Forum » Niania a finanse domowe »

Niania i własny samochód

Autor Wypowiedź
beata :) . Niania Wrocław, psie pole SUPER CIOCIA WARSZAWA: Beata .:
Tak na marginesie to jako niania nie podjęłabym sie obu tych zajęć .Jest to ze szkoda zawsze dla dziecka.
Ale w tym wypadku odprowadza sie dziecko i jest sporo czasu na inne zajecia przy ktorych nie zaniedbuje sie dziecka bo jego nie ma   
oj coÅ› nie doczytaÅ‚am    przepraszam zaraz odrobiÄ™ lekcje   
07.03.2010 21:16 cytuj | zgłoś
Przybliżona stawka 0,83zł za kilometr ma wliczoną amortyzację i tak naprawdę jest jej w tej stawce więcej niż kosztu benzyny (koszt paliwa za km przy średnim zużyciu 8.5 litra na 100 km o około 0,38zł). Tak więc jeśli płacisz według tej stawki to opłacasz amortyzację (czyli jakby zużycie) auta w czasie kiedy ono jest użyte dla twoich celów a nie w przeciągu całego miesiąca.

Oczywiście jeśli Niania wykorzystuje własny samochód do załatwiania moich spraw to jak najbardziej powinnam jej za to zapłacić. Natomiast nie widzę powodu dlaczego miałoby się płacić za dojazd do pracy...skoro ktoś się jej podejmuje to musi wiedzieć czy mu się to opłaci czy nie.
Mojego pracodawcy nie interesuje jak i za ile ja do pracy dojadę, mogę nawet na hulajnodze bylebym była na czas.
07.03.2010 22:49 cytuj | zgłoś
beata :) . Niania Wrocław, psie pole Ewa S.:
Przybliżona stawka 0,83zł za kilometr ma wliczoną amortyzację i tak naprawdę jest jej w tej stawce więcej niż kosztu benzyny (koszt paliwa za km przy średnim zużyciu 8.5 litra na 100 km o około 0,38zł). Tak więc jeśli płacisz według tej stawki to opłacasz amortyzację (czyli jakby zużycie) auta w czasie kiedy ono jest użyte dla twoich celów a nie w przeciągu całego miesiąca.

Oczywiście jeśli Niania wykorzystuje własny samochód do załatwiania moich spraw to jak najbardziej powinnam jej za to zapłacić. Natomiast nie widzę powodu dlaczego miałoby się płacić za dojazd do pracy...skoro ktoś się jej podejmuje to musi wiedzieć czy mu się to opłaci czy nie.
Mojego pracodawcy nie interesuje jak i za ile ja do pracy dojadę, mogę nawet na hulajnodze bylebym była na czas.
Tak się składa że dojazd jest bardzo utrudniony niezależny od niani.KB już o tym pisała.zmotoryzowana niania to wymóg w tej sytuacji więc poniekąd to i jej sprawa jak chce na czas do pracy przyjeżdżać.sytuacja nie jest tak oczywista w tym wypadku.
08.03.2010 10:47 cytuj | zgłoś
Kaja Bednarczyk- Sparks Czarny Las Grodz. Maz. DziÄ™kuje wszystkim za porady i opinie. Sytuacja rozwiÄ…zaÅ‚a siÄ™ dość niespodziewanie i w zupeÅ‚nie nieoczekiwany sposób    ZnalazÅ‚a siÄ™ pani która mieszka niedaleko (o ile 6km to niedaleko) i chcÄ™ dojeżdżać... rowerem. Twierdzi, że niepogoda i deszcz jej nie straszny. Jedyny wymóg jej byÅ‚ taki że chciaÅ‚aby wziąć prysznic po przyjeździe do pracy. Prawo jazdy posiada, tak wiÄ™c postanowiliÅ›my z mężem, że jeden samochód bÄ™dzie w domu do jej dyspozycji w razie nagÅ‚ej sytuacji.

Zastanawia mnie tylko jeden fakt, bo stawka przez nią podana, jako oczekiwana, jest naprawdę bardzo niska- 8,50. Czy jak dorzucę jej jeszcze z 5zł do 14 lub 15 to będzie ok ze sprzątaniem, prasowaniem i gotowaniem? Jak myślicie?

Co do łączenia obowiÄ…zków pomocy i niani to nie widzÄ™ szkody dla dziecka. O ile nie jest zostawione samo przy telewizorze u nas tego problemu nie ma bo nie mamy telewizora    UmiejÄ™tność samodzielnej zabawy i zajÄ™cie sobie czasu to umiejÄ™tność na wagÄ™ zÅ‚ota. Chyba że miaÅ‚y panie coÅ› innego na myÅ›li.
Pozdrawiam
10.03.2010 10:35 cytuj | zgłoś
beata :) . Niania Wrocław, psie pole K. B.:
DziÄ™kuje wszystkim za porady i opinie. Sytuacja rozwiÄ…zaÅ‚a siÄ™ dość niespodziewanie i w zupeÅ‚nie nieoczekiwany sposób    ZnalazÅ‚a siÄ™ pani która mieszka niedaleko (o ile 6km to niedaleko) i chcÄ™ dojeżdżać... rowerem. Twierdzi, że niepogoda i deszcz jej nie straszny. Jedyny wymóg jej byÅ‚ taki że chciaÅ‚aby wziąć prysznic po przyjeździe do pracy. Prawo jazdy posiada, tak wiÄ™c postanowiliÅ›my z mężem, że jeden samochód bÄ™dzie w domu do jej dyspozycji w razie nagÅ‚ej sytuacji.

Zastanawia mnie tylko jeden fakt, bo stawka przez nią podana, jako oczekiwana, jest naprawdę bardzo niska- 8,50. Czy jak dorzucę jej jeszcze z 5zł do 14 lub 15 to będzie ok ze sprzątaniem, prasowaniem i gotowaniem? Jak myślicie?

Co do łączenia obowiÄ…zków pomocy i niani to nie widzÄ™ szkody dla dziecka. O ile nie jest zostawione samo przy telewizorze u nas tego problemu nie ma bo nie mamy telewizora    UmiejÄ™tność samodzielnej zabawy i zajÄ™cie sobie czasu to umiejÄ™tność na wagÄ™ zÅ‚ota. Chyba że miaÅ‚y panie coÅ› innego na myÅ›li.
Pozdrawiam
MyÅ›lÄ™ ze jak najbardziej tak co do wyższej(15zÅ‚/h) proponowanej przez Ciebie stawki.ChylÄ™ czoÅ‚a gdyż w każdej Twojej wypowiedzi odczuwa siÄ™ troskÄ™ i szczerość w stosunku do niani   
powodzenia   
10.03.2010 11:06 cytuj | zgłoś
Kaja Bednarczyk- Sparks Czarny Las Grodz. Maz. Ehhh to pewnie dlatego że pracowałam jako niania na studiach...

No i bardzo ale to bardzo zdaje sobie sprawę z tego że dobra niania czy pomoc domowa to skarb.
Niań nie zatrudniałam, ale miałam w ciąży pomoc domową z bardzo wysoka stawką nawet jak na Warszawę 30zł, Pani prowadziła dom genialnie, gotowała bosko, sprzątała dokładne- nie mieliśmy zastrzeżeń- wydawało mi się że jest z nami związana na dobre i na złe, i że będzie z nami jak Młody się urodzi, i co się okazało Pani wynosiła w słoiczku proszek do prania, przynajmniej na tym została nakryta- zupełnie przez przypadek przez moją babcie.
Pierzemy w E, nie wiem czy jej się to opłaciło.
10.03.2010 23:42 cytuj | zgłoś
SUPER CIOCIA WARSZAWA Niania Warszawa, cala Warszawa K. B.:
Pani wynosiła w słoiczku proszek do prania, przynajmniej na tym została nakryta- zupełnie przez przypadek przez moją babcie.
Pierzemy w E, nie wiem czy jej się to opłaciło.
Duzo roznych historyjek czytalam, ale ta przebija wszystkie - zarabiac 30 zl/h i krasc proszek do prania      
10.03.2010 23:54 cytuj | zgłoś
Mania N. Niania Bydgoszcz, Bydgoszcz/ caŠmoże babcia coś poplątała albo jej się wydawało ? bo naprawdę, trudno uwierzyć w to że ktoś zarabiając 30 zł za godzinę kradł proszek...
11.03.2010 13:45 cytuj | zgłoś
Kaja Bednarczyk- Sparks Czarny Las Grodz. Maz. Pani zarabiała 30 zł ale godzin dużo nie miała- ze dwie dziennie, dlatego też taka stawka, żeby mi nie uciekła jak znajdzie coś na więcej godzin, no i żeby bez ściemy sprzątała i prowadziła dom, bo ja się ruszyć z łóżka w ciąży nie bardzo mogłam.
Moja babcia niestety nic nie poplÄ…taÅ‚a, bo sama wyjęłam sÅ‚oik z proszkiem z jej torebki. Do tamtego czasu w życiu nie przyszÅ‚oby mi do gÅ‚owy, że ktoÅ› może w ogóle wynosić proszek bez wzglÄ™du na to ile zarabia    to w koÅ„cu nie jest towar luksusowy.
11.03.2010 14:05 cytuj | zgłoś
MARZENA B. Niania Grodzisk Mazowiecki K. B.:
Pani zarabiała 30 zł ale godzin dużo nie miała- ze dwie dziennie, dlatego też taka stawka, żeby mi nie uciekła jak znajdzie coś na więcej godzin, no i żeby bez ściemy sprzątała i prowadziła dom, bo ja się ruszyć z łóżka w ciąży nie bardzo mogłam.
Moja babcia niestety nic nie poplÄ…taÅ‚a, bo sama wyjęłam sÅ‚oik z proszkiem z jej torebki. Do tamtego czasu w życiu nie przyszÅ‚oby mi do gÅ‚owy, że ktoÅ› może w ogóle wynosić proszek bez wzglÄ™du na to ile zarabia    to w koÅ„cu nie jest towar luksusowy.
RozÅ›mieszyÅ‚aÅ› mnie strasznie       w gÅ‚owie mi sie nie mieÅ›ci żeby ukraść proszek, może pomyslaÅ‚a że zrobi pranie, a proszku nie ma,zapomniaÅ‚a zapytać i tak jednorazowo wyniosÅ‚a?  hahhahhaha.SwojÄ… drogÄ… współczujÄ™,taki wstyd i to za grosze:JAK KOCHAĆ TO KSIĘCIA,JAK KRAŚĆ TO MILIONY      
19.03.2010 21:22 cytuj | zgłoś
nel nel Niania Wrocław, krzyki K. B.:
Pani zarabiała 30 zł ale godzin dużo nie miała- ze dwie dziennie, dlatego też taka stawka, żeby mi nie uciekła jak znajdzie coś na więcej godzin, no i żeby bez ściemy sprzątała i prowadziła dom, bo ja się ruszyć z łóżka w ciąży nie bardzo mogłam.
Moja babcia niestety nic nie poplÄ…taÅ‚a, bo sama wyjęłam sÅ‚oik z proszkiem z jej torebki. Do tamtego czasu w życiu nie przyszÅ‚oby mi do gÅ‚owy, że ktoÅ› może w ogóle wynosić proszek bez wzglÄ™du na to ile zarabia    to w koÅ„cu nie jest towar luksusowy.
>i tak codziennie sprawdzalas torebke niani?
19.03.2010 21:39 cytuj | zgłoś
Małgorzata R. Niania Warszawa, Ursynów-Natoli Za słoiczek proszku została zwolniona taka wspaniała osoba?
Bez żadnej rozmowy?
Przy tak wysokich zarobkach pożałowałaś słoiczka proszku?
20.03.2010 06:30 cytuj | zgłoś
Kasia F. Niania Warszawa, Cała Warszawa K. B.:
Pani zarabiała 30 zł ale godzin dużo nie miała- ze dwie dziennie, dlatego też taka stawka, żeby mi nie uciekła jak znajdzie coś na więcej godzin, no i żeby bez ściemy sprzątała i prowadziła dom, bo ja się ruszyć z łóżka w ciąży nie bardzo mogłam.
Moja babcia niestety nic nie poplÄ…taÅ‚a, bo sama wyjęłam sÅ‚oik z proszkiem z jej torebki. Do tamtego czasu w życiu nie przyszÅ‚oby mi do gÅ‚owy, że ktoÅ› może w ogóle wynosić proszek bez wzglÄ™du na to ile zarabia    to w koÅ„cu nie jest towar luksusowy.
Nie rozumiem Ciebie,piszesz tak jakbyś chciała powiedzieć,że jakby ukradła Ci złotą biżuterie to byś zrozumiała,ale jak głupi małowartościowy proszek to Ci się w głowie nie mieści.Zabieranie czegoś z czyjegoś domu to kradzież,ale szczerze powiem,że jakby moja pomoc domowa,wzięła do słoiczka proszek do prania do bym z nią szczerze porozmawiała i wyjaśniła sytuację,ale nie zwolniłabym jej.A może ten proszek wcale nie był Twój?Skąd wiesz,że proszek który miała w torebce nie był od kogoś pożyczony? Kasia F. edytowałaten post 20.03.2010 10:10
20.03.2010 10:08 cytuj | zgłoś
Mania N. Niania Bydgoszcz, Bydgoszcz/ caŠKasia F. - właśnie też mi to przyszło do głowy że mogła od kogoś pozyczyć. Absolutnie nie popieram kradzieży ale chciałabym się dowiedzieć jak to wyglądało. Wyciągnęłaś proszek z jej torebki i co dalej ?
20.03.2010 11:00 cytuj | zgłoś
Małgorzata R. Niania Warszawa, Ursynów-Natoli Babcia mogła go do sama podłożyć,bo jej obca osoba w domu przeszkadzała.
20.03.2010 17:39 cytuj | zgłoś
Stanisława. B Niania Warszawa, Bródno obrzydliwe szukać w cudzej torebce i posądzać o kradzież.Torebka,to osobista rzecz.ńie wolno przekraczać pewnych granic przyzwoitości.Bardzo brzydko to o Pani świadczy !!!!
20.03.2010 17:52 cytuj | zgłoś
SUPER CIOCIA WARSZAWA Niania Warszawa, cala Warszawa Stanisława. B:
obrzydliwe szukać w cudzej torebce i posądzać o kradzież.Torebka,to osobista rzecz.ńie wolno przekraczać pewnych granic przyzwoitości.Bardzo brzydko to o Pani świadczy !!!!
To lepiej by bylo gdyby wezwala policje by ta zrewidowala torebke ?
Przerazaja mnie niektore wypowiedzi, rozumiem ze chcecie bronic dobrego imienia niani ale w obronie tez sa pewne granice - zlodziejstwo jest zlodziejstwem czy to bedzie pudelko zapalek, sloiczek proszku czy diamentowa kolia !
20.03.2010 18:04 cytuj | zgłoś
Małgorzata R. Niania Warszawa, Ursynów-Natoli Złodziejstwo tak,ale tej kobiety nikt na kradzieży nie złapał.
Znaleziono tylko słoiczek proszku w jej torebce,bo babcia powiedziała,że tam jest.
20.03.2010 19:00 cytuj | zgłoś
Roksana P. Niania Bydgoszcz, Osowa Góra Kradzież proszku??      
Do głowy by mi to nie przyszło. Jeśli była taka wspaniała, to dlaczego z nią nie porozmawiałaś?

Zgadzam się też że kradzież to kradzież bez względu na to czy 1 zł czy 500zł.

Chociaż miaÅ‚am kiedyÅ› takÄ… "CiociÄ™" co przychodziÅ‚a do nas do domu i do Å‚azienki chodziÅ‚a z torebkÄ…. NalewaÅ‚a sobie szamponów, braÅ‚a mydÅ‚a i miÄ™dzy innymi proszek. A co najciekawsze to nawet papier toaletowy.    Jak jÄ… Mama przyÅ‚apaÅ‚a to już do Nas wiÄ™cej nie przyszÅ‚a... Ciekawe dlaczego??  
20.03.2010 19:54 cytuj | zgłoś
Kaja Bednarczyk- Sparks Czarny Las Grodz. Maz. Już Paniom odpisuje, oczywiście, że rozmawiałam z tą Panią, ale przecież nie o tym temat był. Przyznała się, że wzięła- tłumaczyła.

Ne grzebie w torebkach obcych ludzi, ani moja babcia, ani nikt z mojej rodziny, wyszło przez przypadek, nawet już nie do końca pamiętam jak, zdaje się że torebka była niedomknięta (taka z klapą- listonoszka- nie na suwak), została strącona przez moją babcie która zobaczyła słoiczek, a ponieważ jest kobietą starej daty i szalenie dyskretną, a do tego nie mieszka z nami tylko przyjechała w dłuższe odwiedziny, pozbierała wszystko co się wysypało, odstawiła na miejsce i przyszła do mnie na rozmowę, abym to ja postanowiła co dalej i ewentualnie rozmówiła się z Panią, bo to w końcu nie jej sprawa. Wszystko załatwiłam bardzo spokojnie i rzeczowo, była i rozmowa i wiele przemyśleń.

Kradzież jest kradzieżą jak już niejedna Pani tu napisała, dlatego Pani została zwolniona, do wszystkich moich pracowników muszę mieć 100% zaufania, wszystko jedno czy zajmują się moim dzieckiem, praniem czy ogrodem, czy pracują w firmie.
Nic w moim przekonaniu nie usprawiedliwia wynoszenia czegokolwiek z domu (biura) pracodawcy bez jego zgody, zwłaszcza, że cały czas byłam w domu i mogła się zapytać czy może pożyczyć proszek, albo czy mogłabym jej dać trochę (albo nawet i całe opakowanie)- jak chciała skorzystać z internetu to prosiła.

A swoją drogą to może i bym jej nie zwolniła, ale mąż przekonał mnie, że jeśli ktoś wynosi tak mało wartościowe rzeczy to tylko kwestią czasu jest aż połakomi się na coś o większej wartości. Uciął krótko złodziej to złodziej i nie ważne co ukradł.

Szkoda mi byÅ‚o tej kobiety naprawdÄ™ byÅ‚a dobra w tym co robiÅ‚a, przez dobry kawaÅ‚ czasu prowadziÅ‚a caÅ‚y dom, od drobiazgów po ogromne zakupy np na Å›wiÄ™ta- nie musiaÅ‚am siÄ™ martwić niczym, bo wiedziaÅ‚am, że bÄ™dzie zaÅ‚atwione. Nie wiem czy nie żaÅ‚owaÅ‚am bardziej od niej, że siÄ™ sprawa wydaÅ‚a.    Kaja Bednarczyk- Sparks edytowaÅ‚aten post 22.03.2010 00:51
21.03.2010 22:34 cytuj | zgłoś

Niania a finanse domowe

Jak zdobyć nianie za rozsądne pieniądze, jak zostać zatrudnioną na godziwych warunkach

 

« Powrót do listy tematów