Alula Z. Dla mnie to zawsze był i jest dylemat, co kupić . Kupowałam zabawki, książki ;P , ale te dzieci miały góry zabawek i kilkaset książek... Moim zdaniem, popartym doświadczeniem siedmiu lat w jednej Rodzince, najlepiej kupować tzw. praktyczne prezenty. Mogą to kompleciki naczyń śniadaniowych, obiadowych, sztućców. Oczywiście nie wszystko na raz, lecz do wyboru lub kolejno, przy różnych okazjach. Może to być również jakaś poduszeczka w kształcie serduszka lub ulubionego zwierzątka . z tymi kompletami naczyń to fajny pomysł jeżeli dziecko jeszcze ich nie ma może okazać się strzałem w 10-kę
|