R O.
Marto S. widzę, że nie odpuszczasz i forsujesz swój sposób widzenia więc powtarzam: To czy niania odprowadza wymagane podatki i inne zobowiązania od płacy otrzymanej za opiekę to wyłącznie jej sprawa, bo nie to jest tutaj przedmiotem dyskusji.O tym jakich formalności należałoby dopełnić aby sprawa miała charakter legalności to zupełnie inny problem choć z tą sprawą niezaprzeczalnie związany. Część osób ma swoje sprawy uregulowane jak należy. Wypłacenie niani płacy bez odprowadzenia podatku i składek zawsze JEST WYNAGRODZENIEM BRUTTO, bo akurat pojęcie płacy netto i brutto jest precyzyjnie określone w odnośnych przepisach.Dlatego Renata M nie może twierdzić, że rodzice wypłacają niani wynagrodzenie netto, bo to nieprawda (poza omówionymi już wyjątkami). Na marginesie dodam, że nianie np. ubezpieczają się indywidualnie aby mieć dostęp do świadczeń zdrowotnych ... itd. gdy nie mają innych źródeł dochodu legalnego typu np. emerytura, renta.
Nie wiem dlaczego miałabym cokolwiek odpuszczać, po prostu nie zgadzam się z tym co piszesz. Nie bardzo też rozumiem co masz na myśli pisząc, że "To czy niania odprowadza wymagane podatki i inne zobowiązania od płacy otrzymanej za opiekę to wyłącznie jej sprawa". Interpretuję to tak jakbyś uważała, że ma jakiś wybór: zapłacę sobie składki lub nie. A tu wyboru nie ma. Dlatego to jest tak ważne, ponieważ od tego zależy właśnie czy kwota jest netto czy brutto. Własnie od tego czy są odprowadzane składki od wynagrodzenia czy nie. Jeśli ktoś ma umowę o pracę to MUSI opłacać składki, a jeżeli jej nie ma to NIE MOŻE tego robić.
"O tym jakich formalności należałoby dopełnić aby sprawa miała charakter legalności to zupełnie inny problem choć z tą sprawą niezaprzeczalnie związany" - nie tylko jest związany, ale jest warunek konieczny, aby wogóle mówić o kwotach netto/brutto.
Ubezpieczenie zdrowotne ( można sobie wykupić prywatnie) to tylko mała część obowiązkowych składek ZUS. Nie można sobie np. wykupić ubezpieczenia emerytalnego, które jest podstawą wypłacania przez ZUS emerytury na starość, chociaż słyszałam że są takie możliwości w prywatnych firmach ubezpieczeniowych, ale są bardzo drogie. Nie jestem pewna. Ale mowa o ZUSie.
Ok. Nie będe się więcej na ten temat rozwodzić, po prostu ja uważam inaczej. Zapewne ja nie przekonam ciebie a ty mnie.
Pozdrawiam serdecznie.