Zarejestruj się w Niania.pl aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile opiekunek
  • Kontaktować się z nianiami
Znajdź nianię

Dodaj do ulubionych Beata Mazurkiewicz

w Niania.pl od 12 wrzesień 2008, aktywny w tej chwili

  • Kobieta, 24 lata
  • Pół etatu, Dorywczo
  • opieka nad dziećmi, sprzątanie, gotowanie, zakupy, pranie
  • Wynagrodzenie: Od 10 zł za godzinę
  • Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
  • 30-440 Kraków, Kliny
  • szukam pracy
  • 1 referencja, średnia ocena 5/5

    Referencje potwierdzone przez Niania.pl
  • Poprawnie rozwiązany test

    Poprawnie rozwiązany test z podstawowej wiedzy o zdrowiu, higienie i bezpieczeństwie dziecka.

Ostatnia referencja

  • Średnia ocena
  • Jakość opieki
  • Uczciwość
  • Odpowiedzialność
  • Kontakt z dziećmi
Referencje potwierdzone przez Niania.pl dnia 18 luty 2011
Beata bardzo szybko nawiazala kontakt z naszym dwu i pol letnim synkiem Piotrusiem, swietnie sie z nim bawiac i opiekujac (w roku 2010). Zawsze punktualna i usmiechnieta, dbala o to, aby Piotrus wszechstronnie sie rozwijal (rysujac, lepiac figurki z ciastoliny, tworzac i malujac postaci z masy solnej, czytajac bajki i bawiac sie na spacerach). Piotr B.
Zobacz wszystkie (1) »

Pół etatu, Dorywczo , Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego

Mam na imię Beata. Mieszkam w Krakowie na osiedlu Kliny. Mogę zaopiekować się dziećmi, również w okolicach mojego osiedla (Skotniki, Ruczaj, Borek Fałęcki, Podgórki, Mogilany, Kurdwanów i okolice). Posiadam prawie 5-letnie doświadczenie w pracy z dziećmi. Pierwsi moi podopieczni po roku bardzo miłej współpracy zaczęli uczęszczać do przedszkola. Następnie opiekowałam się przez pół roku 2,5-latkiem. Po tym okresie, wcześniej uzgodnionym z rodzicami, malec miał iść do przedszkola. Rodzice jednak stwierdzili, że z opiekunką ich dziecko dużo lepiej się rozwija, w związku, z czym postanowili na moje miejsce znaleźć nową nianię. Ja po tym okresie otworzyłam własną firmę, którą niestety byłam zmuszona zamknąć... Następnie przez okres ponad roku opiekowałam się wtedy niespełna roczną dziewczynką, która obecnie uczęszcza do przedszkola. Często opiekuję się również moim już 4-letnim chrześniakiem i jego roczną siostrzyczką. Zajmowałam się nimi już od urodzenia, więc mam także doświadczenie w opiece nad niemowlakami. W weekendy również bardzo często zajmowałam się dziećmi w różnym wieku, w przedziale wiekowym od kilku miesięcznych bobasów do nawet 12-latków. Jestem osobą odpowiedzialną, sumienną, ale także wesołą oraz przede wszystkim bez żadnych nałogów. Bardzo cenię sobie punktualność. Poza tym udzielałam korepetycji z matematyki dzieciom uczęszczającym do podstawówek i gimnazjów. Dzieci bardzo chętnie się ze mną uczą, nawet bez namowy rodziców. Dysponuję również własnym samochodem, jeśli byłaby potrzeba korzystania z niego podczas opieki - wyjście na basen, do parku, do muzeum, do lekarza... Preferuję aktywne spędzanie czasu z dziećmi.

Obecnie jestem w trakcie obrony pracy magisterskiej, w związku z tym szukam pracy dorywczej na weekendy, wieczory, ale nie tylko. Bardzo chętnie zajmę się również dziećmi podczas choroby, odbiorę ze szkoły, gdy rodzice nie będą mieli takiej możliwości. Mogę zająć się również starszymi dziećmi, popołudniami wyjść na spacer, pomóc w odrabianiu lekcji.

Szczegóły

  • Doświadczenie: Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
  • Dzieci niepełnosprawne: brak doświadczenia
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • posiada prawo jazdy
  • Mieszka: Kraków, Kliny

Pracowałam z dziećmi w tym wieku:

  • Niemowlę 1 - 12 mieś.
  • Dziecko 1 - 3 lat
  • Przed szkołą 3 - 6 lat
  • Szk. podst. 6 - 12 lat
  • Gimnazjum 12+ lat

Prace których się podejmę:

  • Niania
  • Opieka nad starszymi

Z podopiecznym wchodzą w grę:

  • Wyjścia do miasta
  • Pływanie na basenie

Inne:

  • Porządki
  • Zakupy
  • Pranie
  • Gotowanie

Wykształcenie:

  • Wyższe
  • Ostatnia szkoła: Kraków, Akademia Wychowania Fizycznego
  • Kierunek i wydział: Turystyka i Rekreacja II rok Studiów Uzupełniających Magisterskich tryb Zaoczny

Inne umiejętności:

-kurs pierwszej pomocy -prawo jazdy -język niemiecki na poziomie średniozaawansowanym -język angielski na poziomie średnim -umiejętności kulinarne

1 referencja, średnia ocena 5/5

  • Średnia ocena
  • Jakość opieki
  • Uczciwość
  • Odpowiedzialność
  • Kontakt z dziećmi
Referencje potwierdzone przez Niania.pl dnia 18 luty 2011
Beata bardzo szybko nawiazala kontakt z naszym dwu i pol letnim synkiem Piotrusiem, swietnie sie z nim bawiac i opiekujac (w roku 2010). Zawsze punktualna i usmiechnieta, dbala o to, aby Piotrus wszechstronnie sie rozwijal (rysujac, lepiac figurki z ciastoliny, tworzac i malujac postaci z masy solnej, czytajac bajki i bawiac sie na spacerach). Piotr B.

Kursy i oznaczenia potwierdzone przez Niania.pl

  • Poprawnie rozwiązany test

    z podstawowej wiedzy o zdrowiu, higienie i bezpieczeństwie dziecka.

Udział w 7 tematach

Wakacje z najmłodszymi! 1 wypowiedź Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :), 16.04.2012 18:15, ostatnia Wypowiedź:

Witam wszystkich!

Jestem studentką turystyki i rekreacji w Krakowie i piszę pracę magisterską na temat podróży z dziećmi w wieku 0-3 lat. Od 4 lat jestem opiekunką do dzieci i wszystkie moje dotychczasowe prace znalazłam właśnie tutaj. :-)

Szukam kogoś, kto podzielił by się ze mną swoimi doświadczeniami na temat wyjazdów z dziećmi w wieku 0-3 lat. Bardzo chętnie wymienię korespondencję z mamami, tatusiami, babciami, nianiami... Mam komplet dosłownie kilku podstawowych pytań. Odpowiedź na nie zajmie najwyżej 10 minut nie dłużej. Bardzo proszę o pomoc, będzie to wyłącznie praca naukowa, bez podawania jakichkolwiek danych o sobie, zamieszczona w mojej pracy jako coś na kształt wywiadu. Prawdopodobnie ta praca będzie również zapoczątkowaniem mojej pracy doktoranckiej na podobny temat, w związku z tym traktuję to bardzo poważnie.

Zapraszam osoby chętne do pomocy w tworzeniu pracy naukowej.

 

Pozdrawiam serdecznie

Beata Mazurkiewicz

więcej »
Niania czy żłobek? 1 wypowiedź Komentarze do artykułów, 26.01.2012 19:17, ostatnia Wypowiedź:

Jeden z moich podopiecznych chodził do żłobka. Niestety z powodu zbyt częstych chorób (2 letni szkrab kilka razy musiał już przyjmować antybiotyk) zdecydowali się na opiekunkę- i tak pojawiłam się ja. :-) Umówiliśmy się na poł roku, po tym czasie miała być podjęta następna próba, tym razem przedszkola a ja otwierałam działalnośc gospodarczą więc musiałam odejść. Jednak po tym okresie rodzice stwierdzili, że żłobek/ przedszkole a opiekunka to jak ziemia i niebo w związku z tym dla malucha znaleźli inną dziewczynę. Stwierdzili, że ich najdroższy skarb rozwija się zadziwiająco szybko, jest zdrowy, szczęśliwy...

więcej »
Stawka w Krakowie 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 06.10.2011 21:58, ostatnia Wypowiedź:

Ja widzidziałam statystyki, w których średnia dla niani w Krakowie kształtowała się w granicach 11 zł (Warszawa 11,50). Były to badania wśród studentek. Wiadomo, że osoby starsze, które otrzymują rentę lub emeryturę mogą sobie pozwolić na te 7 zł/h. Wszystko zależy od tego czy rodzice wolą energiczną, uśmiechnietą studentkę czy kochającą przypraną babcię.    Pozdrawiam

