- Kobieta, 69 lat
- Pełny etat, Część etatu
- Doświadczenie: powyżej 5 lat
- Warszawa, Żoliborz
Mam 64lata, wychowałam własną córkę. Od 2004 r.pracuję jako niania, zajmując się kolejno siedmiorgiem dzieci. Jestem plastykiem, dużo czytam. W relacjach z dziećmi preferuję kontakt przez zabawę i rozmowę. Wierzę w terapeutyczną, a nie tylko poznawczą funkcję czytania. Interesuję się też biologią i zoologią i dzieci wprowadzam również w ten świat mrówek, sikorek bogatek, klonów jesionolistnych (a nie robali i zielska). Lubię gotować, robić coś z niczego i słuchać, co mówią inni. Mieszkam od zawsze na Żoliborzu, tu dotąd pracowałam i chcę robić to dalej.
Jestem domatorką, zaszczepiona przeciw COVID, nie spóźniam się i tego oczekuję od rodziców.
- Średnie
- Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych
- Kierunek: Wystawiennictwo
Wykształcenie plastyczne- zdolności manualne. Wysoki poziom kulinarny. Ukończyłam "Kurs praktycznych umiejętności wychowawczych - parenting" prowadzony przez Monikę Rościszewską- Woźniak i Annę Krawczyk oraz biorę udział w seminariach organizowanych przez Akademię Komeńskiego - Ośrodek Ustawicznej Edukacji Nauczycieli i Rodziców.
-
Średnia ocena
-
Jakość opieki
-
Uczciwość
-
Odpowiedzialność
-
Kontakt z dziećmi
Kasia opiekowała się naszymi dziećmi przez prawie 4 lata i uważam, że mieliśmy szczęście, że na nią trafiliśmy. Zaczęła do nas przychodzić jak młodszy syn miał 7 miesięcy a starszy ponad 3 lata i ja wracałam do pracy. Jest osobą, której w pełni mogliśmy zaufać, bardzo odpowiedzialna, nigdy nas nie zawiodła. Nigdy nie zdarzyło się, że nie przyszła do pracy albo się spóźniła. Jeździ na rowerze, ma samochód i prawo jazdy, ma ekologiczne podejście do życia, zdrowo gotuje, nie pali, nie plotkuje przez telefon, nie włączała u nas telewizora. Zapisała nasze dzieci do wszystkich okolicznych bibliotek i przeczytała im masę książek. Ma psa, którego nasze dzieci traktują prawie jak własnego, uczy dzieci szacunku dla zwierząt i zna chyba wszystkie gatunki drzew i ptaków na Żoliborzu. Niestraszna jej żadna pogoda, żeby wyjść z dziećmi na spacer, a do tego zawsze miałam pewność, że odpowiednio je ubierze i zadba żeby nie zmarzły, nie przegrzały się czy nie chodziły mokre.
Jest osoba bardzo rozsądną, kulturalną i kontaktową. Poznałam jej bardzo sympatyczną, studiującą córkę. Byłam też u Kasia w domu (mieszkamy niedaleko), gdzie moje dzieci nieraz przychodziły jak mieliśmy remont i przeprowadzkę. Nasze zaufanie do Kasi potwierdza fakt, że jak wyjeżdżamy to Kasia jej osobą, której zostawiamy klucze do domu, na wypadek gdyby coś się działo. Przez 4 lata nie miałam ani jednej sytuacji, która mogłaby poddać w wątpliwość to zaufanie.