Karmienie piersią - małopożywny pokarm

Forum » Zdrowie i rozwój dziecka
Witam serdecznie.
Siostra 13.08 urodziła synka. Stara się karmić go piersią, jednak małemu to nie wystacsza i trzeba go dokarmiać "butelką". Czy wiecie co siostra powinna jeść, aby jej pokarm był bardziej wartościowy?? Oczywiście przestrzega wszystkich wskazań co do tego co może a czego nie.
06.09.2010 22:36
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Dokarmianie butelką to błędne koło niestety... Trzeba często dziecko przystawiać do piersi, nawet co 2 godziny, również w nocy.
Ok. miesiąc po porodzie zmienia się mleko i może wydawać się mniej wartościowe, bo ma inny kolor, jest rzadsze, jednak ono w zupełności wystarcza. Dziecko samo sobie reguluje laktację ssąc ile potrzebuje.
Ciężko mi cokolwiek jeszcze powiedzieć, ponieważ nie widzę jak dziecko je, nie wiem jak przybiera na wadze i co jest przyczyną "nie wystarczania mu pokarmu". Może maluch zrobił sobie z piersi "smoczek" i o to chodziło? Potrzebuję więcej informacji.
06.09.2010 23:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
http://www.sfora.pl/Karmisz-dziecko-mlekiem-w-proszku-Moze-ciezko-zachorowac-a23858
karmienie mlekiem w proszku jest niezdrowe, dziwie sie, ze na niani z uporem maniaka bylo ono reklamowane. poza tym te mleka sa strasznie drogie, nie wiem kogo stac na takie mleko przez caly m-c. 300 zl na mleko w skali m-ca to duzy wydatek.
http://www.sfora.pl/Mleko-od-krowy-rownie-dobre-co-matki-a22206
07.09.2010 07:07
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Witam .
Moja córa urodziła się 15.06 i do tej pory wystarcza jej same mleko z piersi , bez dokarmiania mlekami modyfikowanymi. Dużo czytałam o tych mlekach przed porodem, zdania były podzielone i w końcu wychodząc ze szpitala zapytałam o zdanie moją lekarz prowadzącą.Powiedziała,że pod koniec 3 miesiąca gdy mleka z piersi będzie maluchowi za mało, można takie mleko podać , ale nie zaleca się podawania wcześniej. To niestety w 90% chemia i nie ma sensu od pierwszych tygodni truć Nią maleńki organizm.
Mojej córce na szczęście narazie wystarcza karmienie co 2 lub 2,5 godziny (w nocy czasem co 3-4) i od 15.09 zamierzam jej do diety wprowadzić tylko herbatkę koperkową.
07.09.2010 09:52
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Hanna A.
Witam .
Moja córa urodziła się 15.06 i do tej pory wystarcza jej same mleko z piersi , bez dokarmiania mlekami modyfikowanymi. Dużo czytałam o tych mlekach przed porodem, zdania były podzielone i w końcu wychodząc ze szpitala zapytałam o zdanie moją lekarz prowadzącą.Powiedziała,że pod koniec 3 miesiąca gdy mleka z piersi będzie maluchowi za mało, można takie mleko podać , ale nie zaleca się podawania wcześniej. To niestety w 90% chemia i nie ma sensu od pierwszych tygodni truć Nią maleńki organizm.
Mojej córce na szczęście narazie wystarcza karmienie co 3 lub 4 godziny (w nocy czasem 5) i od 15.09 zamierzam jej do diety wprowadzić tylko herbatkę koperkową.

07.09.2010 09:53
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja karmiłam synka piersią ale musiałam potem modyfikowanym. Wiem że karmienie piersią jest dużo lepsze dla dziecka. I wiem że jeżeli zacznie karmić go butelką to dzidzia będzie bardziej wolała jeść z butelki niż z cyca przynajmniej ja tak miała. Obawiałam się że synek będzie chorował itp częściej ponieważ mleko matki jest lepszą odpornością no ale nie choruje. Jeżeli mama dziecka ma możliwość karmienia piersią to niech tylko przy tym pozostanie.Początki zawsze są trudne. Mleko modyfikowane na jej miejscu bym odstawiła jeżeli jest przy maluszku i ma możliwość go karmić. Moja siostra karmi piersią ale wychodząc gdzieś załatwić sprawy dziecko zostaje z mlekiem modyfikowanym ni i jak na razie jest mu tak dobrze. Mój maluszek niestety z czasem wolał już tylko modyfikowane.
07.09.2010 10:26
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Dodam że również jak Pani po wyżej podawałam herbatkę koperkową. Ale gdyby jednak mama karmiła mlekiem modyfikowanym musi uważać by nie przekarmiać dlatego że dzieci od mleka modyfikowanego szybciej przybierają na wadze- przeważnie znam takie przypadki. A jak dobrze pamiętam to od 4 miesiąca można podawać zupki w słoiczkach bądź gotować samemu specjalne.
07.09.2010 10:31
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Hanna A.
Witam .
Moja córa urodziła się 15.06 i do tej pory wystarcza jej same mleko z piersi , bez dokarmiania mlekami modyfikowanymi. Dużo czytałam o tych mlekach przed porodem, zdania były podzielone i w końcu wychodząc ze szpitala zapytałam o zdanie moją lekarz prowadzącą.Powiedziała,że pod koniec 3 miesiąca gdy mleka z piersi będzie maluchowi za mało, można takie mleko podać , ale nie zaleca się podawania wcześniej. To niestety w 90% chemia i nie ma sensu od pierwszych tygodni truć Nią maleńki organizm.
Mojej córce na szczęście narazie wystarcza karmienie co 2 lub 2,5 godziny (w nocy czasem co 3-4) i od 15.09 zamierzam jej do diety wprowadzić tylko herbatkę koperkową.


Są dzieci, których mamy nie karmią piersią, a jedynie mlekiem modyfikowanym, z różnych przyczyn. Mleko mamy jest podobno najlepszym pokarmem dla dzieci, ale PROSZĘ NIE WYPISYWAĆ TAKICH BZDUR NA TEMAT MLEKA MODYFIKOWANEGO. Też jest dla dzieci. Też wyrastają na takim mleku dzieci zdrowe, inteligentne, fantastyczne! Normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera, jak czytam takie bzdury.   
07.09.2010 10:59
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
mamy mleko jest najzdrowsze i najwartościowsze    ,niestety wymaga poświęcenia czasem należy karmic i co godzinę "na zawołanie"    mleko mamy jest szybciej trawione.Im cześciej przystawiamy malucha tym jest go więcej,ważne równiez aby dziecko prawidłowo jadło, bo czasem jest tak że sobie cmoka i zasypia ,i do końca z 1 piersi dopiero potem zmieniamy na 2 bo inaczej opije sie wody mozna tak karmić cała dobe i głodne  około 2-3 miesiaca przerwy karmienia sie wydłużą do 2-3 godż,małe nauczy się szybko i intensywnie ssac,no i karmienie zajmie mniej czasu        
07.09.2010 11:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Anna P.


Są dzieci, których mamy nie karmią piersią, a jedynie mlekiem modyfikowanym, z różnych przyczyn. Mleko mamy jest podobno najlepszym pokarmem dla dzieci, ale PROSZĘ NIE WYPISYWAĆ TAKICH BZDUR NA TEMAT MLEKA MODYFIKOWANEGO. Też jest dla dzieci. Też wyrastają na takim mleku dzieci zdrowe, inteligentne, fantastyczne! Normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera, jak czytam takie bzdury.   


Dokładnie. Jedno moje dziecko było na cycu, a drugie w 100% na Bebilonie pepti. Żadne specjalnie nie chorowało. Powiedzialabym nawet że drugie się szybciej rozwiją, może dlatego że w towarzystwie innych dzieci.

A poza tym podobno im starszy rodzic tym mądrzejsze dziecko, a to nie ma związku z mlekiem ;P
07.09.2010 11:42
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja synka karmię mlekiem bebiko i jest dobre. Teraz synek ma 17 miesięcy więc dostaje je rano,po południu i wieczorem.Oczywiście lekarze zachęcają do karmienia piersią, mówią że to zdrowsze. Myślę tak jak wcześniej napisałam że matki mleko jest zdrowe, i lepsze ale modyfikowane nie jest złe i nie szkodzi. Moja pociecha karmiona mlekiem modyfikowanym(od 2-3miesiąca życia) to była tylko raz chora.Oczywiście wiadomo że karmienie piersią jest tańsze, ale im starsze dziecko tym mniejszy wydatek na mleko, bo niemowlak je częściej a małe dziecko już mniej   
07.09.2010 14:40
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja karmiłam swoją córkę tylko i wyłącznie piersią. Córka mojej szwagierki jest 3 tygodnie starsza od mojej córeczki na początku też była karmiona piersią. Jadnak pomimo tego że szwagierka zdrowo się odżywiała mała była ciągle głodna. Po prostu miała za "cienkie" mleko. Mała przeszła na Nan. Obie dziewczynki mają dzisiaj po 16 miesięcy i są na tym etapie rozwojowym.  
07.09.2010 16:20
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Anna S.[/author



Rozmawiałam z siostrą i powiedziała, tak jak pisałaś, że mały traktuje pierś jak smoczek. Tzn., ciągle chce być przy piersi, ale nie je tylko zasypia po chwili, a jak się chce go odstawić to zaczyna płakać. Jak w takim razie go od tego oduczyć?? Siostra jest młoda i niedoświadczona (nawiązując do wypowiedzi innej osoby    Animacje weselne edytowała ten post 07.09.2010 17:55
07.09.2010 17:55
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nie ma czegoś takiego jak "cienkie" mleko. To mit. Mleko mamy jest takie jak ma być, w sam raz, ale - czasem są problemy - z podażą, np, bo za mało, albo z nieumiejętnym przystawianiem do piersi, albo z zaburzonym ssaniem. Potrzeba pomocy DOBREGO, SPRAWDZONEGO doradcy laktacyjnego.
07.09.2010 19:43
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Anna P.
Nie ma czegoś takiego jak "cienkie" mleko. To mit. Mleko mamy jest takie jak ma być, w sam raz, ale - czasem są problemy - z podażą, np, bo za mało, albo z nieumiejętnym przystawianiem do piersi, albo z zaburzonym ssaniem. Potrzeba pomocy DOBREGO, SPRAWDZONEGO doradcy laktacyjnego.

Zgadzam się w 100%   
07.09.2010 19:51
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Kaśka

Anna S.[/author



Rozmawiałam z siostrą i powiedziała, tak jak pisałaś, że mały traktuje pierś jak smoczek. Tzn., ciągle chce być przy piersi, ale nie je tylko zasypia po chwili, a jak się chce go odstawić to zaczyna płakać. Jak w takim razie go od tego oduczyć?? Siostra jest młoda i niedoświadczona (nawiązując do wypowiedzi innej osoby   


Może warto wprowadzić smoczek? Polecam silikonowe avent. Można jeszcze znaleźć inny sposób na usypianie maluszka, bo chodzi tu o bliskość. Nie musi to być pierś, może to był głaskanie, tulenie itp.    Powodzenia.
Dzieci wolą butelkę bo po 1 jest łatwiej ssać a po 2 na dłużej im wystarcza.
07.09.2010 19:55
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Anna P.
Nie ma czegoś takiego jak "cienkie" mleko. To mit. Mleko mamy jest takie jak ma być, w sam raz, ale - czasem są problemy - z podażą, np, bo za mało, albo z nieumiejętnym przystawianiem do piersi, albo z zaburzonym ssaniem. Potrzeba pomocy DOBREGO, SPRAWDZONEGO doradcy laktacyjnego.

   Być może mamie i maleństwu nie starcza cierpliwości, żeby dotarło do pokładów treściwego mleka, wiadomo, że na początku, tuż po przystawieniu do piersi leci mleczko wodniste takie specjalnie do ugaszenia pragnienia, dopiero później leci to do najedzenia się...   
07.09.2010 20:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Polecam stronę: www.laktacja.pl
07.09.2010 21:45
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Anna P.
Nie ma czegoś takiego jak "cienkie" mleko. To mit. Mleko mamy jest takie jak ma być, w sam raz, ale - czasem są problemy - z podażą, np, bo za mało, albo z nieumiejętnym przystawianiem do piersi, albo z zaburzonym ssaniem. Potrzeba pomocy DOBREGO, SPRAWDZONEGO doradcy laktacyjnego.


Dokładnie. Gruczoł piersiowy kobiety produkuje jeden rodzaj mleka.
07.09.2010 21:52
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 


Są dzieci, których mamy nie karmią piersią, a jedynie mlekiem modyfikowanym, z różnych przyczyn. Mleko mamy jest podobno najlepszym pokarmem dla dzieci, ale PROSZĘ NIE WYPISYWAĆ TAKICH BZDUR NA TEMAT MLEKA MODYFIKOWANEGO. Też jest dla dzieci. Też wyrastają na takim mleku dzieci zdrowe, inteligentne, fantastyczne! Normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera, jak czytam takie bzdury.   




Zgadzam sie z panią w 100% .Moje dziecko karmione jest na butelce .Miała zaledwie 4dni jak przeszła na butelkę a dokladnie na mleko BEBILON ... dziś ma 3 latka i jest zdrowa nigdy nie chorowała i nie choruje a i wyniki badań rewelacyjne... tak więc nie widzę tu różnicy... Mleko w proszku nie może być szkodliwe ponieważ jest to przeznaczone dla dzieci!!!
07.09.2010 22:25
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Wygodą jest dawanie piersi na każde zawołanie,a nie robienie butli mleka.
Wiem coś o tym,bo butlą musiałam karmić obie moje córki.
A posiadanie dziecka jest przedłużeniem młodości. Małgorzata R. edytowała ten post 08.09.2010 08:49
08.09.2010 08:48
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

AGA M.
18 lat i dziecko 17 m-cy, masakra, bez urazy, ale mlodosci szkoda, pewnie wpadke Pani zaliczyla.


Żenada. Nawet szkoda to komentować.   
08.09.2010 09:26
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Małgorzata R.
Wygodą jest dawanie piersi na każde zawołanie,a nie robienie butli mleka.
Wiem coś o tym,bo butlą musiałam karmić obie moje córki.
A posiadanie dziecka jest przedłużeniem młodości.


Tak. A poza tym wytwarza się taka niesamowita więź matki z dzieckiem. Niestety drugiej córeczki nie mogłam karmić piersią   
08.09.2010 09:27
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Aga M, domyśliłam się że to o mnie chodzi. Więc to jest moja sprawa a nie Twoja. Jeśli masz jakieś z tym problemy to nie lukaj w czyjś profil    A że karmie synka butelka to nawet przyczyny nie znasz a piszesz od razu ze leniwe.I dodam ze termos wszędzie musiałam z wodą brać by mleko małemu zrobić a dziecko które je z cyca to ma go mama przy sobie    wiec chyba łatwiej. Znowu następna osoba która wszystko wie najlepiej a nawet człowieka nie zna(jak Pani Maria ;P ).A czy wpadkę zaliczyłam czy nie to tez nie Twój interes.I młodość mam razem z synkiem i tak jest mi dobrze.Pozdrawiam
08.09.2010 09:34
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
nie mowie, ze Pani jest leniwa tylko, ze sa takie mamy i jest ich dosc sporo, a jak sie pracuje z dziecmi, to latwo to wychwycic. jakby mi przyszla 16latka z brzuchem do domu, to bym ja....prawdobodobnie pogonila.
08.09.2010 10:34
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów