Nr 1 w Polsce w opiece nad dziećmi

Zarejestruj się w Niania.pl, aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile opiekunek
  • Kontaktować się z nianiami
Znajdź nianię
Opiekunka Dominika R.:  Doświadczenie z alergią  . Warszawa

Podobne opiekunki

  • Anna C.

    Warszawa Targówek Mieszkaniowy

    Szanowni Państwo, jestem magistrem logopedii i filologii polskiej ze...

  • Agnieszka K.

    Warszawa Imielin ul. Alternatywy

    Najtrudniej się w życiu czeka... Sprawiam, że ten czas, mija bez łez......

  • Ola P.

    Warszawa Bemowo

    Doświadczona opiekunka, także mama, zaopiekuje się 3-4 maluchami (w wieku 15...

  • Agnieszka

    Nowy Dwór Mazowiecki dębowy park

    Zaopiekuje sie dzieckiem w wieku najchetniej od 12 miesiąca życia. Mam już...

  • Dorota M.

    Łódź Górna

    Witam, mam 23 lata i jestem osobą bez nałogów, punktualną, dyspozycyjną,...

  • Ewa .

    Łódź Górna

    Jestem osobą aktywną kocham dzieci które dają mi radość życia mam z nimi...

  • Dorota G.

    Warszawa Grochów, Saska Kępa, Śródmieście, Ochota

    DYPLOMOWANA nauczycielka, z dużym doświadczeniem zawodowym (ponad 20 lat...

  • Teresa M.

    Warszawa Targówek

    Jestem osobą odpowiedzialną bez nałogów, uczciwą i dyspozycyjną. W swoim...

  • Bogusława U.

    Łódź Bałuty, Żubardź,

    Witam serdecznie wszystkich Rodziców Mam na imię Bogusia.Mam 51 lat....

  • Urszula P.

    Gdańsk przymorze

    Witam wszystkich zainteresowanych Rodziców, Jestem pogodną, pełną ciepła i...

  • Agnieszka S.

    Łódź Polesie/Śródmieście

    Witam:) Jestem odpowiedzialną studentką 5 roku Pedagogiki Wieku Dziecięcego...

  • Agnieszka K.

    Warszawa Mokotów dolny

    Szukam samodzielnej pracy na pełen etat lub 3/4 etatu , 15-20zł/h do...

  • Ada J.

    Warszawa mokotów

    Jestem ciepłą, energiczną oraz cierpliwą mamą 17 latki.Mam ponad 13 lat...

  • Justyna M.

    Łódź Bałuty

    Witam :) **************************** Z wykształcenia jestem pedagogiem...

więcej ↓ mniej ↑

Dominika R.

Warszawa, Bemowo | 43 lata
Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
od 15 zł za godzinę

W Niania.pl od 15 stycznia 2009 Aktywność: ponad 5 miesięcy temu

Kobieta, 43 lata

Pełny etat
Opieka nad dziećmi, gotowanie, zakupy, pranie
Ponad 5 lat doświadczenia

Wynagrodzenie: od 15 zł za godzinę

W Niania.pl od 15 stycznia 2009
Aktywność: ponad 5 miesięcy temu

Pełny etat
Opieka nad dziećmi, gotowanie, zakupy, pranie

01-485 Warszawa, Bemowo
Nie szukam pracy

  • Potwierdzony adres kontaktowy email
    Potwierdzony adres e-mail

Krótko o sobie

Witam wszystkich.
Nie ukończyłam studiów pedagogicznych. Moja wiedza i doświadczenie biorą się z życia - jestem szczęśliwą Mamą ponad 5 letniej Oli.
Moja córcia od ósmego miesiąca życia, pomagała mi w opiece nad podopiecznymi. Teraz jest szczęśliwym przedszkolakiem, który czasem nadal pomaga mi w mojej pracy :)
Dotychczasowi Rodzice są bardzo zadowoleni z naszej współpracy, co zapewne chętnie potwierdzą osobom zainteresowanym. We wszystkich przypadkach, współpraca kończyła się z powodu pójścia maluszka do przedszkola, a nie ze względu na wątpliwości co do mojej osoby.

Mam doświadczenie z alergią, prywatne (córka) i zawodowe (podopieczni).
Bardzo lubię gotować, i jeśli dzieciaczki mi na to czasowo pozwalają, chętnie im szykuję przysmaki, domowe obiadki, wszystko metodami "babcinymi", żadnych fixów, wzmacniaczy smaku, kostek smakowych... 
Opieka nad dzieckiem to w moim rozumieniu przede wszystkim kształtowanie jego osobowości, przygotowanie do przedszkola, uczenie świata. Staram się w nim wzbudzić kreatywność, ciekawość, samodzielność i przebojowość.
Jestem zwolennikiem przebywania na świeżym powietrzu co najmniej 4h dziennie (o ile pogoda na to pozwala oczywiście). Znam stare, tradycyjne zabawy, rymowanki. Niektórzy twierdzą, że jestem uzdolniona plastycznie, nie mnie to oceniać, ale sporo czasu poświęcam na zajęcia plastyczno-artystyczne.

Więcej o sobie nie będę się rozpisywać - na pewno przecież bardzo dobrze poznamy się, zanim zaczniemy współpracę :)
Pozdrawiam i szczerze się polecam.

Szczegóły

  • Doświadczenie zawodowe: Ponad 5 lat doświadczenia
  • Doświadczenie w pracy z bliźniakami Nie
  • Dzieci niepełnosprawne: brak doświadczenia
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Do negocjacji
  • bez prawa jazdy
  • Mieszka: Warszawa, Bemowo

Pracowałam z dziećmi w tym wieku:

Aktywności z dzieckiem:

Dodatkowe obowiązki:

Wykształcenie:

  • Średnie
  • Ostatnia szkoła: ,
  • Kierunek i wydział:

Inne umiejętności:

Doświadczenie z alergią. Gram na pianinie (podstawy, ale aby dzieciom zagrać melodyjki, a może i pouczyć, wystarczy). Angielski dobry, mogę uczyć słówek.

Udział w 116 tematach

A może coś niemiłego?

15 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 14.08.2013 18:28, ostatnia Wypowiedź:

Wydaje mi się że pisząc w zasadzie wśród obcych ludzi, nie piorę brudów, co innego gdybym latała po rodzinie i sąsiadach....po prostu się wyżalam trochę, tam gdzie nikt mnie, męża i teściowej nie zna.
Staram się nie dawać, po ostatniej akcji z głodzeniem, wyniosłam się z domu, zapowiedziałam że wrócę jak teściowa wyjedzie, słowa dotrzymałam. Mężowi postawiłam twarde warunki - zero teściowej w naszym życiu, i co ważniejsze - terapia małżeńska. Jak to nie pomoże to już nie wiem co może pomóc, mąż musi zrozumieć że od kiedy się ożenił, to my z córką jesteśmy jego najbliższą rodziną, a wpuszczanie do naszej rodziny osoby która za życiowy cel stawia sobie rozwalenie tej rodziny, jest działaniem na naszą wspólną szkodę.
Problemy tej kobiety ze sobą samą są powszechnie znane w rodzinie męża i w otoczeniu z rodzinnego miasta, niestety nikt nie umie jej po prostu wysłać do psychiatry, ani nad nią jakoś zapanować, a mąż niestety ulega jej gadaniu i podszeptom, jak to facet, nie widzi pewnych rzeczy i konsekwencji.
Ja jestem zwyczajnie zmęczona jej wybrykami, i mieszaniem w moim życiu i po prostu doszłam do ściany - albo wóz, albo przewóz...

więcej

PILNE!!!!!!!

3 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 20.09.2012 00:24, ostatnia Wypowiedź:

Dziękuję Dziewczyny! :*
A teraz dobra wiadomość: mamy czas do 6 rano! Liczy się północ wg czasu amerykańskiego! Tak wiec, nie poddajemy się! Kto jeszcze nie śpi - szybciorem loguje się na FB i klika dla Maćka! Jeszcze kilkadziesiat głosów, i możemy otwierać szampana! Nie zapominajcie o molestowaniu wszystkich znajomych, którzy są jeszcze online    

więcej

Nianie -uwagi z perspektywy mamy

7 wypowiedzi Od czego zależą poszukiwania, 04.11.2011 14:04, ostatnia Wypowiedź:

Co się dziwicie, na każdym porządnym forum, musi być przynajmniej jeden porządny troll   
I z doświadczenia Wam powiem, że lepiej hodować sobie takiego niegroźnego "minusodajcę", niż pogonić, bo może przyjść gorszy, i nerwów wszystkim napsuć    

więcej

Rozważania na temat rozmów i tłumaczenia dziecku

1 wypowiedź Zdrowie i rozwój dziecka, 04.11.2011 00:23, ostatnia Wypowiedź:

Tak mnie ostatnio coraz częściej nachodzi wątpliwość, co do mojego podejścia do tego tematu.
Od początku wychodzę z założenia, że z dzieckiem trzeba jak najwięcej rozmawiać, tłumaczyć sytuacje które nas spotykają, opowiadać.
Więc to robię, gdy tylko dzieje się coś nowego, coś czego dziecko nie rozumie, wcześniej nie doświadczyło, mówię, tłumaczę, opowiadam.
Kiedyś moja teściowa powiedziała mi coś takiego, że ja "zagaduję" swoją córkę, że ona nie ma szans sama pomyśleć.
I tak coraz więcej się nad tym zastanawiam, wtedy pomyślałam, co ona wygaduje, przecież trzeba tłumaczyć....a może jednak nie? Może faktycznie, powinnam w przynajmniej części spraw, zostawić to jej samej. Może ograniczam jej samodzielne rozumowanie, podsuwając gotowe rozwiązania "zagadki".
A może jednak lepiej żeby dostała ode mnie właściwe wyjaśnienie, niż stworzyła sobie coś dziwnego?

Jak myślicie, Nianie i Mamy?

więcej

śmieszne wyrazy dzieci - zapraszam do pisania póki pamiętamy!

3 wypowiedzi Powiedzonka naszych maluchów, 04.11.2011 00:06, ostatnia Wypowiedź:

najnowszy tekst mojego dziecka:
-Mamo, ja jestem dziewczynką, Ty jesteś dziewczynką, a Tata jest chłopczykiem i ma jaja, tak?

.......(bardzo się starałam nie roześmiać, niestety poległam)/
Gwoli wyjaśnienia - kiedyś pytała co to jest takiego, widząc przewijanego podopiecznego.Chlapnęłam bez zastanowienia, że to jajeczka.....

Albo:
Ja: Olu, posprzątaj kredki proszę.
Ola: Mamo, ale to taka ciężka praca.....

 

więcej

Problem z gryzieniem, pomóżcie proszę

1 wypowiedź Zdrowie i rozwój dziecka, 03.11.2011 23:49, ostatnia Wypowiedź:

Elzbieta Olga P.

Nie chciała bym aby odebrano moją wypowiedż jako "wkładanie kija w mrowisko" ale zastanawia mnie, jak to się dzieje, że problemy wychowawcze, zdrowotne itp. "wychodzą na światło dzienne" dopiero wówczas gdy w domu malucha pojawia się niania. Czy rodzice aż tak bardzo są zapędzeni, że nie obserwują swojej pociechy i nie zwracają uwagi na istotne problemy związane z rozwojem i prawidłowym funkcjonowaniem dziecka.?

Niania, nawet najbardziej czujna, kompetentna nie poradzi sobie bez wsparcia ze strony rodziców. Tu potrzebna konsekwencja i dobrze pojęta wspólpraca.

 

Bo, niestety, zdarzają się Rodzice, którzy nie chcą zauważyć problemu. Osobie "spoza" jest łatwiej, poza tym Rodzice często nie mają wcześniejszych doświadczeń, więc mogą sobie nawet nie zdawać sprawy że coś jest nie tak, a Nianie i owszem.

Znam przypadki 3latków jedzących tylko zmiksowane. W jednym z nich, który znam od podszewki (prywatnie, nie zawodowo), Mama zwyczajnie nigdy nie wpadła na to, że 3letnia córkę można karmić inaczej niż jak miała roczek....przecierała zupki, podawała dania ze słoiczków, deserki. Pozostałe dwa przypadki są mi znane ze słyszenia wyłącznie, więc nie dam głowy za to jak to dokładnie było, ale podobno też Rodzice sami narzucali dziecku taką formę posiłku, i nie chcieli słuchać niczyich rad.
Dla mnie to jest co najmniej niezbyt mądre, ale kilka osób z grona dalszych znajomych, kiedy w ogólnej dyskusji nt. błędów w wychowaniu dzieci, wspomniałam o tym, strasznie mnie objechało (też rodzice 3 latków), bo "skoro chce jeść papki to niech je, kto powiedział że 3latek musi gryźć". 

więcej

Co dziwnego swoim dzieciom robią rodzice?

7 wypowiedzi Niania a zwyczaje rodziców, 03.11.2011 17:03, ostatnia Wypowiedź:

Jak na razie ciągle nie wiem jak to jest. Zbieram się do odegrania tego teatrzyku z Olką, teraz miała trochę nieobecności, wyjeżdzaliśmy, więc za kilka dni, jak wróci do rytmu przedszkolnego, się tym zajmę. 
Kilka dni po tamtej rozmowie z nią, sama po powrocie powiedziała coś że pani dała znowu klapsa Frankowi (temu chłopcu co bije dzieci).

Z kolei jedna Mama, którą trochę poznałam i mogłam jej zaufać, że nie narobi rabanu od razu, wypytała swoją córkę, i ta nic o klapsach nie mówiła.
 

więcej