Czy za dużo wymagam?

Forum » Niania a finanse domowe
Witam
Chciałam zapytać o radę.
Jestem nianią od kilku lat. Teraz szukam dziecka którym mogłabym się opiekować u siebie w domu i w obecności mojej córki (już pracowałam w ten sposób).
Kwota jaką bym chciała dostawać za taką opiekę to ok 1400 zł. Oczywiście jedzenie jak i picie ja kupuje. Chciałam się dowiedzieć czy nie za dużo wymagam? Wcześniejsi pracodawcy płacili mi trochę więcej i raz w tyg przynosili jedzonko dla dziecka typu jogurciki, serki, przekąski tj np: paluszki, ciasteczka (dla dzieci bo liczyli się z tym że nie dam jednemu a drugie się będzie patrzeć).
Niedawno przyszło do mnie małżeństwo i dowiedziawszy się o mojej propozycji po prostu ubrali się i wyszli. Mówiąc, że chyba mi się w głowie poprzewracało.
Inna kobieta znowu napisała mi że może mi płacić 800 zł.
Podkreślam, że opieka w pierwszym przypadku od 9-17.30,
a w drugim przypadku od 8.30-17.30
Powiedzcie mi czy naprawdę za dużo chcę? Już tracę nadzieję, że kiedykolwiek znajdę jakiegoś maluszka którym mogłabym się opiekować. Pozdrawiam
21.04.2010 10:21
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nie wydaje mi się abyś wymagała za dużo . Czas pracy jest dość długi , przygotowujesz jedzenie dla podopiecznego , masz doświadczenie w pracy z dziećmi , poza tym to Warszawa-duże miasto-więc i zarobki są większe . Jedyne co pozostaje to czekać na rodziców których stać na takie wynagrodzenie .   
21.04.2010 10:24
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Z tego co dziewczyny piszą o stawkach jakie są w Wawie , to myślę że 1400 jest w sam raz    . pzdr.i powodzenia.
21.04.2010 10:26
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
szukaj, na pewno się coś znajdzie, może za większe pieniążki   
1400 i to z wyżywieniem, wcale za dużo nie wymagasz   
21.04.2010 10:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
mi sie wydaje ze nie wymagasz zbyt dużo...szczególnie ze zapewniasz jedzenie.
21.04.2010 10:33
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Moim zdaniem jako rodzica, który codziennie musiałby lub chciał dowozić dziecko Twoja oferta byłaby rozpatrywana/porównywana z ofertami żłobków. W internecie mozna przeszukać cenniki wielu żłobków warszawskich - ceny kształatują się od 800 do 1100 PLN ( bez wyzywienia )za opiekę w godzinach 7.00-17.00 lub 18.00, do tego stawki żywieniowe około 12-13/ dzień, w przypadku dzieci młodszych ( do 1,5 roku) w niektórych żłobkach abonament miesięczny jest o około 200 PLN wyższy. Każde dziecko w żłobku jest ubezpieczone, na stałe zatrudniona jest pielęgniarka, ponadto każde dziecko ma dostęp do lekarza pediatry, logopedy i psychologa. Dalej to juz kwestia wyboru rodzica - zakres usług vs cena no i oczywiscie dostepność miejsc w danej placówce i lokalizacja.
21.04.2010 11:04
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Tylko, że w żłobku istnieje większe prawdopodobieństwo zarażenia się jakimś cholerstwem niż podczas opieki indywidualnej . Stała opłata waha się od 800 zł do 1100 plus wyżywienie, czyli praktycznie na to samo wychodzi . A na leki nie trzeba wydawać co 2 tygodnie...   
21.04.2010 11:07
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Karolina nie oferuje opieki całkowicie indywidualnej, tylko ze swoją córką dlatego ja traktowałabym taką ofertę jako mini żłobek i ze żłobkami właśnie bym ją porównywała. Nie będę dyskutowac nt. tego czy to wychodzi na to samo czy nie, bo ani nie znam Pani Karoliny, ani opiekunów, lekarzy, pielegniarek oraz logopedów z tych żłobków. Podałam jedynie suche dane z ofert internetowych dla porównania, które każdy wg własnych potrzeb i preferencji moze zrobić.
21.04.2010 11:39
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
opikuje sie juz ponad dwa lata wlasnie u siebie w domu i z moja 3 letnia corka, i powiem szcerze ze nigdy nie spotkalam sie zeby rodzice zaproponowali mi tak wysoka stawke, tez dawalam jedzenie i co z tego jak i tak chceilam za duzo zawsze mowili ze za 1200zl moga znalesc inna nianie albo oddac o zlobka,
zawsze pracowalam 9godz dziennie za 900zl.
eraz opikuje sie dziewczynka 9godz dziennie za 1300zl i oni przynasza rowniez jedzienie
wiec chyba nie zle trafilam  
zawsze rodzice znajda wymowke aby mniej placic a to ja doworze dziecko, pani ma swoje dziecko od razu tyle pieniazkow idzie do dolu
21.04.2010 12:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Monika
Tylko, że w żłobku istnieje większe prawdopodobieństwo zarażenia się jakimś cholerstwem niż podczas opieki indywidualnej . Stała opłata waha się od 800 zł do 1100 plus wyżywienie, czyli praktycznie na to samo wychodzi . A na leki nie trzeba wydawać co 2 tygodnie...   

i na zatrudnianie niani, która będzie zajmowała się dzieckiem w czasie chorby, bo do żłobka przecież nie pójdzie...
21.04.2010 13:33
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Iwona K.
Karolina nie oferuje opieki całkowicie indywidualnej, tylko ze swoją córką dlatego ja traktowałabym taką ofertę jako mini żłobek i ze żłobkami właśnie bym ją porównywała. Nie będę dyskutowac nt. tego czy to wychodzi na to samo czy nie, bo ani nie znam Pani Karoliny, ani opiekunów, lekarzy, pielegniarek oraz logopedów z tych żłobków. Podałam jedynie suche dane z ofert internetowych dla porównania, które każdy wg własnych potrzeb i preferencji moze zrobić.


z całym szacunkiem, ale w żłobku jest kilkanaście-kilkadziesiąt dzieci i praca tam polega na przewijaniu pieluch i karmieniu, a dziewczyna oferuje opiekę nad 2-3 dzieci, gdzie każde będzie miało poświęcone sporo uwagi i czułości

żłobek a kochająca niania nie mają żadnego porównania!!!
21.04.2010 13:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Agnieszka P.

Monika
Tylko, że w żłobku istnieje większe prawdopodobieństwo zarażenia się jakimś cholerstwem niż podczas opieki indywidualnej . Stała opłata waha się od 800 zł do 1100 plus wyżywienie, czyli praktycznie na to samo wychodzi . A na leki nie trzeba wydawać co 2 tygodnie...   

i na zatrudnianie niani, która będzie zajmowała się dzieckiem w czasie chorby, bo do żłobka przecież nie pójdzie...

do opiekunki z drugim zdrowym dzieckiem lub jak zachoruje dziecko opiekunki
prawdopodobnie też nie pójdzie   

Co do kilkunastu - kilkudziesięciu dzieci w żłobku to wg tego co wyczytałam w internecie rózne żłobki maja różnie liczebne grupy, są i takie gdzie max jest 3-4 dzieci. To zalezy więc od żłobka i prawdopodobnie od wieku dzieci chyba. Iwona K. edytowała ten post 21.04.2010 13:56
21.04.2010 13:52
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Karolina M.
Witam
Chciałam zapytać o radę.
Jestem nianią od kilku lat. Teraz szukam dziecka którym mogłabym się opiekować u siebie w domu i w obecności mojej córki (już pracowałam w ten sposób).
Kwota jaką bym chciała dostawać za taką opiekę to ok 1400 zł. Oczywiście jedzenie jak i picie ja kupuje. Chciałam się dowiedzieć czy nie za dużo wymagam? Wcześniejsi pracodawcy płacili mi trochę więcej i raz w tyg przynosili jedzonko dla dziecka typu jogurciki, serki, przekąski tj np: paluszki, ciasteczka (dla dzieci bo liczyli się z tym że nie dam jednemu a drugie się będzie patrzeć).
Niedawno przyszło do mnie małżeństwo i dowiedziawszy się o mojej propozycji po prostu ubrali się i wyszli. Mówiąc, że chyba mi się w głowie poprzewracało.
Inna kobieta znowu napisała mi że może mi płacić 800 zł.
Podkreślam, że opieka w pierwszym przypadku od 9-17.30,
a w drugim przypadku od 8.30-17.30
Powiedzcie mi czy naprawdę za dużo chcę? Już tracę nadzieję, że kiedykolwiek znajdę jakiegoś maluszka którym mogłabym się opiekować. Pozdrawiam


Jestem w szoku po przeczytaniu Pani wypowiedzi. Od dwóch lat opiekuję się dziewczynką u siebie w domu. Rodzice przywożą do mnie jedzenie, picie, wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy dla dziecka. Jakby tego było mało mama mojej podopiecznej szykuje jej codziennie gotowe jedzonko, także ja małej tylko je podgrzewam. Pracuję 3x w tygodniu po 9 godzin i zarabiam 1500 zł. Musi Pani poszukać kogoś kto doceni Pani pracę, bo to jaką stawkę Pani zaproponowano (800 zł) jest po prostu śmieszne.
21.04.2010 14:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Iwona K.
Moim zdaniem jako rodzica, który codziennie musiałby lub chciał dowozić dziecko Twoja oferta byłaby rozpatrywana/porównywana z ofertami żłobków. W internecie mozna przeszukać cenniki wielu żłobków warszawskich - ceny kształatują się od 800 do 1100 PLN ( bez wyzywienia )za opiekę w godzinach 7.00-17.00 lub 18.00, do tego stawki żywieniowe około 12-13/ dzień, w przypadku dzieci młodszych ( do 1,5 roku) w niektórych żłobkach abonament miesięczny jest o około 200 PLN wyższy. Każde dziecko w żłobku jest ubezpieczone, na stałe zatrudniona jest pielęgniarka, ponadto każde dziecko ma dostęp do lekarza pediatry, logopedy i psychologa. Dalej to juz kwestia wyboru rodzica - zakres usług vs cena no i oczywiscie dostepność miejsc w danej placówce i lokalizacja.



Dlaczego Pani porównuje opiekę nad dzieckiem u opiekunki w domu ze żłobkiem? Nie bierze Pani pod uwagę tego, że skoro dziecko jest przyprowadzane do niani, to zużywa się więcej gazu, wody, energii itp? I uważa Pani, że w takim wypadku mniej się płaci? To jest zwykłe cwaniactwo!
21.04.2010 14:10
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Cóż , może jestem w błędzie , ale i tak uważam , że niania z dzieckiem ,to lepsze rozwiązanie niż żłobek . Mam takie mniemanie, że to wszystko działa inaczej ... Ale ile ludzi na świecie - tyle opinii .    Myślę, że założycielka tematu znajdzie jeszcze swojego Malca i rodziców którzy docenią to co będzie robić dla ich dziecka . Tylko jeszcze trochę cierpliwości .   
21.04.2010 14:12
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Monika
Cóż , może jestem w błędzie , ale i tak uważam , że niania z dzieckiem ,to lepsze rozwiązanie niż żłobek . Mam takie mniemanie, że to wszystko działa inaczej ... Ale ile ludzi na świecie - tyle opinii .    Myślę, że założycielka tematu znajdzie jeszcze swojego Malca i rodziców którzy docenią to co będzie robić dla ich dziecka . Tylko jeszcze trochę cierpliwości .   


Tak dla przykładu. Znam dziecko, które chodzi do żłobka i powiem szczerze, że gdybym miała własne na pewno bym go tam nie oddała. Mały chodzi wiecznie w mokrej pieluszce do tego jak wraca do domu jest tak głodny, że zastanawiam się czasami czy on w ogóle je coś w tym żłobku. Ma ponad dwa latka, i ma dużą niedowagę. Wiadomo, że w żłobkach nikt nie zwraca uwagi na to czy dziecko zjadło czy nie. Natomiast moja podopieczna wygląda jak pączek w maśle    Bogusława D. edytowała ten post 21.04.2010 14:20
21.04.2010 14:18
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nie wiem, co gorsze, ta niedowaga, czy ten pączek   
21.04.2010 14:23
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Sandra
Nie wiem, co gorsze, ta niedowaga, czy ten pączek   


Stawiam na pączka      
21.04.2010 14:25
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Po przemyśleniu ja też    niedowaga nie oznacza niedożywienia a nadwaga - no cóż, krzywda dziecka i tyle
21.04.2010 14:41
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Karolina M.
Witam
Chciałam zapytać o radę.
Jestem nianią od kilku lat. Teraz szukam dziecka którym mogłabym się opiekować u siebie w domu i w obecności mojej córki (już pracowałam w ten sposób).
Kwota jaką bym chciała dostawać za taką opiekę to ok 1400 zł. Oczywiście jedzenie jak i picie ja kupuje. Chciałam się dowiedzieć czy nie za dużo wymagam? Wcześniejsi pracodawcy płacili mi trochę więcej i raz w tyg przynosili jedzonko dla dziecka typu jogurciki, serki, przekąski tj np: paluszki, ciasteczka (dla dzieci bo liczyli się z tym że nie dam jednemu a drugie się będzie patrzeć).
Niedawno przyszło do mnie małżeństwo i dowiedziawszy się o mojej propozycji po prostu ubrali się i wyszli. Mówiąc, że chyba mi się w głowie poprzewracało.
Inna kobieta znowu napisała mi że może mi płacić 800 zł.
Podkreślam, że opieka w pierwszym przypadku od 9-17.30,
a w drugim przypadku od 8.30-17.30
Powiedzcie mi czy naprawdę za dużo chcę? Już tracę nadzieję, że kiedykolwiek znajdę jakiegoś maluszka którym mogłabym się opiekować. Pozdrawiam

Karolina nie wiem skąd przekonanie że niania która opiekuje się dzieckiem w swoim domu ma dostać mniej wynagrodzenia i jeszcze zapewnić żywność,rodziców obowiązkiem jest zapewnienie np.serków ,napojów (jesli dziecko takowe pije),paróweczek.Ty możesz zaproponować domowe obiadki ..to jest już dużo .ostatnia moja opieka polegała właśnie na przywózce małej do mnie .rodzice zapewniali to o czym wcześniej wspominała a ja z pożytkiem dla całej rodziny gotowałam pyszności.Moje wynagrodzenie wynosiło 1600zł.opieka była od 7 do 17-tej.bądź cierpliwa i nie daj sobie wmówić jakiś herezji    .
21.04.2010 14:56
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Iwona K.

do opiekunki z drugim zdrowym dzieckiem lub jak zachoruje dziecko opiekunki
prawdopodobnie też nie pójdzie   

czyli trzeba do kosztów żłobka doliczyć przynajmniej dwa tygodnie w miesiącu koszta niani w tej droższej wersji, bo dochodzącej i na dodatek dorywczej   
21.04.2010 15:09
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Lepsza mała nadwaga niż głodne dziecko .   
21.04.2010 15:11
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Agnieszka D.

Iwona K.
Moim zdaniem jako rodzica, który codziennie musiałby lub chciał dowozić dziecko Twoja oferta byłaby rozpatrywana/porównywana z ofertami żłobków. W internecie mozna przeszukać cenniki wielu żłobków warszawskich - ceny kształatują się od 800 do 1100 PLN ( bez wyzywienia )za opiekę w godzinach 7.00-17.00 lub 18.00, do tego stawki żywieniowe około 12-13/ dzień, w przypadku dzieci młodszych ( do 1,5 roku) w niektórych żłobkach abonament miesięczny jest o około 200 PLN wyższy. Każde dziecko w żłobku jest ubezpieczone, na stałe zatrudniona jest pielęgniarka, ponadto każde dziecko ma dostęp do lekarza pediatry, logopedy i psychologa. Dalej to juz kwestia wyboru rodzica - zakres usług vs cena no i oczywiscie dostepność miejsc w danej placówce i lokalizacja.



Dlaczego Pani porównuje opiekę nad dzieckiem u opiekunki w domu ze żłobkiem? Nie bierze Pani pod uwagę tego, że skoro dziecko jest przyprowadzane do niani, to zużywa się więcej gazu, wody, energii itp? I uważa Pani, że w takim wypadku mniej się płaci? To jest zwykłe cwaniactwo!


Proszę Pani,
podałam ogólnie dostępne informacje cennikowe wprost ze stron internetowych poszczególnych żłobków pisząc także, ze nie zamierzam dyskutować czy i co wychodzi taniej lub lepiej. W związku z tym zarzucanie mi, ze uważam, iż u niani zużywa się mniej gazu , wody , energii niż w żłobku jest nadinterpretacją, zaś zarzucanie mi cwaniactwa jest zwyczajnie niegrzeczne.
21.04.2010 15:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 


Jestem w szoku po przeczytaniu Pani wypowiedzi. Od dwóch lat opiekuję się dziewczynką u siebie w domu. Rodzice przywożą do mnie jedzenie, picie, wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy dla dziecka. Jakby tego było mało mama mojej podopiecznej szykuje jej codziennie gotowe jedzonko, także ja małej tylko je podgrzewam. Pracuję 3x w tygodniu po 9 godzin i zarabiam 1500 zł. Musi Pani poszukać kogoś kto doceni Pani pracę, bo to jaką stawkę Pani zaproponowano (800 zł) jest po prostu śmieszne.




TO SUPER PANI MA, MI ZAWSZEMOWIONO ZE ZA TYLE ZNAJDA INWIDUALNA OPIEKUNKE I ZE DZIECKA NIE BEDA MUSILI PRZYWOZIC,,,,,,
I TAK NIE NAZEKAM BO MAM 1300ZL, ALE WCZESNIEJ ZAWSZE MNIALM 1000ZL LUB MNIEJ
21.04.2010 15:43
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Hm, nie jest to wysoka stawka. Jednak realnie patrząc, masz na pewno mniejsze szanse na znalezienie odpowiedniej rodzinki, niż gdybyś opiekowała się - owszem u siebie w domu, ale bez własnego dziecka. Tok myślenia rodziców jest taki , że "jesteś niezła cwaniara". Wychowujesz własną córkę a przy okazji chcesz sobei zarobić i to niezłą stawkę i skoro masz komfort opiekowania się własnym dzieckiem to musisz się liczyć z tym, że mozliwosci zarobkowe i stawki jakich oczekujesz zawsze będą o wiele niższe. Kobiety, które wracają do pracy, by zarabiać własnie te wyższe stawki tracą na rozłące z własnymi dziećmi.
21.04.2010 16:33
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów