pojebalem kwiatki

Forum » Powiedzonka naszych maluchów

A mój chrześniak w niedzielę mówi że idzie do "luja". Tzn. do kościoła gdzie się śpiewa alleluja.

05.10.2011 12:36
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Mojej znajomej córeczka kiedyś zażyczyła sobie zupy "z nici". Rodzina dopytywała się przez dłuższy czas o jaką zupe jej chodzi. Okazało się że miała na myśli zupe grzybową bo mała widziała że grzyby suszyły się nawleczone na nitke. :]
05.10.2011 13:39
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Hehe ja spotkałam się z sytuacją, kiedy dziecko chciało koniecznie usłyszeć piosenkę "Kapiły"- był szok, zastanawianie, szukanie w pamięci, kombinowanie. Okazało się, że chodzi o piosenkę "U mojej babusi"- "U mojej babusi były dwie kaczusie, jedna biała druga szara, były dwie kaczusie, ze strumyka piły, łapki w nim moczyły..."   

05.10.2011 13:57
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów