WITAM.. potrzebuję pomocy!! przez ten tydzien będę się opiekować swoim kochanym rocznym chrzesniakiem P.         I tutaj pojawia się mały problem, bo ja nie mam pojęcia jak się opiekować taki dzieciaczkiem.. tzn jak wyglada jego dzień???W co tkaie dzieciaczki lubia się bawić??? Co jedzą?? a czego im nie wolno dawac?? Ogólnie proszę o dobre, złote rady jak postępować z takim maluszkiem.. Bo ja zazwyczaj przebywałm z nim 4-5h dziennie ale nie 8...i nie wiem czy podołam...;/;/;
30.08.2010 21:17
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
To pytanie należy skierować przede wszystkim do rodziców. Poproś o to by na kartce napisali jaki dziecko miało rytm dnia z podaniem godzin od-:-do i czym było zajęte. Spaniem, jedzeniem, zabawą, spacerem. Sama tego rytmu nie zmnieniaj, bo tak małe dzieci tego nie lubią.
30.08.2010 21:31
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Musisz się dowiedzieć od rodziców co je ,tego czego jeszcze nie wprowadzali z jedzenia żeby nie było "zonka" na co ma uczulenie.W tym wieku żywienie dzieci jest bardzo różnorodne.Zupki papki( wołowinka/ziemniak/marchewka)rosołku,pomidorowej po kurczaczka z ziemniakami i marchewka. Mleko modyfikowane na 99% je,ale to jak się robi masz napisane na puszce/opakowaniu.Dzieci w tym wieku lubią spacerki,zabawy w piaskownicy,piosenki,wierszyki,oglądanie książek,zabawę maskotkami w udawanie dźwięków zwierzaków.Uważnie obserwują i badają otaczający je świat.Najcenniejsze rady są zawsze od rodziców,więc musisz ich wypytać    podołasz   
30.08.2010 21:35
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Na 100% nie podawać grzybów i miodu
31.08.2010 07:12
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Na kartce poproś o rozkład dnia.
Kiedy je i co,kiedy śpi i jak długo,co pije.
Jak jest usypiany,na rączkach,w wózku,w domu,na spacerze?
31.08.2010 08:33
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Roksana P.
Na 100% nie podawać grzybów i miodu

  
Na opakowaniach mleka w proszku jest napisane,jak podawać,ilości i rozcieńczenia /7 miarek na 210 ml.ciepłej wody/.
Z tym nie będziesz miała problemu.
Pampersy zakładasz obrazkiem z przodu.
No i spacer,jak najdłuższy.
Zawsze możesz zadzwonić do mamy dziecka i zapytać,jak czegoś nie będziesz wiedzieć.
Powodzenia! Małgorzata R. edytowała ten post 31.08.2010 08:55
31.08.2010 08:35
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Przedewszystkim SPOKOJ    a jesli zdazalo Ci sie juz nim opiekowac 4-5 godz to te 3 dodatkowe nie zrobia wiekszej roznicy, to dodatkowy spacer jesli bedzie pogoda i dodatkowe jedzonko, moze deser -to juz spore dziecko i nic sie nie martw dasz rade. Tak jak przedmowczynie pisaly popros tylko o kartke z rozkladem dnia dziecka-porami posilkow zeby mu go nie zaburzac -reszta przyjdzie sama. Powodzenia
31.08.2010 09:14
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Drogie nianie dziękuję Wam za rady i ciepłe słowa       jednocześnie wyrażam swój podziw do Waszej pracy!!!! 2 dni z P. były koszmarne... bez przerwy płakał.. nic nie jadł.. miał nawet stan podgorączkowy          nie pozwalał się uspokoić.. strasnzie się wiercił przy przebieraniu.. ogólnie on ma zdarrte gardełko a ja uszy       dzisiaj było ciut lepiej.. ale płacz..wrzask ustąpił moze po 4h.. nic nie chiał brać do ust,, każda próba nakarmienia lądwoała na mnie albo na podłodze...       jestem już wypruta z sił.. czekam na piatek         
01.09.2010 17:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jest coraz lepiej,i będzie.
Cierpliwości i spokoju!!!!
01.09.2010 18:58
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Weronika J.
Drogie nianie dziękuję Wam za rady i ciepłe słowa       jednocześnie wyrażam swój podziw do Waszej pracy!!!! 2 dni z P. były koszmarne... bez przerwy płakał.. nic nie jadł.. miał nawet stan podgorączkowy          nie pozwalał się uspokoić.. strasnzie się wiercił przy przebieraniu.. ogólnie on ma zdarrte gardełko a ja uszy       dzisiaj było ciut lepiej.. ale płacz..wrzask ustąpił moze po 4h.. nic nie chiał brać do ust,, każda próba nakarmienia lądwoała na mnie albo na podłodze...       jestem już wypruta z sił.. czekam na piatek         


Może mały ząbkuje??
01.09.2010 19:22
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

sandra c.

Weronika J.
Drogie nianie dziękuję Wam za rady i ciepłe słowa       jednocześnie wyrażam swój podziw do Waszej pracy!!!! 2 dni z P. były koszmarne... bez przerwy płakał.. nic nie jadł.. miał nawet stan podgorączkowy          nie pozwalał się uspokoić.. strasnzie się wiercił przy przebieraniu.. ogólnie on ma zdarrte gardełko a ja uszy       dzisiaj było ciut lepiej.. ale płacz..wrzask ustąpił moze po 4h.. nic nie chiał brać do ust,, każda próba nakarmienia lądwoała na mnie albo na podłodze...       jestem już wypruta z sił.. czekam na piatek         


Może mały ząbkuje??

Współczuję Weroniko,Tobie i maluszkowi, myślę, że dziecko płacze za rodzicami. Podobną sytuację przeżyła moja siostra opiekując się naszą córeczką w czasie naszej małżeńskiej, tygodniowej eskapady. To było wiele lat temu, ale my z Siostrą ciągle pamiętamy    . Mam nadzieję, że uda Ci się znależć jakiś sposób, żeby zapomniał i czas szybko Wam minął    . Trzymam kciuki!   
01.09.2010 19:54
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
   > sandra c.

Weronika J.
Drogie nianie dziękuję Wam za rady i ciepłe słowa       jednocześnie wyrażam swój podziw do Waszej pracy!!!! 2 dni z P. były koszmarne... bez przerwy płakał.. nic nie jadł.. miał nawet stan podgorączkowy          nie pozwalał się uspokoić.. strasnzie się wiercił przy przebieraniu.. ogólnie on ma zdarrte gardełko a ja uszy       dzisiaj było ciut lepiej.. ale płacz..wrzask ustąpił moze po 4h.. nic nie chiał brać do ust,, każda próba nakarmienia lądwoała na mnie albo na podłodze...       jestem już wypruta z sił.. czekam na piatek         


Może mały ząbkuje??



oj       tego nie wiem... a jak to rozpoznac????       moze to jest przyczyną jego ciagłego płaczu??
01.09.2010 20:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Umyj ręce i pomacaj paluszkiem dziąsełka małego. Jeśli będą nabrzmiałe, zcerwone czy poczujesz kawałek ząbka to znaczy że to własnie to. No i jeśli przestanie płakać podczas masazu dziąseł to też juz będzie jakiś znak....
01.09.2010 20:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Roksana P.
Umyj ręce i pomacaj paluszkiem dziąsełka małego. Jeśli będą nabrzmiałe, zcerwone czy poczujesz kawałek ząbka to znaczy że to własnie to. No i jeśli przestanie płakać podczas masazu dziąseł to też juz będzie jakiś znak....

Być może, to mógłby być powód do płaczu, ale czy aż do zdarcia gardełka jak napisała Weronika?...Ale sprawdzić powinnaś.    Na wszelki wypadek, w dalszej kolejności ponaciskaj mu wkoło uszek, żeby wykluczyć zapalenie ucha. Są bardzo tkliwe, gdy coś się dzieje.
01.09.2010 20:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
         no to mnie nastraszyłyście...mója kochana dziewczynka też ostatnio ciągle płacze... ząbkowanie odpada.. bo dziasła ma ok.. Monika c. edytowała ten post 01.09.2010 21:02
01.09.2010 20:54
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Według mnie,jest to żal,lub bunt z powodu rozstania z mamą.
Jeżeli dziecko zaczyna płakać kiedy przychodzisz,lub mama wychodzi, to ja nie wierzę,że nagle dziecku ząbki zaczęły rosnąć,albo dostało zapalenia ucha.
Musisz odwrócić jego uwagę,zająć czymś.
Jeżeli płacze,nie próbuj karmić ,daj pić.
Po tym,że pluje,można poznać,że dziecko jest zbuntowane.
Nie uspokajaj na siłę,bo będzie odwrotny efekt.Usiądż obok i sama baw się zabawkami,bez kontaktu z dzieckiem.Zainteresuje się i samo przyjdzie.
Jak najmniej noszenia na rękach.Dziecko zbuntowane musi rozładować swoją złość,a zrobi to najlepiej ruszając się.
Gdy dziecko płacze,bierzesz je na ręce.Zazwyczaj wtedy jeszcze mocniej płacze.
Posadż na podłodze i odejdż,nie interesuj się nim.Wtedy,gdy zobaczy,że nie interesujesz się Nim szybciej przestanie. Małgorzata R. edytowała ten post 02.09.2010 07:21
02.09.2010 06:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Małgorzata R.
Według mnie,jest to żal,lub bunt z powodu rozstania z mamą.
Jeżeli dziecko zaczyna płakać kiedy przychodzisz,lub mama wychodzi, to ja nie wierzę,że nagle dziecku ząbki zaczęły rosnąć,albo dostało zapalenia ucha.
Musisz odwrócić jego uwagę,zająć czymś.
Jeżeli płacze,nie próbuj karmić ,daj pić.
Po tym,że pluje,można poznać,że dziecko jest zbuntowane.
Nie uspokajaj na siłę,bo będzie odwrotny efekt.Usiądż obok i sama baw się zabawkami,bez kontaktu z dzieckiem.Zainteresuje się i samo przyjdzie.
Jak najmniej noszenia na rękach.Dziecko zbuntowane musi rozładować swoją złość,a zrobi to najlepiej ruszając się.
Gdy dziecko płacze,bierzesz je na ręce.Zazwyczaj wtedy jeszcze mocniej płacze.
Posadż na podłodze i odejdż,nie interesuj się nim.Wtedy,gdy zobaczy,że nie interesujesz się Nim szybciej przestanie.



To co napisała Pani Małgosia to autentyczna prawda. w żłobku mamy dziewczynkę nad wyraz inteligentna na swój wiek ale jak tylko rodzic zostawia małą a raczej oddaje nam w ręce jest niesamowity płacz a wręcz zanoszenie się małej, nie powiem że to też nie wina rodzica bo pierwszy dzień zostawili mała bez dnia adaptacyjnego na 8h no ale pomijając to........ mała ma histerie a jak tylko się ktoś do niej zbliży jest a raczej staje się jeszcze głośniejsza. Tego samego zdania jestem że podczas chodzenia mała rozładowuje napięcie agresji i płaczu i to że nikt na nią nie zwraca uwagi też pomaga kładzie się na podłodze i uspokaja sama, a następnie bawi jak by całej afery nie było.
02.09.2010 14:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Najlepiej spróbować zająć czymś dziecko gdy rodzice wychodzą bądź gdy już wyszli. Jak opiekowałam się 2,5 latkiem też płakał za mamą to zaczęłam z nim klocki układać, pokazywać mu książeczki wzbudzić zainteresowanie jego w ciekawej rzeczy:-) Natomiast mój synek jak zostawał z kimś to też płakał za mną, teraz jest tak że jak wyjdę to zostanie z kimś:dziadek,babcia itd nie płacze,ale po 10 minutach mnie szuka    raz zaczął płakać to mój tata zaczął czytać mu książeczki i pomogło    Bądź raz wyszłam jak bawił się z moja mamą a on nawet nie zauważył że wyszłam i nie płakał wcale.No ale każde dziecko jest inne, ale ważne by spróbować wzbudzić zainteresowanie jakąś fajna ciekawą rzeczą. Ja od poniedziałku mam opiekować się 6 miesięcznym brzdącem ale mam nadzieje że będzie dobrze, jak tak przeważnie było   Pozdrawiam
03.09.2010 11:37
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Weroniko! Napisz co u Was, mam nadzieję, że lepiej. Moja córeczka, o której wcześniej wspomniałam, płakała cały tydzień i nie pomogły żadne sposoby i sztuczki. Do pomocy włączyła się cała rodzinka i chrzestna... Przestała płakać jak wróciliśmy    Alula Z. edytowała ten post 03.09.2010 21:03
03.09.2010 21:01
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów