CZY JAK MACIE WOLNE NIE ZE SWOJEJ WINY TO TE GODZ.ODRABIACIE???

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim
Tak jak w temacie mam pytanie do Was, czy będąc na niepisanej stałej pensji, gdy rodzina ma inne plany, a Wy macie wolne czy wymagają od Was aby te godziny odrobić?
21.03.2010 21:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

MARZENA L.
Tak jak w temacie mam pytanie do Was, czy będąc na niepisanej stałej pensji, gdy rodzina ma inne plany, a Wy macie wolne czy wymagają od Was aby te godziny odrobić?

Nie odpracowuje zadnych godzin, a inni maja tak jak sobie ustalili przy umowie   
21.03.2010 21:55
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja bÄ™dÄ™ szczera na samym poczÄ…tku nie umawiaÅ‚am siÄ™ czy bÄ™dÄ™ odrabiaÅ‚a wolne z winy rodziców, czy tez bÄ™dzie one pÅ‚atne.    Mój błąd.
Ale jak siÄ™ okazaÅ‚o mam pÅ‚atne wolne z winy rodziców, co dobrze Å›wiadczy o tej rodzince (bardzo jestem wdziÄ™czna). No i oczywiÅ›cie nie muszÄ™ tego odrabiać.   
21.03.2010 21:56
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

SUPER CIOCIA WARSZAWA
a inni maja tak jak sobie ustalili przy umowie   


Ja nic nie ustalałam przy umowie i nie odrabiam tych dni.
Tak więc Super Ciociu moja Droga, znowu uogólnienie ;P
Pozdrawiam CiÄ™   
21.03.2010 21:58
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
"Z winy " rodziców - płatne 100 %, bez odrabiania.
21.03.2010 22:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Roksana P.

SUPER CIOCIA WARSZAWA
a inni maja tak jak sobie ustalili przy umowie   


Ja nic nie ustalałam przy umowie i nie odrabiam tych dni.
Tak więc Super Ciociu moja Droga, znowu uogólnienie ;P
Pozdrawiam CiÄ™   

Jak to mowia wszedzie trafiaja sie wyjatki - w Twoim wypadku bardzo chwalebne   
21.03.2010 22:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
nie mam płatnego i nie muszę nic odrabiać.
21.03.2010 22:01
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

SUPER CIOCIA WARSZAWA
Jak to mowia wszedzie trafiaja sie wyjatki - w Twoim wypadku bardzo chwalebne   


No, miaÅ‚am szczęście.         
21.03.2010 22:02
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
No u mnie tez tak było,że wolne nie z mojej przeciez winy! mam płacone. Za każde wolne miałam płacone, bo tak się umawialiśmy.
Ale takie akcje jak dziś miałam telefon,że jutro zamiast rano na 2godz. mam przyjśc na południe i to na 3 razy więcej godz. są poniżej pasa bo w środę i czwartek mam mieć wolne.
A jeszcze w piatek miaÅ‚am przyjść tak jak zawsze....   
Akurat godz. zakończenia pracy baaardzo mi nie odpowiada ponieważ mam umówioną wizytę u specjalsty ze swoim dzieckiem!
21.03.2010 22:04
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
u pierwszej rodziny nie odrabiałam wolnych godzin i miałam płacone 100%. Raz się zdarzyło, że poprosiłam o 2 tyg urlopu (własny ślub), wg umowy miałam wtedy dostać tylko 50% pensji, ale ze względu na okoliczności i na to, że to był mój pierwszy urlop "na żądanie", to rodzice dziecka odeszli od tego paragrafu i zapłacili mi za całość miesiąca. Taki miły gest z ich strony.
W drugiej rodzinie nie zapłacili mi za tydzień wolnego. byłam niemile zaskoczona, ale sama jestem sobie winna - nie ustaliłam tego z nimi na początku. Długo u nich nie popracowałam, ale to już inna bajka...
21.03.2010 22:17
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Do tego jestem chora na gardło i nie wiem jak będzie jutro. Powinnam pójśc raz jeszcze do lekarza bo budzę się w nocy z powodu bólu gardła.
Tak więc tym bardziej jest mi to nie na rękę...
21.03.2010 22:20
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

MARZENA L.
Do tego jestem chora na gardło i nie wiem jak będzie jutro. Powinnam pójśc raz jeszcze do lekarza bo budzę się w nocy z powodu bólu gardła.
Tak więc tym bardziej jest mi to nie na rękę...

Jesli mama zmienia mi godziny pracy a mnie nie pasuja to jej to mowie, chyba ze dosyc wczesnie mnie o tym zawiadamia i moge cos u siebie zmienic, albo sie po prostu dogadujemy. Ale jesli by mi chciala zmienic z dnia na dzien i mnie by nie pasowalo to ich nie przyjmuje.
21.03.2010 22:31
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Jadwiga j.
"Z winy " rodziców - płatne 100 %, bez odrabiania.

mam tak samo ale tak sie umowilam na poczatku
22.03.2010 06:53
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nie odrabiam   
22.03.2010 08:20
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

MARZENA L.
No u mnie tez tak było,że wolne nie z mojej przeciez winy! mam płacone. Za każde wolne miałam płacone, bo tak się umawialiśmy.
Ale takie akcje jak dziś miałam telefon,że jutro zamiast rano na 2godz. mam przyjśc na południe i to na 3 razy więcej godz. są poniżej pasa bo w środę i czwartek mam mieć wolne.
A jeszcze w piatek miaÅ‚am przyjść tak jak zawsze....   
Akurat godz. zakończenia pracy baaardzo mi nie odpowiada ponieważ mam umówioną wizytę u specjalsty ze swoim dzieckiem!

Tak prawde mowiac to u Ciebie jest troszke inna sytuacja, ona Cie uprzedza ze bedzie zmiana grafiku i byc moze ilosc godzin przepracowanych sie nie zmieni.
Naj lepiej by bylo z nia porozmawiac ze Ty juz masz zaplanowane te godziny ktore powinnas miec wolne, a teraz mozecie sie jakos dogadac
22.03.2010 09:35
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
"Pracodawca" robi jak jemu pasuje i nie chce się liczyć z nianią! To smutne!
22.03.2010 09:37
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

MARZENA L.
"Pracodawca" robi jak jemu pasuje i nie chce się liczyć z nianią! To smutne!

Jak w większości miejsc pracy.
Mało ktory pracodawca liczy się z pracownikiem,niestety.
22.03.2010 10:25
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Izabela B.

MARZENA L.
"Pracodawca" robi jak jemu pasuje i nie chce się liczyć z nianią! To smutne!

Jak w większości miejsc pracy.
Mało ktory pracodawca liczy się z pracownikiem,niestety.

Ja w swoich pracach nie narzekam, w umowionych godzinach pracy jestem do dyspozycji ale miewam sporo wolnego. Wiec jesli rodzice potrzebuja mnie poza godzinami to zawsze wszystko jest do dogadania jesli odpowiednio wczesnie mnie zawiadomia.
22.03.2010 11:01
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja dostaje pieniądze w każdy piątek tyle ile przepracowałam godzin, ale mam pensje X czyli np. jeśli rodzice robią sobie tydzien wolnego to wcześniej siedzę z dzieckiem trochę dłużej (odrabiam te godziny) ale tak czy siak muszą mi zapłacić pensje X.
Przeważnie w każdym miesiącu dostaje ok 150 zł dopłaty bo tyle brakuje do mojej pensji. Ale jeśli robią sobie dłuższe wolne to siedze z dzieckiem trochę dłużej do 10-11 godzin.
dzisiaj i jutro mam wolne ale za to w środe trochę to odrobię bo będę siedziała do ok 9 wieczorem. Asia P. edytowała ten post 22.03.2010 11:35
22.03.2010 11:33
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nigdy nie zgodziłabym się na żadne odrabianie. 100% płatne wszelkie dni i godziny wolne, leżące po stronie rodziców
22.03.2010 14:54
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jakie odrabianie, jakie odpracowywanie ?
Niania wg umowy ma byc od tej do tej godziny, jesli wypadnie wolne czy szybciej skonczy prace to tylko jej zysk. A jesli rodzic potrzebuje niani w innych godzinach to jest zobowiazany odpowiednio wczesniej poinformowac, zapytac czy niania moze sie podjac pracy dodatkowo w takich godzinach i doplacic nadwyzke.
22.03.2010 15:40
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja mam płacone za godziny , wypłata co piątek.Jeśli rodzicom coś wypadnie to zawsze dzwonią i pytają czy dysponuję dodatkowym czasem lub jeśli planują coś wcześniej to o tym rozmawiamy i zawsze się dogadujemy.
Mam pytanie do tych, które jak ja pracują "na godziny": jeśli rodzice przywożą malucha z opóźnieniem(opiekuję się dziećmi u siebie),tzn.zamiast na umówioną 7 rano docierają na 8 bądź nawet na 9-tą , to liczycie te godziny spóźnienia jak przepracowane ? Bo ja tak...
26.03.2010 12:04
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Grażyna S.
Mam pytanie do tych, które jak ja pracują "na godziny": jeśli rodzice przywożą malucha z opóźnieniem(opiekuję się dziećmi u siebie),tzn.zamiast na umówioną 7 rano docierają na 8 bądź nawet na 9-tą , to liczycie te godziny spóźnienia jak przepracowane ? Bo ja tak...


MyÅ›lÄ™, że jest to kwestia dogadania z rodzicami.   
26.03.2010 13:23
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Grażyna S.

Tak samo jak Ty liczylam za te godz. bo ja czekalam i bylam dyspozycyjna, a to ze ktos sie spoznia to nie byl moj problem
26.03.2010 14:42
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
DokÅ‚adnie tak samo myÅ›lÄ™   
A co się tyczy głównego tematu to dla mnie jest bardzo "na czasie"-właśnie była mama po moją maleńką i przyniosła wiadomość,że świąteczny tydzień mam cały wolny ale zapłaci mi średnią z ost.miesiąca(średnią bo rozliczamy się za godziny).Super,akurat na święta,chociaż jak znam życie już po 2-3 dniach będę tęsknić za moją milusińską.
26.03.2010 16:46
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów