Karolina M. Witam Chciałam zapytać o radę. Jestem nianią od kilku lat. Teraz szukam dziecka którym mogłabym się opiekować u siebie w domu i w obecności mojej córki (już pracowałam w ten sposób). Kwota jaką bym chciała dostawać za taką opiekę to ok 1400 zł. Oczywiście jedzenie jak i picie ja kupuje. Chciałam się dowiedzieć czy nie za dużo wymagam? Wcześniejsi pracodawcy płacili mi trochę więcej i raz w tyg przynosili jedzonko dla dziecka typu jogurciki, serki, przekąski tj np: paluszki, ciasteczka (dla dzieci bo liczyli się z tym że nie dam jednemu a drugie się będzie patrzeć). Niedawno przyszło do mnie małżeństwo i dowiedziawszy się o mojej propozycji po prostu ubrali się i wyszli. Mówiąc, że chyba mi się w głowie poprzewracało. Inna kobieta znowu napisała mi że może mi płacić 800 zł. Podkreślam, że opieka w pierwszym przypadku od 9-17.30, a w drugim przypadku od 8.30-17.30 Powiedzcie mi czy naprawdę za dużo chcę? Już tracę nadzieję, że kiedykolwiek znajdę jakiegoś maluszka którym mogłabym się opiekować. Pozdrawiam
Jestem w szoku po przeczytaniu Pani wypowiedzi. Od dwóch lat opiekuję się dziewczynką u siebie w domu. Rodzice przywożą do mnie jedzenie, picie, wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy dla dziecka. Jakby tego było mało mama mojej podopiecznej szykuje jej codziennie gotowe jedzonko, także ja małej tylko je podgrzewam. Pracuję 3x w tygodniu po 9 godzin i zarabiam 1500 zł. Musi Pani poszukać kogoś kto doceni Pani pracę, bo to jaką stawkę Pani zaproponowano (800 zł) jest po prostu śmieszne.
|