|
Ponad rok temu dałam ogłoszenie na innym portalu. Dzisiaj dostałam wiadomość: "Prosze przeslac nam pelny zyciorys wraz ze zdjeciem, dane osobowe, stan cywilny, wyksztalcenie, wykonywane prace, zainteresowania. Czym sie Pani obecnie zajmuje? Czy ma Pani wlasne dzieci, jesli tak, to w jakim wieku? Gdzie Pani teraz mieszka w Polsce? Jestesmy rodzina polsko- holenderska. Szukamy opiekunki do 2 dzieci- dziewczynka 3,5 i chlopczyk 1 rok. Znajomosc jezyka nie jest konieczna, bo nasze dzieci sa wychowywane dwujezycznie. Praca jest na terenie Holandii, ok 40 km od Bredy. Praca jest od pazdziernika (listopada/ do uzgodnienia) do polowy stycznia, a nastepnie od polowy lutego/ konca marca do konca maja, a nastepnie od konca sierpnia itd. Oferujemy 500 euro na miesiac plus calodzienne wyzywienie i bezplatne zakwaterowanie (osobny pokoj ). Koszty dojazdu nie pokrywamy, a urlop jst bezplatny. Praca obejmuje opieka nad dziecmi, zabawa z nimi, wychodzenie na spacer, gotowanie obiadu i prasowanie i ogolne utrzymanie domu w czystosci i porzadku. Wiecej informacji moge udzielic jezeli bedzie Pani zainteresowana praca.
Od kiedy jest Pani dyspozycyjna?"
Jak widać możliwości finasnowe nie zawsze idą w parze z moralami. Dwa tysiące, na pewno całymi dniami do dyspozycji, dwoje dzieci itd. To u nas, w Polsce można zdecydowanie lepiej trafić
|