Zarejestruj się w Niania.pl aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile opiekunek
  • Kontaktować się z nianiami
Znajdź nianię

Dodaj do ulubionych Jagoda N.

w Niania.pl od 4 kwiecień 2010, aktywny wczoraj

  • Kobieta, 62 lata
  • Pełny etat, Pół etatu, Dorywczo
  • opieka nad dziećmi
  • Wynagrodzenie: Od 7 zł za godzinę
  • Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
  • 86-105 Gródek k/Świecia
  • szukam pracy
  • Potwierdzony telefon

    Numer telefonu tej osoby został potwierdzony.

Pełny etat, Pół etatu, Dorywczo , Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego

Jestem pełnosprawną 60-latką z dużym doświadczeniem, od m-ca maja 2012 bardzo chcę być nianią, bo uwielbiam dzieciaki i umiem opiekować się maluszkami w każdym wieku (doświadczenie - ok 5 lat + swoje). Zmieniam miejsce zamieszkania, dlatego napisałam o maju.
Aktualnie już mieszkam w Gródku

Szczegóły

  • Doświadczenie: Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
  • Dzieci niepełnosprawne: brak doświadczenia
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • bez prawa jazdy
  • Mieszka: Gródek k/Świecia

Pracowałam z dziećmi w tym wieku:

  • Niemowlę 1 - 12 mieś.
  • Dziecko 1 - 3 lat
  • Przed szkołą 3 - 6 lat
  • Szk. podst. 6 - 12 lat
  • Gimnazjum 12+ lat

Prace których się podejmę:

  • Niania
  • Opieka nad starszymi

Z podopiecznym wchodzą w grę:

  • Wyjścia do miasta
  • Pływanie na basenie

Inne:

  • Porządki
  • Zakupy
  • Pranie
  • Gotowanie

Wykształcenie:

  • Średnie ogólne
  • Ostatnia szkoła: Bydgoszcz, Kraków, Technikum Ekonomiczne,IKNIBO
  • Kierunek i wydział: nauczyciel prakt nauczania zawodu

Inne umiejętności:

potrafię zająć się każdym dzieckiem - malutkim i przedszkolakiem, karmić je, przewijać, umyć, uczyć, fikać koziołki i grać w piłkę, czytać mu, śpiewać, usypiać ,i kochać jak swoje - czego więcej chcieć?

Ocenione artykuły (1):

Udział w 1 temacie

Niania czy żłobek? 1 wypowiedź Komentarze do artykułów, 25.01.2012 19:57, ostatnia Wypowiedź:

A "moi" rodzice  wybrali żłobek. Opiekowałam się cudownym maluchem prawie rok, dawałam z siebie wszystko, bo widziałam w tym sens i darzyłam malucha, wręcz, uczuciem. Rodzice twierdzili, że są  zadowoleni, a ich synek jest ze mną bardzo związany emocjonalnie. I naraz...pojawiły się kłopoty finansowe (nie byłam nianią zbyt hojnie opłacaną, ale nigdy nie narzekałam). A tu rodzice z dnia na dzień(?) dostali miejsce w żłobku (podobno tańszym, niż ja) i poinformowali mnie, że  podjęli decyzję, by rzucić swój skarb od razu na głęboką wodę (od 6.00 do 16.00), a mnie podziękować. Myślałam. że mi serce pęknie (nie, nie z powodu utraty pracy). Uznałam, że to nagorsza rzecz, jaką można zafundować półtorarocznemu, wspaniale rozwijającemu się dziecku, które straci zupełnie poczucie bezpieczeństwa, będzie bardzo cierpieć, mimo, że żłobek to bezpieczne miejsce i dobra opieka i właściwe wyżywienie i kontakt z innymi dziećmi.

Spłakałam się nad czekającym go losem nie wtajemniczając rodziców w szczegóły moich wątpliwości.

Moje odczucia?  Nielojalność, nie tylko w stosunku do mnie. Gdzie EMPATIA ? Przecież to ich skarb!!!!

 

.

 

więcej »