dziękuje za odpowiedzi
przy rodzicach jest podobnie chociaż w mniejszym stopniu, ale rodziców to śmieszy. Zdarzyło mi się kilka razy jak mama mojego podopiecznego przy nim odpowiadała mi podobne sytuacje, więc może przez to tak dalej tak robi.
Ja wiem że on jest w takim wieku że interesuje się co gdzie jaki itd ale wydaje mi się że takie zachowanie nie jest normalne. Na początku próbowałam zmieniać temat i zająć jakąś zabawą, ale dziś się nie dało...To wygląda tak jak by przyłapał rodziców i stąd takie zachowanie. Bo inaczej nie umiem określić tego że mnie próbuje rozbierać i mówi tak jak dorosły facet. Oczywiście nie pozwalam żeby mnie rozbierał i udaje że nie słyszę ale on wtedy jeszcze bardziej...A jak z nim rozmawiam że tak nie powinien robić i kto go 'nauczył' to słyszę: nie wiem. Nie oceniam go, nie stosuje kar próbuje dociec czemu tak się zachowuje a jednocześnie się boję się że w pewnym momencie jeszcze palnie rodzicom jakąś głupotę i będę posądzona o molestowanie.