nieuczciwi rodzice

Forum » Serwis Niania.pl - Wasze opinie
Co robicie jeśli nie zostanie wam wypłacona należna wam pensja, lub jakaś jej część. Czy macie jakiś sposób na nieuczciwych rodziców?
09.07.2010 19:09
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jedyny sposób to natychmiastowa rezygnacja z pracy.
09.07.2010 19:16
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Pracowałam u jednej rodziny ponad rok, nie kłóciłam się jeśli nie policzyła mi kilku nadgodzin (było tak kilka razy), ponieważ wolałam pracować. W kwietniu jedno z rodziców wyjechało na kilka dni z dzieckiem i dostałam normalnie wypłatę, w maju pracowałam kilka godz mniej i została mi wypłata obcięta o 250 zł (to 1/3 mojej wypłaty), ponieważ policzyła mi wszystkie dni wolne i na sam koniec mnie tak załatwiła, a na początku była mowa, że po roku mam wszystkie dni płatne. Co zrobić z takimi rodzicami?
09.07.2010 19:26
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Justyna B.
Pracowałam u jednej rodziny ponad rok, nie kłóciłam się jeśli nie policzyła mi kilku nadgodzin (było tak kilka razy), ponieważ wolałam pracować. W kwietniu jedno z rodziców wyjechało na kilka dni z dzieckiem i dostałam normalnie wypłatę, w maju pracowałam kilka godz mniej i została mi wypłata obcięta o 250 zł (to 1/3 mojej wypłaty), ponieważ policzyła mi wszystkie dni wolne i na sam koniec mnie tak załatwiła, a na początku była mowa, że po roku mam wszystkie dni płatne. Co zrobić z takimi rodzicami?




Jak najszybciej szukać nowej pracy, a z tej zrezygnować    Niestety, ale innego wyjścia nie masz, jeśli chcesz dostawać tyle ile się należy! Bo w takiej sytuacji raczej nie ma co liczyć, że coś się zmieni   A szukając nowej pracy najlepiej od razu ustalić jasne reguły, najlepiej stałą pensję niezależną od ilości godzin, albo jasno określić co kiedy wolne jest z Twojej winy, co jeśli z rodziców, i co z urlopem...
09.07.2010 19:39
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Popieram Ewe.
To ich wina, że ich nie było...

Przykro mi to stwierdzać, ale widać, nie liczą się z Tobą...
Według nich, jak Ci zapłacą mniej, to zęby w tynk         
Ty pewenie, nie musisz, płacić za mieszkanie, jedzenie, czy inne wydatki typu czesne bądź telefon   
Co innego rodzice oni, to mają wydatki - Ty nie         
09.07.2010 20:09
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
ciężka sprawa jak rodzice nie płacą...sama miałam taką sytuację tuż przed świętami   Ale ja poszłam ze sprawą na policję, oczywiście poinformowałam o tym osobę która nie zapłaciła. "notatka" na tą osobę została złożona i widnieje jej nazwisko na Janowskiego. umowa była ustna, ale to też umowa, składek nie płaciła za mnie (tak się umówiłyśmy i ok) ale z tego co się dowiedziałam to os. która zatrudnia i nie płaci składek ponosi znacznie większą karę finansową (i często nie tylko!) niż osoba zatrudniana. Stwierdziłam, że ja nie mam aż tyle do stracenia i postanowiłam zawalczyć o sprawiedliwość    Pamiętam, że nie mogłam sobie poradzić z myślą, że ta kobieta, która mnie w zasadzie okradła wychowuje małe dziecko i jeszcze spodziewa się kolejnego...jak ona je wychowa,jaki da wzór, skoro tak postępuje..
Ale nie martwcie się, taka nieuczciwość wróci do tych osób, a Wy się nie poddawajcie, z wiarą i uśmiechem podchodźcie do ludzi   
Pozdrawiam wszystkich gorąco   
09.07.2010 20:35
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja myślę,że powinnaś zgłosić fakt pracy na czarno do Inspekcji Pracy. Dlaczego Ty masz być w porządku jeśli oni nie są. To działa w obie strony!
Pozdrawiam i szukaj szybciutko fajnej i uczciwej rodzinki .
09.07.2010 20:37
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
A jak tak stanę troszkę po stronie rodziców...
Mianowicie chciałam zapytać czy rozmawiała Pani z Nimi jasno i konkretnie?
Jeżeli nie,to może przed wizytą w PIP-ie,warto było by porozmawiać?

A jeżeli rozmowa miała już miejsce i nic się nie zmieniło,to nie czekaj już dłużej!
PIP= najlepsze rozwiązanie   
10.07.2010 16:45
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Tak, to zrozumiałe, najpierw próbuje sie rozmawiać jak kulturalnie ludzie, ale jeśli to n nie pomaga...no cóż trzeba zgłosić odpowiednim organom. Tacy rodzice myślą,że sa bezkarni i tu się baaardzo mylą. Znam takie sprawy,że rodzina musiała zarejestrować nianie wstecz i opłacić jej wszystkie składki, a do tego dostali karę za zatrudnianie pracownika na czarno. Opłaciło się. Powodzenia i uszy do góry, nie daj się zbyć. Prawo jest po Twojej stronie dziewczyno.
10.07.2010 16:55
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
"Kali ukrasc dobrze,Kalemu ukrasc zle".Pewnie,ze Rodzice nie w porzadku,jezeli nie wyplacaja umowionych pieniedzy,ale podjelas sama prace na czarno,wiec powinnas liczyc sie z ryzykiem.Ponadto,no Rodzice nie w porzadku-bo zatrudniaja na czarno,ale Ty tez nie jestes w porzadku -nie placisz podatku od dochodu.
10.07.2010 16:55
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Może Justyna chciałaby i zapłacić ten podatek, tylko nie dano jej szansy...Rodziece sporadycznie godzą się na legalna pracę, taka jest smutna rzeczywistość.
Justynko, oczywiście porozmawiaj po dobroci, zawsze najlepsze rozwiązania to bezkonfliktowe zakończenie sprawy, jednak jeśli rodzice będą uważać inaczej uprzedż ich o swoich zamiarach zgłoszenia tej sprawy tam gdzie trzeba.
10.07.2010 17:01
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Każdy rodzic który zatrudnia Nianię na "czarno" łamie prawo,popełnia przestępstwo z art. 219 kodeksu karnego.

Ale nie tylko rodzic jest stratny i ponosi jakiekolwiek konsekwencje! Każda Niania jest zdana sama na siebie czy to w razie pobytu w szpitalu czy też tego,że pracy na czarno nie wlicza się do okresu zatrudnienia i nie ma szans na emeryturę.

Także i jedna i druga strona ponosi straty   
I jedna i druga strona jest świadoma!

Ale jeżeli rodzice "lecą" sobie w kulki,bo dla nich "umowa ustna" nie ma żadnego sensu,to nie ma się nad nimi co "litować" i iść do odpowiedniej instytucji...
10.07.2010 17:20
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Bo to takie troche bledne kolo:malo rodzicow stac na to,aby legalnie zatrudnic nianie.Z reguly nianiami sa albo studentki,albo emerytki/gdzie odpada zakladanie dzialalnosci gospodarczej-za male zarobki-nie oplaca sie/.Studentki-dzienne maja ubezpieczenie,jak rowniez emerytki,gorzej ze studentkami zaocznymi,wieczorowymi.
10.07.2010 17:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
nel nel a co powiesz o kobietach,które mają 30-55lat? Takich które nie są ani studentkami,ani emerytkami? A takie Nianie też są...

Dlatego i jedna i druga strona jest świadoma tego jaki jest "stan"!Jedna jak i druga strona się zgadza na takie warunki...

Dokładnie, jest tak jak napisałaś...BŁĘDNE KOŁO!

Ale tak samo rodzice są świadomi jak i Niania!
10.07.2010 17:52
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Katarzyno,kobiety w wieku 30-55lat/jezeli nie maja dzialnosci gos[podarczej/powinny poszukac innej pracy/tam gdzie zaklad pracy placi ubezpieczenie/.Bo jesli nawet taka niania trafi na rodzicow,ktorych stac na zaplacenie niani ubezpieczenia,to nie ma gwarancji,ze po 3-4latach znow znajdzie taka rodzine.
10.07.2010 18:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

nel nel
Katarzyno,kobiety w wieku 30-55lat/jezeli nie maja dzialnosci gos[podarczej/powinny poszukac innej pracy/tam gdzie zaklad pracy placi ubezpieczenie/.Bo jesli nawet taka niania trafi na rodzicow,ktorych stac na zaplacenie niani ubezpieczenia,to nie ma gwarancji,ze po 3-4latach znow znajdzie taka rodzine.


nel nel nie wiem w jakim ty świecie żyjesz,że nie wiesz jaka jest sytuacja na rynku pracy...

Owszem,nawet jak Niania ma własną dg to jaką ma pewność,że uda jej się znaleźć taka pracę aby było ją stać na zapłacenie wszystkich formalności??
A jeżeli owa Niania (w wieku 30-55 lat) nie może znaleźć "legalnej" pracy to co ma zrobić?
Zęby w kamień??

A jak ma rodzinę na utrzymaniu??
Raczej wątpię,aby podejmowały taką pracę z przyjemności...
10.07.2010 19:23
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Wiem jaka jest sytuacja na rynku pracy,ale skoro sie mysli o przyszlosci/emerytura/-no i o ubezpieczeniu :nie "zostaje "sie niania.Wiele firm szuka ludzi do pracy/ubezp.,staz pracy/,tyle za zarobki male,ale cos za cos,no i z reguly to praca fizyczna.A poza tym jezeli,ktos zostaje niania,tylko dlatego,ze nie ma pracy,to biedne te dzieciaczki.
10.07.2010 20:05
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nie zgadzam się z Nel Nel.Praca opiekunki to jest praca jak każda inna.To że nie ma właściwych rozwiązań prawnych to nie wina rodziców ani niań.Jeśli pielęgniarka,nauczycielka ma źle płacone to powinna zmienić pracę,zawód? Nie - walczy o swoje prawa.Właśnie w tym problem że swoją pracę traktuję poważnie i z powołania a nie ma warunków żeby ją wykonywać legalnie.
10.07.2010 22:20
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ewo,ale w tym problem,ze nie ma tych rozwiazan prawnych.Wierze,ze wiele jest nian z powolania,ale jest malo rodzin w naszym kraju,ktore stac byloby na legalne zatrudnienie niani.
10.07.2010 22:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Prawda mało.Liczę na ustawę która ma zapewniać że część kosztów utrzymania opiekunki będzie opłacać gmina.Na pewno wiele niań wyszło by z "szarej strefy".W ordynacji podatkowej jest zawód niania ale rodzic to nie przedsiębiorca tylko osoba prywatna której dochód jest niewspółmiernie mniejszy.
10.07.2010 22:45
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Oby tak sie stalo,ale watpie,gdyz:wazniejsza sprawa sa teraz przedszkola i 6-tki w szkole.
10.07.2010 22:51
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Starałam się dogadać z tymi rodzicami, chcieli mi te 250 zł oddać na 2-3 raty, ale skoro już u nich nie pracowałam to doszli do wniosku, że nic z tym nie zrobię i nie muszą mi płacić bo po co...
Upomniałam się jeszcze o swoje pieniądze i nic, poszłam więc od PIP i złożyłam skargę, zostałam też poinformowana że mogę iść z tą sprawą do sądu pracy.
Jeden z rodziców do mnie zadzwonił i powiedział, że to co oni będą musieli zapłacić, to nic w porównaniu z tym co mnie czeka (powiedział że 75 % podatku dochodowego) w ten sposób chciał mnie namówić do wycofania skargi.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. A umowę mieliśmy ustną.
10.07.2010 23:33
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Szkoda, że się nie udało Wam porozumieć w sprawie tych pieniędzy   
Te 250 zł, to znów nie aż tak wielka suma. Oczywiście rozumiem, że to Twoje wynagrodzenie i absolutnie nie kwestionuje tego, że Ci się należy, jaka to by kwota nie była, zarobiłaś, to Ci się należy. Tym bardziej, że wspominałaś, że to znaczna część, Twojego wynagrodzenia.

Jak to mówią " Jak kraść, to miliony          " Ewelina M. edytowała ten post 10.07.2010 23:46
10.07.2010 23:45
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nie rezygnuj! Dla zasady! Zobaczysz, ze jeszcze bedziesz z siebie dumna. Nie daj sie zastraszyc. W polsce jest minimalna krajowa, biorąc pod uwage twoje zarobki nie dostawalas nawet kwoty netto pensji minimalnej. Spisz sobie dokladnie ile godzin przepracowalas. Przystalas na warunki płacowe, ale sa one niezgodne z polskim ustawodawstwem.
10.07.2010 23:54
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nie pamiętam ile, ale ponoć można w naszym kraju zarobić legalnie jakąś kwotę nie odprowadzając podatku.

Mam już :


"Kwota wolna od podatku, a ściślej kwota dochodu wolnego od podatku - w Rzeczpospolitej Polskiej kwota dochodu niepowodującego obowiązku zapłaty podatku dochodowego. Dochód poniżej progu kwoty wolnej od podatku nie zwalnia z obowiązku złożenia zeznania rocznego PIT przez podatnika. W 2006 r. kwota ta wynosiła: 2790 zł, w roku 2007 - 3013,00 zł, a w roku 2008 - 3 089,00 zł (podatek za rok 2007 płacony w 2008 r.) W 2009 i 2010 r. kwota wolna wynosi 3091,00 zł i nie jest to wynikiem błędu, a jedynie skutkiem zaokrągleń (jak poinformowało Ministerstwo Finansów)."

Watro pamiętać o tym, jeśli ktoś sobie sporadycznie dorabia i jeśli ktoś, chce sobie tym zawracać głowę. Wiedzieć nie zaszkodzi   
11.07.2010 01:10
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów