc, kiedy mam urlop (rozmawiałyśmy o planach urlopowych), zapytała mnie czy nie chciałabym sobie w tym czasie dorobić. Chodziło o opiekę nad 2-letnią córeczką jej znajomych, przez 4 godziny dziennie. Trochę mnie ta propozycja zdziwiła. Upewniłam się, że wspomniana pani wie o tym, iż urlopu mam tylko dwa tygodnie, a pracy nie zamierzam zmieniać. Uspokoiła mnie, że owszem wie i właśnie te dwa tygodnie ich ratują, wyjaśniając mi dlaczego. Zgodziłam się, uprzedzając o wszystkim swoich pracodawców.
Idąc na spotkanie zakładałam, że zaproponuję stawkę 10zł/g, przy ewentualnych negocjacjach mogę zejść do 8zł.
Gdy weszłam do tego domu, wiedziałam, że o 8 zł. mogę pomarzyć. Rodzina żyła bardzo skromnie. Po krótkiej rozmowie pani zapytała, ile chciałabym dostawać na godzinę.
Powiedziałam, że 6 zł (ale postanowiłam, że jeśli zaproponuje 4 zł też się zgodzę).
A ta pani powiedziała, że nie może mi wiele zaproponować, bo są w trudnej sytuacji finansowej (wierzyłam jej), ale zapłaci mi 6,50 za godzinę, bo rozumie, że praca opiekunki jest odpowiedzalna i wcale nie łatwa. Zgodziłam się, ale były to chyba najtrudniejsze dwa tygodnie mojego życia. Z każdą przepracowaną godziną miałam wrażenie, że odejmuje tej małej chleb od ust (choć zawsze mieli co jeść i jeszcze mnie częstowali. Zawsze mówiłam, że jadłam przed wyjściem z domu. Skorzystałam kilka razy tylko z herbaty, żeby nie robić im przykrości). Rodzina była bardzo sympatyczna. Doceniali moją pracę dziękując mi codziennie za opiekę i drobną pomoc.
Ta rodzina mimo, że sama niewiele miała, dzieliła się ze mną sporą częścią swego dochodu, mówiąc, że docenia moją pracę.
To była niezła lekcja. Po tych dwóch tygodniach nauczyłam się doceniać to co mam.

więcej

a ja wszystko robie i nie narzekam

1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 16.02.2007 13:20, ostatnia Wypowiedź:

Zgadzam się z Agnes3171. Obecnie pracuję u świetnej rodziny. Pracuję po 9-10 godzin, moim obowiązkiem jest tylko opieka nad maluszkiem. Zarabiam średnio jak na warszawskie warunki, a mimo to chętnie odkurzę i umyję podłogę(w końcu to ja i moja podopieczna najbardzej brudzimy ;-) Pozmywam naczynia, czy wyprasuję ubranka "mojej" Małej, gdy śpi. Z gotowaniem to u mnie kiepsko, potrafię ugotować makaron i wodę na herbatę ;-) Mimo, że pracuję tam już ok. 1,5 roku, moi pracodawcy "nie przeszli nad tym do porządku dziennego". Nie wymyślają mi dodatkowych prac. Często dziękują za pomyte kubki czy wyprasowane ubranka. Dostaje co jakiś czas premie. Co dzień słyszę od nich miłe słowa. nawet gdy wychodzę do domu po skończonym dniu pracy często mówią: Dzięki. Tak po prostu. To się nazywa docenianie niani. Cieszę się, że u nich pracuję. Wszystkim nianiom życzę takich pracodawców.
Już teraz mi smutno gdy pomyślę, że od września będę musiała rozstać się z tą rodziną, bo moja podopieczna idzie do przedszkola :-(

więcej

Zjazd niań.

6 wypowiedzi Serwis Niania.pl - Wasze opinie, 08.02.2007 19:51, ostatnia Wypowiedź:

Mi też sobota pasuje. Możemy powiedzieć, że pierwszy termin jest ustalony? "Zlatujemy" się 5 maja w Krakowie?
Obowiązują:
-żółte balony
-dobry humor ;-)
Pozdrawiam

więcej