PYTANIE DO WSZYSTKICH.

Forum » Niania a finanse domowe
Mam takie pytanie zarówno do rodziców jak i do niań.
Chodzi o to że mam 1,5 roczną podopieczną zajmuje sie nią już około 9 miesięcy.Mała jest bardzo związana ze mną lubi moje towarzystwo a ja jej dogadujemy sie i jest bardzo fajnie.
Ale wracając do tematu siedzimy teraz w domu bo jest upał i nie da sie wyjśc z domu.
Ja mam działke oddaloną od miejsca zamieszkania podopiecznej ok 90 km.,na której jest dom przestrzeń do biegania duży basen. wszystko co potrzeba dom jest duży.
Chciała bym przekonać jakoś rodziców abym mogła zabrać niunie np. na tydzień na działke.
Mama raczej by sie zgodziła gożej z tatą bo jest bardzo wpatrzony w niunie i nie wyobrażałby sobie tego żeby jej nie było przez tydzień.
jak mam go przekonać. i jaką stawke powinnam zaproponować.
dziękuje za rady PATRYCJA ~~PATI~~ edytowała ten post 13.07.2010 20:20
13.07.2010 20:12
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
moim zdaniem tydzień to dużo a nie mogłaby pojechać z wami mama/tata ? Gdybym była matką nie zgodziłabym się na wyjazd jakby nie patrzeć z obcą osobą(nieważne ile się opiekujesz dzieckiem.)...
13.07.2010 21:30
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Wygląda na to że ojciec dziecka nie bardzo chyba się zgodzi na taką Twoją propozycję.Powiem szczerze że dziwne dla mnie jest to że matka dałaby się przekonać,ale różne są matki.Ja kiedyś też miałam chęć zaproponować Rodzicom dziecka którym się wtedy opiekowałam,aby latem pojechać z tym dzieckiem np.nad morze(oczywiście tata,badz mama musieliby nas tam zawiezć.Miałam to zaproponować,ale tylko wtedy kiedy pojechałaby z nami np.prababcia dziecka,osoba sprawna i myślę że chętna na taki wyjazd.Ale przemyślałam to dokładnie,przeanalizowałam z mężem w domu i zrezygnowałam z tego.Po prostu.
13.07.2010 21:57
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Uważam, że dla takiego dziecka rozłąka 7mio dniowa nie jest odpowiednia. Moja do babci jedzie góra na jedną noc bo przy drugiej zaczyna się nocne marudzenia "mama, tata, mama" i w dniu trzecim (czyli po drugiej nocy) tęskni już bardzo. Obie babcie zna bardzo dobrze i je uwielbia - ale więcej jak 2 dni odpada. Taki maluch jest na to jeszcze zdecydowanie za mały, dla nas 1 dzień to chwila ale dla takiego dzieciaka to ogrom czasu a 7 dni to jak dla nas miesiąc, czy dwa.
Obawiam się, że u Ciebie sytuacja może być podobna (taki wiek dziecka, rzadko dzieje się inaczej) i po 2-3 dniach albo odwieziesz zapłakaną małą do rodziców albo Oni przyjadą po dziecko.
I tu jest jeszcze jedna sprawa - tak małe dziecko nie zrozumie, gdy się mu powie "wyjeżdżasz na 7 dni, Ono jest przyzwyczajone, że mama codziennie po obiedzie (na przykład) przychodzi. Może to zburzyć całe zaufanie do Ciebie i do rodziców, jakie budowaliście z dzieckiem.
Piszę z perspektywy mamy. Mała nawet będąc z tatą bardzo tęskniła - raz przez 3 dni kiedy byłam w szpitalu (miała rok i 4 miesiące) a potem na 4 dni gdy wyjechałam z kraju (miała rok i 6 miesięcy). Sytuacja jak z babcią - po drugiej nocce była tęsknota i płacz za mamą.
13.07.2010 21:58
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Powiedz jakie są plusy tego wyjazdu i co dziecko zyska...

Ale wątpię,aby się rodzice zgodzili...I tak mało co się widują z małą...

Pozdrawiam
13.07.2010 22:47
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja uważam,że jak dziecko jest do niani przywiązane,to nie ma problemu z takim wyjazdem. Ja wyjeżdżałam bardzo często z moimi podopiecznymi w góry czy na mazury(najmłodszy miał wtedy 1,5 roku,średni 3,a najstarszy 7).Rodzice pracowali,a dzieci nudziłyby się w domu w wakacje czy ferie zimowe,więc takie rozwiązanie było dla wszystkich bardzo korzystne. Dzieci były bardzo zadowolone z wyjazdów-nie płakały za rodzicami(co nie znaczy ze nie tęskniły)rodzice odpoczęli sobie od dzieci,a ja dodatkowo sobie zarobiłam  
13.07.2010 22:47
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Pani Kasiu a z czyjej inicjatywy wyszedl pomysl takiego wyjazdu?
14.07.2010 00:02
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Wydaje mi się, że to rzeczywiście trochę za długi okres. Co do obcej osoby to proszę zauważyć, że niektóre nianie są traktowane jak rodzina   
Ale patrząc z mojej perspektywy, jeśli Ty proponujesz to raczej nie powinnaś brać za to pieniędzy, ponieważ cała inicjatywa wyjazdu wypadła od Ciebie. chyba, że rodzice się zgodzą na jakąś stawkę.
Jako matka nie zgodziłabym się na taki wyjazd i stanowczo bym odmówiła. ;P
14.07.2010 07:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nie zgodziłabym się na tygodniowy wyjazd mojej malutkiej z nianią...
14.07.2010 08:38
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Patrycja M.
Pani Kasiu a z czyjej inicjatywy wyszedl pomysl takiego wyjazdu?

Rozumiem,że pytanie jest skierowane do mnie?
Na forum nie ma Pań i Panów więc wystarczy Kasia ;P
Jeśli chodzi o wyjazd w góry to pomysł był rodziców,a na Mazury mój,ale oni nigdy nie mieli problemu z tym,żeby zostawić mi dzieci pod opieką na dłuższy okres,ale wszystko zależy od rodziców.
14.07.2010 18:49
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja również nie puściłabym synka na tydzień. Mimo że jestem mamą ale również i niania;-)
15.07.2010 10:24
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
   To wszystko zależy od relacji rodzic/niania/dziecko.opiekowalam sie przez 3lata dziewczynka,pierwsze dwa miesiace bylam z malą w ich domu,poźniej zakupili dodatkowy fotelik , a moja praca polegala na przyjechaniu po mała rano,później zabierałam ją do siebie,było wszystko(spacery,spanie ..itd),moglam ją nawet zabierać na swoja dzialke oddalona od domu jakieś 30km -i wszystko w godzinach normalnej pracy codziennej,stanowiliśmy bardzo zżytą rodzinkę ,to naprawde najwspanialsze chwile.   
21.07.2010 09:56
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów