Zarejestruj się w Niania.pl aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile opiekunek
  • Kontaktować się z nianiami
Znajdź nianię

Dodaj do ulubionych Natalia J.

w Niania.pl od 9 lipiec 2010, aktywny dzisiaj

  • Kobieta, 33 lata
  • Pełny etat, Pół etatu, Dorywczo
  • opieka nad dziećmi
  • Wynagrodzenie: Od 10 zł za godzinę
  • Ponad 2 lata doświadczenia zawodowego
  • 61-463 Poznań, Dębiec
  • szukam pracy
  • 2 referencje, średnia ocena 5/5

    Referencje potwierdzone przez Niania.pl
  • Potwierdzona tożsamość

    Tożsamość tej osoby została potwierdzona.
  • Poprawnie rozwiązany test

    Poprawnie rozwiązany test z podstawowej wiedzy o zdrowiu, higienie i bezpieczeństwie dziecka.

Ostatnia referencja

  • Średnia ocena
  • Jakość opieki
  • Uczciwość
  • Odpowiedzialność
  • Kontakt z dziećmi
Referencje potwierdzone przez Niania.pl dnia 12 grudzień 2012
Natalia opiekuje się Gabrysią od ok roku. Przez ten czas Gabrysia ładnie się rozwijała, a ja mogłam spokojnie wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim. Dziewczyny dużo czasu spędzają na powietrzu, a w domu też się nie nudzą (co czasem nie jest łatwe, bo Gabrysia to żywy 15 miesięczniak). Mała z kolei swoją opiekunkę bardzo polubiła i co rano radośnie wita ją w drzwiach. Natalia jest bardzo odpowiedzialna, a przy dziecku nieraz bardziej ostrożna niż my-rodzice.
Polecam Natalię jako opiekunkę dla każdego rodzica, dla którego ważne jest ciepło i zdrowy rozwój dziecka. Barbara C.
Zobacz wszystkie (2) »

Pełny etat, Pół etatu, Dorywczo , Ponad 2 lata doświadczenia zawodowego

Witam serdecznie wszystkich Rodziców i Ich Pociechy :)

Mam na imię Natalia, w maju 2014 roku skończyłam 33 lata. Urodziłąm się i mieszkam w Poznaniu. Jestem osobą pogodną, troskliwą o wrażliwym sercu, bardzo kocham zwierzęta i przyrodę, jestem bardzo odpowiedzialna, kulturalna, spokojna i opanowana, konsekwentna, uczciwa, punktualna... nie posiadam żadnych nałogów, cóż może to na tyle Dziećmi zajmuję się już od dłuższego czasu, bardzo kocham to robić i w opiekę wkładam całe serce, zapewniam swoim podopiecznym poczucie bezpieczeństwa poprzez stały rytm dnia, troskę, potrafię cieszyc się razem z dzieckiem z jego osiągnięć i najmniejszych sukcesów a w chwilach kiedy coś się nie udaje okazuję ciepło, zrozumienie.. trzymam się okreslonych zasad, od wczesnych miesięcy uczę dziecko kulturalnego zachowania, szacunku, duzo z dzieckiem rozmawiam... Ogromnie ważne są dla mnie codzienne spacery, bez względu na pogodę, co myślę procentuje choćby lepszym zdrowiem dziecka. Często dziecko chwalę a gdy broi spokojnie tłumaczę. Nigdy nie krzyczę na dziecko. Na bierząco konsultuję wszystkie sprawy dotyczace opieki, wychowania z Rodzicami i szanuję Ich zasady, zawsze informuję o rzeczach ważnych ale też o tym jak spędziłam z dzieckiem dzień Posiadam doświadczenie w opiece nad dziećmi, sama jestem mamą gimnazjalisty, ponad to opiekowałam się już kilkoma szkrabami, posiadam referencje. Od ponad półtora roku opiekuję się małą Gabrysią , która w kwietniu tego roku skończy 2 latka. W życiu prywatnym jak i zawodowym cenię sobie przede wszystkim szczerość, uczciwość i szacunek względem drugiego człowieka oraz zwierzat i całej przyrody. Od najmłodszych lat staram się "zaszczepić"w dziecku empatię do otaczajacego je świata, uczę dbania o przedmioty, przyrodę... Opiekowanie się maleńkim Człowiekiem to duża odpowiedzialność ale też wyróznienie, sprawia mi ogromną radość i satysfakcję a usmiech szczęśliwego Dziecka jest dla mnie bezcenny!

Posiadam referencje, oraz aktualną książeczkę sanitarno-epidemiologiczną.
Nie mam nic przeciwko monitorowaniu mojej pracy.

Preferuję stałe wynagrodzenie za pracę, dni wolne z winy Rodziców , okresy świateczne jak i urlop pełnopłatne.
Przy 7 godzinach dziennie (ok. 140 godz. w miesiacu) - kwota wynagrodzenia 1300 zł.,
Przy 8 godzinach dziennie (ok. 160 godz. w miesiącu) - kwota wynagrodzenia 1500 zł.
Godziny nadliczbowe
- 10 zł./godz.
Praca w weekendy - 12 zł. / godz.

Rodziców zainteresowanych współpracą zapraszam do kontaktu na (*******) W razie jakichkolwiek pytań chętnie postaram się udzielić odpowiedzi.

Pozdrawiam cieplutko
Natalia Jankowiak

Szczegóły

  • Doświadczenie: Ponad 2 lata doświadczenia zawodowego
  • Dzieci niepełnosprawne: brak doświadczenia
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • bez prawa jazdy
  • Mieszka: Poznań, Dębiec

Pracowałam z dziećmi w tym wieku:

  • Niemowlę 1 - 12 mies.
  • Dziecko 1 - 3 lat
  • Przed szkołą 3 - 6 lat
  • Szk. podst. 6 - 12 lat
  • Gimnazjum 12+ lat

Prace których się podejmę:

  • Niania
  • Opieka nad starszymi

Z podopiecznym wchodzą w grę:

  • Wyjścia do miasta
  • Pływanie na basenie

Inne:

  • Porządki
  • Zakupy
  • Pranie
  • Gotowanie

Wykształcenie:

  • Brak

Inne umiejętności:

Jako doświadczenie mogę przede wszystkim zaznaczyć opiekę nad własnym dzieckiem, syn jest w wieku gimnazjalnym. Ponadto opiekowałam się już niejednym smykiem.

2 referencje, średnia ocena 5/5

  • Średnia ocena
  • Jakość opieki
  • Uczciwość
  • Odpowiedzialność
  • Kontakt z dziećmi
Referencje potwierdzone przez Niania.pl dnia 12 grudzień 2012
Natalia opiekuje się Gabrysią od ok roku. Przez ten czas Gabrysia ładnie się rozwijała, a ja mogłam spokojnie wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim. Dziewczyny dużo czasu spędzają na powietrzu, a w domu też się nie nudzą (co czasem nie jest łatwe, bo Gabrysia to żywy 15 miesięczniak). Mała z kolei swoją opiekunkę bardzo polubiła i co rano radośnie wita ją w drzwiach. Natalia jest bardzo odpowiedzialna, a przy dziecku nieraz bardziej ostrożna niż my-rodzice.
Polecam Natalię jako opiekunkę dla każdego rodzica, dla którego ważne jest ciepło i zdrowy rozwój dziecka. Barbara C.

  • Średnia ocena
  • Jakość opieki
  • Uczciwość
  • Odpowiedzialność
  • Kontakt z dziećmi
Referencje potwierdzone przez Niania.pl dnia 13 sierpień 2012
Pani Natalia (dla naszego Synusia ciocia Natalia) zajmowała się naszym Szymkiem od czasu, kiedy ukończył szósty miesiąc życia. Dała się poznać jako osoba o wielkim sercu, pełna ciepła i pozytywnych emocji. Nasz Szymuś, czuł się z nią bezpiecznie i miło.
Stosowała się do wszystkich naszych poleceń związanych z wychowaniem, karmieniem i higieną naszego dziecka. Podobnie jak i my lubiła zabawy z dzieckiem na świeżym powietrzu. Szymuś przy niej fantastycznie się rozwijał. Agata B.

Kursy i oznaczenia potwierdzone przez Niania.pl

  • Potwierdzona tożsamość

    Tożsamość tej osoby została potwierdzona.
  • Poprawnie rozwiązany test

    z podstawowej wiedzy o zdrowiu, higienie i bezpieczeństwie dziecka.

Udział w 36 tematach

LĘK SEPERACYJNY 1 wypowiedź Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :), 10.06.2013 20:22, ostatnia Wypowiedź:

Witam całkiem niedawno zwracałam się z prosbą o pomoc-poradę bo byłam w bardzo podobnej sytuacji... BYŁAM    dlatego muszę Ciebie pocieszyc-to najprawdopodobniej minie nim się obejrzysz    Dziecko poczuje się z Toba bezpieczne, zaufa Tobie , uspokoi się.... Ja byłam tak załamana tą nowa sytuacją , bo tak samo jak Ty -nigdy wczesniej żadne dziecko w mojej obecności nie reagowało w ten sposób, nie płakało, nie bało się mnie... że juz byłam bardzo bliska poddania się, rezygnacji z opieki nad małą, ale Jej Rodzice uspakajali mnie, że ona nie reaguje tak na mnie, że na kazdego tak samo, nawet na ciocie, babcie etc. Nie powiem teraz dokładnie jak długo to trwało, 3 tygodnie, m-ąc... było ciężko, minęło! W tej chwili jest duzo lepiej, mała usmiecha się do mnie, wyraża ochotę do zabawy, zaczepia, nasladuje, w przeciągu ok 3 m-cy osiagałysmy małe i wieksze sukcesy, mała zaczęła raczkować, co mnie ogromnie cieszy, stała sie smielsza, weselsza...zasypia przy mnie w łóżeczku! nie powiem czasem zdarzają się gorsze dni, nadal pracujemy nad jej lękami... Musisz okazać dziecku dużo ciepła, przmawiac łagodnie, byc cierpliwa i czekać... Ale cierpliwość i siła będą Ci potrzebne, ja na dzień dzisiejszy tez miewam chwile w których nie czuje się komfortowo, gdy jeszcze się zdarza że mała płacze gdy jej rodzic oddaje mi ja na rece... ale zauważyłam że to jest jej metoda, płacze żeby zwrócić uwagę i żeby rodzice ja wzięli z powrotem na ręce... bo gdy juz wychodzą uspakaja sie i ładnie się ze mną bawi, ale nie jest to miłe, zawsze maluszki witały mnie usmiechem... 

więcej »
dziwne zachowania i klamstwa Niani 2 wypowiedzi Od czego zależą poszukiwania, 09.05.2013 10:13, ostatnia Wypowiedź:

Alicjo, ja swoim podopiecznym nie podaję NICZEGO na własną rękę. Karmię i opiekuję się według zaleceń Rodziców . Soczki które zwykle dzieci piją są soczkami dla niemowląt i małych dzieci typu Bobo Fruit, nigdy jeszcze nie dostałam polecenia by taki soczek rozcieńczać. A jeśli chodzi o przykład który przytoczyłam, był to po prostu "pierwszy z brzegu", jeden z wilu które udało mi się tego dnia wyszukać i przeczytać, rozumiem że dotyczy on raczej osób dorosłych, ale na temat picia i rozcieńczania soków dzieciom nic nie znalazłam    Podsumowujac, ja swoim postem nie miałam zamiaru nikogo uświadamiac, ani przkonywać do swoich racji, przytoczyłam tylko przykład, a sama chciałam uzyskac odpowiedź dlaczego nie podawac dzieciom na czczo takiego soku z pomarańczy, którą myslę Aklicjo własnie otrzymałam od Ciebie    

więcej »
Dzidzia płacze gdy mama wraca do domu 2 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 19.04.2013 22:21, ostatnia Wypowiedź:

A i zapomniałam dodać że "moje" szkraby nigdy nie reagowały w ten sposób, właśnie wręcz przeciwnie, bo juzs na dobre 10 minut przed powrotem rodzica przygotowywuje je , mówię " zaraz przyjdzie mamusia" itp. i cieszę się przy tym a dziecko mi wtóruje    a jak już własnie dochodzi do tego momentu kulminacyjnego to jest juz taka szaleńcza radość!!! otwieramy drzwi i nasłuchujemy jak np. mama "robi po schodach tup tup" i jest juz coraz bliżej, dziecko wturuje głośnym śmiechem    

więcej »
Chrzciny 1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 08.04.2013 23:16, ostatnia Wypowiedź:

Ja proponuję kupić ładną pamiątkę, tzn. kartkę z okazji Chrztu, a dodatkowo może obrazek z Aniołem Stróżem? np. : http://www.meritohurt.pl/pr/2131,obraz-aniol-stroz albo medalik? http://www.meritohurt.pl/pr/2086,medalik-srebrny-diamentowy-wzor-1 fajnym pomysłem może też byc tzw. album małego dziecka... oile rodzice nie otrzymali takowego z okazji narodzin dziecka... myślę że tego typu "prezent" bedzie pamiatka na lata, poza tym sa to nie zbyt drogie upominki, więc rodzice nie poczuja się skrępowani.

więcej »
Słowo: NIE 1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 27.03.2013 19:29, ostatnia Wypowiedź:

Julio Twój podopieczny wkracza w wiek tzw. buntu, dwulatki bardzo często reaguja na "zakazy"w taki własnie sposób jak opisujesz. Musisz wykazac się teraz ogromna cierpliwością do małego a jednoczesnie być stanowcza i konsekwentna. Bardzo prawidłowo postapiłaś nie reagując, nie staraj się pocieszac ani tłumaczyć w trakcie ataku histerii , do dziecka wtedy nie dotrą Twoje słowa, a histeria może się wręcz nasilić... ja zawsze odchodzę ( o ile jesteśmy w miejscu na tyle bezpiecznym, z dala od ulicy itp.) parę metrów dalej i przeczekuję, zazwyczaj bardzo szybko dziecko się uspakaja, wtedy własnie jest moment by SPOKOJNIE i prostymi słowani wytłumaczyć dziecku dlaczego na coś się nie zgadzasz, dlaczego jest to niebezpieczne itd. pamietaj nigdy nie reaguj nerwowo, nigdy nie krzycz ani nie smiej się z dziecka, badz spokojna i opanowana, nigdy nie ustępuj. I najwazniejsze jesli wczoraj i dziś nie pozwalałaś dziecku np. iść bez trzymania za rączkę w poblizu ruchliwej ulicy nie pozwól na to jutro, ani nigdy indziej. Dzieci potrzebują jasnych reguł wtedy czują się wbrew pozorom bezpiecznie , wiedzą czego się od nich oczekuje, czego zabrania. 

więcej »
Lęk separacyjny u niemowlaka 8 miesięcznego 5 wypowiedzi Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :), 20.03.2013 23:10, ostatnia Wypowiedź:

ojjj tak cierpliwość niewątpliwie , dodatkowo dziewczynka chyba większą  część dnia spędza u Rodziców na rekach... dziś byłyśmy pierwszy dzień same i powiem szczerze nie było aż tak źle jak się obawiałam, malutka uspakajała się przy mnie, zasypiała ale... musiałam Ją miec cały czas na rekach i tulić. Każda próba posadzenia, odłożenia ... kończyła sie płaczem, czasem przeradzającym się w histerię. Rozumiem że to dopiero poczatek naszej znajomości i musimy się dotrzeć jednak troszkę mi przykto że poraz pierwszy maluszek nie usmiecha się do mnie, nie reaguje na proponowane formy zabawy itd. Przecież nie możemy spedzac kilku godzin na ciągłym tuleniu, noszeniu na rękach... chciałabym też czegoś malucha nauczyć, umilic czas wspólną zabawą, powygłupiac się ... ale może faktycznie muszę uzbroić się w cierpliwość i na wszystko przyjdzie czas. Zgadzam się , że dziecko w 8 m-cu jest bardziej swiadome zmian, odczuwa silniej więź z rodzicami... dotychczas opiekowałam sie dziećmi młodszymi o 2, 3 m-ce i chyba zwyczajnie omijał nas ten etap? bo w wieku 8 m-cy dobrze się juz zanlismy i lubiliśmy   

więcej »
jak się rozliczyć z Urzędem Skarbowym? 1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 20.01.2013 19:04, ostatnia Wypowiedź:

Niania rozlicza się z fiskusem wypełniając formularz PIT-36, w którym osiągnięte zarobki wpisuje jako przychody uzyskane z innych źródeł. W prosty sposób zeznanie roczne może wypełnić za pomocą programu PIT PRO 2011, dostępnego TUTAJ.

Miesięczne odprowadzanie zaliczek na podatek dochodowy

Należy jednak pamiętać, że niania ma prawo odprowadzać miesięczne zaliczki na podatek dochodowy w ciągu roku podatkowego. W takiej sytuacji zaliczkę wpłaca się na rachunek bankowy właściwego według miejsca zamieszkania urzędu skarbowego w terminie do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym niania uzyskała dochód. Wyjątek stanowi zaliczka za grudzień, którą opłaca się w momencie składania zeznania rocznego.

Uwaga! Jeżeli niania dokona wpłaty zaliczki w trakcie roku podatkowego, tym samym zobowiązuje się do wpłacania kolejnych zaliczek w od uzyskanych dochodów z tytułu opieki nad dziećmi w następnych miesiącach aż do końca roku podatkowego.

Na czym polega umowa uaktywniająca?

Umowa zawierana jest pomiędzy nianią a rodzicem/rodzicami dziecka. Na jej podstawie niania może sprawować opiekę nad dziećmi od momentu ukończenia przez nie 20 tygodnia życia. W umowie uaktywniającej zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego, takie same jak w przypadku umowy zlecenia.

Ponieważ umowa uaktywniająca zawierana jest pomiędzy dwoma podmiotami nie prowadzącymi działalności gospodarczej, dlatego przychód osiągnięty przez nianię zalicza do uzyskanego z innych źródeł, a nie z działalności prowadzonej osobiście. Dzięki temu rodzice z tytułu zawartej umowy nie mają obowiązku:

- poboru zaliczek na podatek dochodowy od wypłacanego wynagrodzenia,
- sporządzania i przekazywania niani lub organowi podatkowemu deklaracji i informacji podatkowych (PIT -11, PIT -4R).

Jak obliczyć koszty uzyskania przychodu?

Wynagrodzenie niani obciążone jest kosztami uzyskania przychodu w wysokości 20 proc. osiągniętego przychodu. Należy jednak pamiętać, że obliczając koszt uzyskania przychodu, trzeba pomniejszyć przychód o potrącone przez płatnika (rodzica) lub opłacone przez podatnika (nianię)
w danym miesiącu składki na ubezpieczenia:

- emerytalne,
- rentowe,
- oraz chorobowe, których podstawę wymiaru stanowi ten przychód.

Niania może jednak ponieść koszty w wyższej wysokości, niż procentowo założył ustawodawca (20 proc.). Jeżeli posiada dokumenty potwierdzające ten fakt, to przysługuje jej prawo do zastosowania wartości kosztów uzyskania w wysokości faktycznie poniesionej.

O tym, jakie obowiązki muszą spełnić rodzice, aby zatrudnić nianię w ramach umowy uaktywniającej, możecie przeczytać Państwo TUTAJ.

 

więcej »