więcej »
strata pracy nim się ją zaczęło.... 1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 08.02.2009 11:09, ostatnia Wypowiedź:
Mi również wydaje się, że nie ma nawet najmniejszych szans na jakieś zadość uczynienie... Ja sama jak szukałam pracy jako niania spotkałam się 2 razy z podobnymi sytuacjami... A znalazłam prace, która mi w 100% odpowiada już po niecałym tygodniu. Prawnie raczej nie ma żadnych szans na jakieś finansowe zadośćuczynienie ponieważ była to tylko ustana umowa... Wydaje mi się, że mogła być to rzeczywiście nie wina rodziców, którzy jako ludzie dorośli byli na Panią zdecydowani, ale tak to jest ze starszymi ludźmi, że wtrącają się do nieswoich spraw a tym bardziej jak ich dotyczą jeśli mają finansować opiekunkę...
więcej »
CHOROBA NIANI.... 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 22.01.2009 17:43, ostatnia Wypowiedź:
Ja jak jestem chora to po prostu dzwonie i mówię, że mam gorączkę i przyjdę jeśli nie ma innego wyjścia... Ale w takich sytuacjach po prostu ratuje nas babcia...    Bardzo łatwo jest się zarazić tym bardziej jak starsze dziecko przynosi coś nowego ze szkoły najlepiej jest wtedy jeśli nie jest to coś bardzo poważnego normalnie funkcjonować a nie dusić się w łóżku w jednym pokoju co jakiś czas przemieszczać się do innych pokojów i wietrzyć żeby te wszystkie zarazki się nie zbierały w jednym miejscu i zarażały każdego kto tam wejdzie... Ja z moim podopiecznym normalnie bawimy się, jak jest lepiej wychodzimy na chwilę na spacer żeby pooddychał świeżym powietrzem dzięki temu on szybko zdrowieje a ja rzadko choruje... Wcześniej jak opiekowałam się dzieckiem rodzice wychodzili z założenia, że dziecko ma leżeć cały dzień przez np. tydzień i brać leki, nie wychodzić z łóżka więc nie można było otwierać okien w pokoju jeśli było chłodniej . I on się męczył i ja i obydwoje chorowaliśmy...
więcej »
A co z nocką? 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 10.12.2008 22:12, ostatnia Wypowiedź:
Ja często opiekuje się dziećmi w nocy... I to nie tylko moją ukochaną pociechą i starszym rodzeństwem, którym się opiekuję na co dzień... Ja osobiście po prostu czytam książeczkę do spania czasem śpiewam... Jak dziecko pójdzie spać to może z godzinę czuwam a później normalnie kładę się na fotelu i zasypiam. Rodzice nawet czasem proponują mi żebym normalnie poszła spać w pokoju gościnnym. Przecież oni nie czuwają przez całą noc chyba, że przy niemowlaczkach ale takim dzieckiem się na dłuższą metę nie opiekowałam. Nigdy żaden rodzic nie kazał mi czekać bez zmrużenia oka do rana! A wręcz odwrotnie. Nawet jak usnę to przecież śpię czujnie a dziecko które jeszcze samo nie powinno poruszać się po domu śpi w łóżeczku i nie potrafi z niego wyjść a jak się obudzi to woła rodziców. Co do pieniędzy to ja zawsze zostawiam inicjatywę rodzicom. Nie narzucam im swojego zdania... Pracuję z uczciwymi ludźmi i wiem, że zapłacą mi tyle ile uważają za słuszne. Jeszcze nigdy się na tym nie zawiodłam. Ale powiem, że dostawałam tak w granicy 10- 15 zł/h.
więcej »
dodatkowe pieniądze na święta 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 07.12.2008 20:49, ostatnia Wypowiedź:
Ja nie liczę na dodatkowe pieniądze na święta... W porównaniu z tym co tutaj czytam mam dość dobre zarobki wiec nie narzekam ok 8zł na godzinę z tym, że często wychodzę wcześniej jak mam uczelnie albo jak rodzice jada gdzieś wcześniej ze starszym dzieckiem młodsze tez zabierają.    Ale to działa w dwie strony. Jak trzeba zostać dłużej i wiem o tym wcześniej (bo po tej pracy udzielam jeszcze korepetycji z matematyki) to nie ma problemu jak również z zostawaniem ze starszym dzieckiem jak jest chore... Dostałam jednak ku mojemu zdziwieniu prezent na mikołajki... Troszkę głupio to wyszło bo dostałam do w piątek a mi jeszcze dla mojego podopiecznego nie przyszły prezenty z allegro wiec dam jemu i jego siostrzyczce dopiero w poniedziałek prezent (musiałam kupić drugi)...    W każdym razie rodzice pewnie pomyślą, że kupiłam bo oni mi kupili ale się raczej nie przejmuje i nie będę się tłumaczyć bo to by jeszcze gorzej wyszło...   
więcej »