Warunki mieszkaniowe..........

Forum » Niania a finanse domowe
Witam. Czy Niania opiekująca się dzieckiem u siebie jakie musi mieć warunki mieszkaniowe? Dzisiaj miałam spotkanie( rozmowa przez tel i po 30 minutach spotkanie). Dobrze zgodziłam się,nie miałam nic przeciwko. Rodzice weszli z dzieckiem, oj ledwo co weszli mama dziecka my mamy tu przyprowadzać dziecko, w takie warunki? Spytała, mąż na to że to pomyłka no i wyszli. <Szok> najbardziej mnie zastanawia co im się nie spodobało. Porządek mamy, 1 pokój dość duży. Nie wiem może terma nad wanną?? Może ściany za ładnie pomalowane na prawdę nie wiem. Z taką sytuacją spotkałam się pierwszy raz, do tej pory co się opiekowałam dziećmi nikt nie miał nic do warunków wręcz przeciwnie było dobrze. Może czas zacząć po prostu pytać rodziców a jakie Państwo mają wymagania co do warunków mieszkaniowych?:-). Nianie czy wy również miałyście taką sytuacje;-)?
04.08.2010 20:25
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jeśli chcesz się opiekować czyimś dzieckiem w domu powinnaś mieć przygotowany pokój dla dziecka (a przynajmniej dosyć spory kącik specjalnie dla dziecka), to nie powinno być zwykłe mieszkanie jak dla Was
04.08.2010 20:43
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Maria .

to nie powinno być zwykłe

mieszkanie jak dla Was


a na czym ma polegac ta niezwykłość?

Moim zdaniem pokój dostosowany do swobodnych zabaw, równiez ruchowych, stosowne do wieku zabawki / rodzie moga tez donieść ulubione/, czysto, schludnie no i oczywiście miejsce do spokojnej drzemki. Oczywiście myśle o opiece nad 1 góra 2 maluchow.
04.08.2010 20:56
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jakby miała dostosować mieszkanie wyłącznie do wymogów rodziców to pewnie założyłaby przedszkole lub tym podobne.Wg mnie wystarczy,że są podstawowe warunki-czysto,przestronnie i jest miejsce dla dziecka na zabawę i drzemkę.Trafiłaś po prostu chyba na ''zrytych'' rodziców(swoją drogą ciekawe w jakich oni żyją warunkach?)Na Twoim miejscu nie przejmowałabym się specjalnie ich reakcją jeżeli sama uważasz,że warunki są ok:-) Edyta edytowała ten post 04.08.2010 21:03
04.08.2010 21:02
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja opiekowałam się maluszkiem u siebie w domu.I mam bardzo małe mieszkanie.Jeżdząc do maluszka napomknełam tatusiowi maluszka ,że mogę u siebie opiekować się .Wieczorem był telefon od mamy i wyrażiła chęć takiej opieki,więc ja do niej ,żeby przyjechała i sprawdziła czy warunki będą odpowiadać.To mama tak skwitowała ,niech się Pani Pani Danusiu nie ośmiesza ,napewno nam będą odpowiadać.I na drugi dzień ja już do nich nie pojechałam bo mi maluszka przywieżli,i pilnowałam go aż mama poszła na macierzyńskie.
04.08.2010 21:08
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Jadwiga j.

Maria .

to nie powinno być zwykłe

mieszkanie jak dla Was


a na czym ma polegac ta niezwykłość?

Moim zdaniem pokój dostosowany do swobodnych zabaw, równiez ruchowych, stosowne do wieku zabawki / rodzie moga tez donieść ulubione/, czysto, schludnie no i oczywiście miejsce do spokojnej drzemki. Oczywiście myśle o opiece nad 1 góra 2 maluchow.

Właśnie na tym co napisałaś - jeśli nie ma możliwości przystosowania całego pokoju to przynajmniej kącik (o którym napisałam) do swobodnej zabawy i miejsce do spania (co powinno być zrozumiałe wiec nie pisałam   
04.08.2010 21:11
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Rodzice mają różne wymagania.Ja też opiekowałam się zawsze u siebie i często pytali właśnie o miejsce do spania lub osobny pokój.Właściwie salon przystosowałam na bawialnię.Mam jednak dużo miejsca i mogłam sobie na to pozwolić.Z doświadczenia wiem,że oglądają i oceniają.Kiedy widzą miejsce do zabawy,spania,małe stoliczki do jedzenia,zabawki-z reguły się decydują."Niestety"liczy się często pierwsze dobre wrażenie.Piszę "niestety",bo choć warunki są istotne,nie przesądzają przecież o jakości opieki.
04.08.2010 22:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Zastanawiam się czy założycielkę tematu odwiedzili rodzice, czy zadufane osoby z "wyższych sfer", hrabiostwo z Nowego Yorku które poszukuje Niani z samochodem, pałacem i Bóg wie czym aby pochwalić się jakie to ma się znajomości ..    Oczywiście,że Niania która chce podjąć się opieki nad dzieckiem u siebie w domu musi mieć ku temu warunki , ale nie jest koniecznością marmur na podłogach i złoto na ścianach .   
04.08.2010 22:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Opiekuję się u siebie ponieważ mam synka i przyznam że z nim tak wolę.Ale wróćmy do tematu, jeśli chodzi o zabawki to posiadam, klocki, książeczki, zabawkę do której trzeba dopasować kółko itd, i wiele innych zabaweczek, dziecko miało by gdzie się zdrzemnąć z tym również nie ma problemu, jak dotąd nie miałam takiej sytuacji, rodzicom nie przeszkadzało mieszkanie, ale jak widać natrafiłam faktycznie na hrabiostwo;-) Pokój jest jeden ale wystarczający na zabawę,dziecko może czuć się swobodnie. No ale trudno, może znajdę inną fajną rodzinkę której by się mój pałac spodobał   .
04.08.2010 22:48
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
A co w tym najbardziej dziwnego    że rodzice zamiast wejść po prostu zapoznać się dowiedzieć się czegoś,może by tak strasznie nie było    to po prostu weszli ledwo co przekroczyli próg zaczęli się rozglądać wchodząc do pokoju zaczęła komentować i potem skierowali się do drzwi ze słowem do widzenia. No cóż poszukam dalej    Dziękuje za odpowiedzi.
04.08.2010 22:54
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Beato, sorki jezeli jestem wścibska ale czy to jest jednopokojowe mieszkanko?
04.08.2010 23:26
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jeżeli jest to jednopokojowe mieszkanie , to nie dziwię się , że zrezygnowali ..   
Nie zmienia to jednak faktu , że nikt nie upoważnił ich do takiego zachowania ...   
04.08.2010 23:37
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jeden pokój spory, ja rodziców do niczego nie zmuszam chcą to się decydują nie to nie. No ale takim zachowaniem? To troszkę mała przesada. Rozumiem nie podoba się okej zrozumiem każdy ma swoje wymagania poglądy itp, odkąd odwiedzają mnie rodzice w sprawie opiekunki nikomu moje mieszkanie jeszcze nie przeszkadzało(musiał być ten pierwszy raz;-)) przeważnie się decydowali, zdarzało się że rezygnowali bo znaleźli opiekunkę która by do nich przychodziła. Miejsce na zabawę jest, na drzemkę jest. No cóż poszukam dalej;-)Pozdrawiam
05.08.2010 00:23
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Beata K.
Rodzice weszli z dzieckiem, oj ledwo co weszli mama dziecka my mamy tu przyprowadzać dziecko, w takie warunki? Spytała, mąż na to że to pomyłka no i wyszli. <Szok> najbardziej mnie zastanawia co im się nie spodobało.


Ich prawo, mogli uznać, że warunki dla dziecko są niewystarczające. Natomiast komentarz był zupełnie nie na miejscu. Takich rzeczy się nie mówi.
05.08.2010 09:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
do tej pory sie opikowalam u siebie w dom dziecmi.mam duzy pokoj i jeden malutki(tescia). moja corka nie ma wlasnego pokoju tylko wszystkie zabawki ma w duzym zrobilismy jej taki koncik do zabaw.
roznie bywalo z rodzicami jedni byli zachwyceni ze mam ladnie czysto w domu a inni ze wlasnie moja corka nie ma wlasnego pokoju.i dlatego dwie rodziny odmowilo mi wspolpracy.
***************************************
05.08.2010 09:23
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
niestety przykro mi to pisac ale warunki mieszkaniowe rodzicow dziecka tez nie sa super-wrecz okropne.oczywiscie u niektorych ale ja wlasnie trafiam do tych co maja w domu jeden wielki syf.
bylam na dwuch spotkaniah i sie przerazilam co zobaczylam.
nie mnialam gdzie usiasc bo byl taki balagan az mama musiala posciel z lozka zwalic na podloge zebm usiadla.
dziecko mnialo 10 mies a na popdlodze bo wszystko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
05.08.2010 09:31
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Beata K.
Opiekuję się u siebie ponieważ mam synka i przyznam że z nim tak wolę.Ale wróćmy do tematu, jeśli chodzi o zabawki to posiadam, klocki, książeczki, zabawkę do której trzeba dopasować kółko itd, i wiele innych zabaweczek, dziecko miało by gdzie się zdrzemnąć z tym również nie ma problemu, jak dotąd nie miałam takiej sytuacji, rodzicom nie przeszkadzało mieszkanie, ale jak widać natrafiłam faktycznie na hrabiostwo;-) Pokój jest jeden ale wystarczający na zabawę,dziecko może czuć się swobodnie. No ale trudno, może znajdę inną fajną rodzinkę której by się mój pałac spodobał   .

>Dziewczyno,to nie hrabiostwo-jak napisalas-tyle,ze oferujesz kiepskie warunki.1 pokoj,Twoje dziecko,piesek i jeszcze maluch do opieki.I 9zl za godzine,bez doswiadczenia zawodowego.W ofercie piszesz:mieszkanie,zaznacz,ze do dyspozcji tylko 1 pokoj,gdzie jestescie razem.
05.08.2010 09:31
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

nel nel

Beata K.
Opiekuję się u siebie ponieważ mam synka i przyznam że z nim tak wolę.Ale wróćmy do tematu, jeśli chodzi o zabawki to posiadam, klocki, książeczki, zabawkę do której trzeba dopasować kółko itd, i wiele innych zabaweczek, dziecko miało by gdzie się zdrzemnąć z tym również nie ma problemu, jak dotąd nie miałam takiej sytuacji, rodzicom nie przeszkadzało mieszkanie, ale jak widać natrafiłam faktycznie na hrabiostwo;-) Pokój jest jeden ale wystarczający na zabawę,dziecko może czuć się swobodnie. No ale trudno, może znajdę inną fajną rodzinkę której by się mój pałac spodobał   .

>Dziewczyno,to nie hrabiostwo-jak napisalas-tyle,ze oferujesz kiepskie warunki.1 pokoj,Twoje dziecko,piesek i jeszcze maluch do opieki.I 9zl za godzine,bez doswiadczenia zawodowego.W ofercie piszesz:mieszkanie,zaznacz,ze do dyspozcji tylko 1 pokoj,gdzie jestescie razem.

Oczywiście ten złośliwy stwór już musiał skomentować....nel nel, jesteś jak złośliwa teściowa z kawałów albo i gorsza  
05.08.2010 10:16
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

nel nel

Beata K.
Opiekuję się u siebie ponieważ mam synka i przyznam że z nim tak wolę.Ale wróćmy do tematu, jeśli chodzi o zabawki to posiadam, klocki, książeczki, zabawkę do której trzeba dopasować kółko itd, i wiele innych zabaweczek, dziecko miało by gdzie się zdrzemnąć z tym również nie ma problemu, jak dotąd nie miałam takiej sytuacji, rodzicom nie przeszkadzało mieszkanie, ale jak widać natrafiłam faktycznie na hrabiostwo;-) Pokój jest jeden ale wystarczający na zabawę,dziecko może czuć się swobodnie. No ale trudno, może znajdę inną fajną rodzinkę której by się mój pałac spodobał   .

