Zarejestruj się w Niania.pl aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile opiekunek
  • Kontaktować się z nianiami
Znajdź nianię

Dodaj do ulubionych Tatiana F.

w Niania.pl od 30 lipiec 2009, aktywny w ciągu ostatnich 5 miesięcy

  • Kobieta, 39 lat
  • Dorywczo
  • opieka nad dziećmi
  • Wynagrodzenie: Od 9 zł za godzinę
  • Ponad 5 lat doświadczenia (niezawodowe)
  • 43-518 Czechowice-Dziedzice, Ligota-Miliardowice
  • nie szukam pracy

Dorywczo , Ponad 5 lat doświadczenia (niezawodowe)

Mam 37lat,jestem pogodną,odpowiedzialną osobą.Bardzo lubię dzieci.Jestem w pełni świadoma,ile troski i czułości potrzebuje twój maluszek,gdy jesteś w pracy.Chętnie się nim wtedy zaopiekuję.Moja oferta dotyczy opieki na godziny(weekend,popołudnia,noc a także przyprowadzanie dziecka ze żłobka,przedszkola).Jeśli mieszkasz w Czechowicach,Mazańcowicach, Ligocie,Zabrzegu lub Bronowie,skontaktuj się ze mną.Preferuję opiekę u siebie w domu,ale jest to do uzgodnienia.Mam dom z ogrodem,piaskownicą i huśtawką.Ze swej strony dołożę wszelkich starań,by Twoje dziecko czuło się u mnie dobrze i bezpiecznie.Tel ********dlaczego ukryte? .Zapraszam także do lektury książeczki mojego autorstwa "Listy do Laury".Jest to skierowany wyłącznie do dorosłego odbiorcy zbiór opowiadań,poruszający trudne tematy-zemsty,śmierci,zdrady czy adopcyjnej miłości.Poprzez kolejne strony,przewijają się niczym korowód,bohaterowie-my sami,nasze słabości,grzechy i niełatwe wybory.Tytułowe opowiadanie wprowadza nas w mało znany ogółowi świat adopcji,obalając popularne mity na jej temat.Każdy znajdzie tu coś dla siebie,a być może i siebie...Serdecznie zapraszam.Książka dostępna bezpośrednio u mnie lub księgarni internetowej.Zainteresowanym podam na priv.

Szczegóły

  • Doświadczenie: Ponad 5 lat doświadczenia (niezawodowe)
  • Dzieci niepełnosprawne: brak doświadczenia
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • posiada prawo jazdy
  • Mieszka: Czechowice-Dziedzice, Ligota-Miliardowice

Pracowałam z dziećmi w tym wieku:

  • Niemowlę 1 - 12 mieś.
  • Dziecko 1 - 3 lat
  • Przed szkołą 3 - 6 lat
  • Szk. podst. 6 - 12 lat
  • Gimnazjum 12+ lat

Prace których się podejmę:

  • Niania
  • Opieka nad starszymi

Z podopiecznym wchodzą w grę:

  • Wyjścia do miasta
  • Pływanie na basenie

Inne:

  • Porządki
  • Zakupy
  • Pranie
  • Gotowanie

Wykształcenie:

  • Średnie ogólne
  • Ostatnia szkoła: ,
  • Kierunek i wydział: pedagogiczny

Inne umiejętności:

Potrafie dobrze rysować,prowadzić z dzieckiem zabawy taneczne,ruchowe.Jestem kreatywna.

Udział w 53 tematach

A może coś miłego? 3 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 11.01.2011 09:31, ostatnia Wypowiedź:
Haniu,miałam ten sam problem z rękami i kręgosłupem.Aby nie łykać tabletek,bo na dłuższą metę wykończysz żołądek, albo wpadniesz w lekomanię ;P lekarz poradził mi smarowanie takim żelem w kulce.Nazywa się Ollfen roll-on i kupisz go w aptece bez recepty.Jest naprawdę skuteczny,ale trzeba smarować kilka razy dziennie.Nic innego mi nie pomagało,żadne maści,a to pomogło.
więcej »
Jakie imię dla dziecka? :) 4 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 05.12.2010 23:25, ostatnia Wypowiedź:
No właśnie! Ludzie,trochę tolerancji.Każdy daje imię jakie mu się podoba i nikomu nic do tego.Jak można to wyśmiewać?!
więcej »
Biedna kotka uratowana z piwnicy szuka miłości! 2 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 19.11.2010 12:19, ostatnia Wypowiedź:
Dobrze,że została u Ciebie       Pozdrawiam         
więcej »
Staramy się o Maluszka:))) 1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 01.11.2010 20:20, ostatnia Wypowiedź:
No i proszę,ile odpowiedzi,jednak kogoś temat interesuje.I wcale nie jest bez sensu,jak wyraziła się Wiktoria.Jak kogoś mierzi,niech nie czyta i już.Też trzymam kciuki za starających się o maluszka!
więcej »
Firma 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 31.10.2010 21:12, ostatnia Wypowiedź:
Wydaje mi się,że taką firmę prowadzi już jedna z tutejszych niań-Agnieszka P. I sobie chwali,więc pomysł jak najbardziej dobry   
więcej »
in witro be 2 wypowiedzi Zdrowie i rozwój dziecka, 25.10.2010 09:33, ostatnia Wypowiedź:
Pozwolę sobie jeszcze raz zabrać głos,by ustosunkować się do słów Pani Danuty.Moja decyzja była świadoma,nie na łapu capu.Wzięłam dziecko chore.Nieobca mi żmudna,monotonna rehabilitacja,trwająca od sześciu lat.Nieobce mi wycieranie gabinetów lekarskich i czekanie pod salą operacyjną bez oddechu,czy wszystko pójdzie dobrze.Wreszcie nieobcy mi lęk o życie i zdrowie mojego dziecka.Bo ono jest moje,prawnie,emocjonalnie i świadomie.To naprawdę tak trudno uwierzyć,że można pokochać bezwarunkowo?Trzeba się tylko nie bać,przyjąć dziecko z pełną akceptacją i miłością.Widocznie Pani nie potrafiła otworzyć się całkowicie na dziecko,które Pani wychowywała.Poza tym,skoro nie doszło do adopcji,nie było Pani.Dla mnie adopcja jest nierozerwalnym,niepodważalnym,"świętym" aktem,deklaracją,że chcę i mogę,że będę...Bo po to jestem.Dzisiaj córka jest zdrowa i szczęśliwa.Lata rehabilitacji przyniosły efekt.Druga także jest chora,ale i z tym sobie poradzimy.Dlatego proszę nie pisać,że takie decyzje są nieprzemyślane,gdyż są bardzo przemyślane.Oczywiście można nic nie robić w życiu i mieć święty spokój,udając,że nie ma problemu porzuconych dzieci.Poza tym adoptując dziecko,nie dostaje się pieniążków,jak była Pani łaskawie skłonna zasugerować.Dziecko staje się pełnoprawnym członkiem rodziny,ze wszystkimi skutkami prawnymi,dziedziczeniem itd.Trzeba więc je wychować za swoje pieniądze.Nie mówię tu o macierzyńskim czy wychowawczym,gdy ktoś pracuje,bo to oczywiste.Dlatego powtarzam,myli Pani pojęcia adopcji i związanych z nią skutków,także emocjonalnych z rodziną zastępczą,gdzie tylko sprawuje się opiekę nad dzieckiem,bierze za tę pracę pieniążki(gdyż jest to praca) i najczęściej nie wiąże emocjonalnie z dzieckiem,bo ono pójdzie dalej.To prawda,że są ludzie nieodpowiedzialni,którzy nie powinni ani opiekować się zastępczo dziećmi ani adoptować.Ale w każdej dziedzinie życia tacy ludzie są i wyjątki tylko potwierdzają regułę.To tyle w tym temacie,nie zamierzam więcej się udzielać,bo jak ktoś nie rozumie i nie czuje tematu,to próżna dyskusja.Nikomu nie udowodnię,że nie jestem wielbłądem.Dziękuję Agacie,Hani i innym za ciepłe słowa i serdecznie pozdrawiam   
więcej »
zLOT cZARownNIC ;D 8 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 06.10.2010 14:11, ostatnia Wypowiedź:
Aha,rozumiem..ale jak będzie,jakie dzieci będą,czy podążą ścieżką "prawości" tego również nie wie się,mając dzieci biologiczne.Ja wiem jedno-trzeba się odnaleźć,pokochać,tak prawdziwie,i pozwolić życiu płynąć.Laura ma sześć lat,jest z nami od urodzenia.Już to kiedyś pisałam w innym wątku-baliśmy się,nie wiedzieliśmy jak to będzie,życzliwi nas przestrzegali itd.Teraz po sześciu latach wiem,że to była najlepsza decyzja w naszym życiu.Zawsze mówiąc to,czy pisząc,zdaję sobie sprawę,że brzmi to trochę pompatycznie dla innych.Ale nie da się uniknąć czasami wielkich słów,żeby wyrazić,co się czuje.Jesteśmy zwyczajną,przeciętną rodziną,z takimi problemami,jak większość.Chcę powiedzieć,że adopcja nie nadaje jakiejś szczególności w życiu rodziny.Jest tak oczywista,tak zwyczajna dla nas,jak urodzenie dla Was.Moja córka wie,ma pewność,że jest dla nas najważniejsza.Tłumaczy koleżankom.Dzięki adopcji drugiej córki,uczestniczyła w całym procesie,oczekiwaniu,poznawaniu.Wiem też,że dla osób nie mających nigdy styczności z adopcją,jest to kosmos.I rozumiem to.Dziękuję za wszystkie pozdrowienia i miłe słowa.Jesteście kochane.         
więcej »

Profil wyświetlony w ostatnim tygodniu: 3 razy