>Dziewczyno,to nie hrabiostwo-jak napisalas-tyle,ze oferujesz kiepskie warunki.1 pokoj,Twoje dziecko,piesek i jeszcze maluch do opieki.I 9zl za godzine,bez doswiadczenia zawodowego.W ofercie piszesz:mieszkanie,zaznacz,ze do dyspozcji tylko 1 pokoj,gdzie jestescie razem.


Odpowiedź na moje ogłoszenie dostałam akurat nie z niania.pl(z innej strony) Rodzice wiedzieli że mam dziecko oraz pieska stawkę im zaproponowałam 1200zł za miesiąc bo wątpię żeby ktoś przy 10-11 godzinach dziennej opieki zaproponował np 800zł miesięcznie. Fakt muszę dopisać- dodać że posiadam 1 pokój by już było wszystko jasne. Obecnie opiekuje się 3,5 letnią dziewczynką i mam 250zł/tyg(opiekowałam się nią w zeszłe wakacje) ale tutaj nie mam 10-11 godzin tylko ok 7 godzin więc myślę że stawki nie wiadomo jak nie zawyżyłam, więcej by wyszło jak bym to przeliczyła na godziny(jeszcze zależy jaką stawkę za godzinę). Co nie zmienia faktu że takiego ich zachowania nic nie sprawiedliwa bo to na prawdę nie miłe usłyszeć coś takiego.Tym bardziej że czasami rodzice sami maja jeden pokój i poszukują niani i ja nie komentuje tego(o ile w ogóle chodziło im o pokój-że jest 1) Ale mniejsza z tym po prostu poszukam dalej i tyle.
05.08.2010 10:27
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Co nie zmienia faktu ze >9PLN/h za opiekę w swojej kawalerce + pies + własne dziecko to oferta średnio atrakcyjna(moim zdaniem).
05.08.2010 10:27
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Słuchajcie - warunki są jakie są .. Nie popieram co prawda , aby opieka odbywała się w tzw. kawalerce , ponieważ jest z tym związane wiele trudności , ale to naprawdę nie upoważnia rodziców do wtargnięcia do czyjegoś mieszkania jak tornado i wyjście bez słowa wyjaśnienia ! To jest ewidentna strata czasu obu stron .. Może gdyby zostali na trochę, porozmawialiby z dziewczyną , nabraliby do Niej zaufania i wspólnie doszli do jakiegoś kompromisu ?

Wypowiedzi nel nel nie będę komentować bo nadal podtrzymuję , że zachowali się jak hrabiostwo , a stawka opiekunki jest ustalona według jej potrzeb - doświadczenie zdobyte którego nikt jej nie zabierze, własne dziecko    ... Ale zgodzę się z jednym-w ogłoszeniu warto napisać,że to kawalerka , aby potem uniknąć takich sytuacji.
05.08.2010 10:31
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
9zł/h faktycznie muszę zmienić. Choć i tak przeważnie umawiam się na stawkę tygodniową   . Ale przy małej ilości np 3-4 godziny biorę 10zł/h czy to też za dużo? Bo myślę że przy tak małej ilości godzin to nie. Pozdrawiam
05.08.2010 10:34
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Beatko, według mnie kwota 10/godzina przy dorywczej opiece to w sam raz .   
05.08.2010 10:38
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Skoro uważacie że 9zł/h to zbyt dużo    I tak przeważnie umawiam się na tygodniówki jak już pisałam no ale na niania pl można zaznaczyć tylko stawkę godzinową. Mimo że mam do dyspozycji 1 pokój to jest spory na pewno wystarcza na zabawę. Ale że im się nie spodobało dobrze to rozumiem, bo każdy ma swoje zdanie.
05.08.2010 10:38
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Beatko, nie słuchaj innych Niań z portalu , tylko siebie . Skoro tyle potrzebujesz, to tyle zaznacz . Napewno znajdą się chętni rodzice i sprawa załatwiona .   
05.08.2010 10:41
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów