wynagrodzenie Warszawa

Forum » Niania a finanse domowe
Witajcie,
Przepraszam za tę powtarzalność wątku, ale chciabym prosić o pomoc w ustaleniu stawki za opiekę dotyczącą rocznego chłopczyka, opieka obejmowałaby 10-11 godzin, 5 dni w tygodniu, prasowanie rzeczy maluszka i przygotowywanie mu posiłków. Zerkałam na stawki ale jest taka rozbieżność że "zgłupiałam "   
Z góry dziękuję za pomoc!
Pozdrowionka
04.06.2010 18:23
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 1 
ja bym proponowała około 14-15 zł za godzine   
04.06.2010 18:36
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Witam. Może ktoś orientuje się jakie są stawki za opiekę nad dzieckiem w Częstochowie (od poniedziałku do piątku po 8 godzin dziennie) ??? Pozdrawiam. Bogusia M. edytowała ten post 04.06.2010 19:02
04.06.2010 19:01
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Dziękuję Basiu   
04.06.2010 21:02
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Witam,
Myślę,że 14-15 zł /h przy pracy 10-11 godz.dziennie przez 5 dni w tygodniu to dużo bo to miesięcznie wychodzi od 2800 do 3300 zł.

Dorywczo nianie biorą 15 zł za godzinę.

Myślę,że 10 zł/h byłoby dobrze bo pensja wychodziłaby 2000-2200 zł miesięcznie.

To chyba rozsądna stawka według mnie. Izabela B. edytowała ten post 04.06.2010 23:09
04.06.2010 23:08
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
ale to jest Warszawa ... i opieka będzie po 10-11h dlatego rodzice muszą się liczyć z większymi kosztami .Dlatego 14-15zł to optymalna kwota zważając na to ,że rodzice nie będą płacić za samą opiekę ,ale również dodatkowe prace.
04.06.2010 23:18
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Jola Gertner
ale to jest Warszawa ... i opieka będzie po 10-11h dlatego rodzice muszą się liczyć z większymi kosztami .Dlatego 14-15zł to optymalna kwota zważając na to ,że rodzice nie będą płacić za samą opiekę ,ale również dodatkowe prace.


Wiem,ze to Warszawa bo ja też jestem z Warszawy i za doraźna opiekę biorę 12-15 zł/h.
Te dodatkowe prace to ugotowanie dla dziecka i poprasowanie jego ubranek.
Nie popadajmy w paranoję.
Niania do rocznego dziecka ma zarabiać 3300 zł? Ja tyle nie zarabiam jako położna pracując w szpitalu.

To Warszawa owszem ale nie dajmy się zwariować to nie jest 5-6 godzin tylko 10-11 wiec dniówka wynosi 150-165 zł to dużo jak na pełen etat.

Życzę udanej współpracy jeśli rodzice zgodzą się na taką stawkę.
05.06.2010 00:45
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Izabela B.

Jola Gertner
ale to jest Warszawa ... i opieka będzie po 10-11h dlatego rodzice muszą się liczyć z większymi kosztami .Dlatego 14-15zł to optymalna kwota zważając na to ,że rodzice nie będą płacić za samą opiekę ,ale również dodatkowe prace.


Wiem,ze to Warszawa bo ja też jestem z Warszawy i za doraźna opiekę biorę 12-15 zł/h.
Te dodatkowe prace to ugotowanie dla dziecka i poprasowanie jego ubranek.
Nie popadajmy w paranoję.
Niania do rocznego dziecka ma zarabiać 3300 zł? Ja tyle nie zarabiam jako położna pracując w szpitalu.

To Warszawa owszem ale nie dajmy się zwariować to nie jest 5-6 godzin tylko 10-11 wiec dniówka wynosi 150-165 zł to dużo jak na pełen etat.

Życzę udanej współpracy jeśli rodzice zgodzą się na taką stawkę.

No i wszystko jasne,14-15 zł /h to dla Ciebie za dużo,bo Ty tyle nie zarabiasz.Jak ktoś może tyle zarabiać ,jeśli Ty jesteś bardziej wykształcona i zarabiasz mniej.Twój wybór-pracujesz za tyle,za ile się godzisz.Ja w pracy na pół etatu mam 20zł/h też przy jednym dziecku i wiem,że jest bardzo dużo opiekunek które takie właśnie pensje mają. Kasia F. edytowała ten post 05.06.2010 07:14
05.06.2010 07:09
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Witajcie,
Dziękuję bardzo za wszystkie wypowiedzi,z rodzicami maluszka będę się widziała w poniedziałek,oni podali stawkę do 15 zł , więc teoretycznie liczą się z taką kwotą.Przeglądałam oferty rodziców i stawka 10 zł dotyczy maluszka kilkumiesięcznego najczęściej ,a maluch który zaczyna chodzić siłą rzeczy wymaga więcej uwagi i energii, co oczywiście nie oznacza że niemowlę jej nie potrzebuje.
W każdym razie raz jeszcze dziękuję za wszelkie uwagi i proszę o jeszcze   
Pozdrawiam,
05.06.2010 09:57
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Izabela B.

Jola Gertner
ale to jest Warszawa ... i opieka będzie po 10-11h dlatego rodzice muszą się liczyć z większymi kosztami .Dlatego 14-15zł to optymalna kwota zważając na to ,że rodzice nie będą płacić za samą opiekę ,ale również dodatkowe prace.


Wiem,ze to Warszawa bo ja też jestem z Warszawy i za doraźna opiekę biorę 12-15 zł/h.
Te dodatkowe prace to ugotowanie dla dziecka i poprasowanie jego ubranek.
Nie popadajmy w paranoję.
Niania do rocznego dziecka ma zarabiać 3300 zł? Ja tyle nie zarabiam jako położna pracując w szpitalu.

To Warszawa owszem ale nie dajmy się zwariować to nie jest 5-6 godzin tylko 10-11 wiec dniówka wynosi 150-165 zł to dużo jak na pełen etat.

Życzę udanej współpracy jeśli rodzice zgodzą się na taką stawkę.



Niania będzie spędzać z dzieckiem całe dnie po 10-11 czyli będzie miała praktycznie cały dzień z głowy dlatego stawka siłą rzeczy musi być większa...
05.06.2010 11:40
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Kasia F.

Izabela B.

Jola Gertner

 

No i wszystko jasne,14-15 zł /h to dla Ciebie za dużo,bo Ty tyle nie zarabiasz.Jak ktoś może tyle zarabiać ,jeśli Ty jesteś bardziej wykształcona i zarabiasz mniej.Twój wybór-pracujesz za tyle,za ile się godzisz.Ja w pracy na pół etatu mam 20zł/h też przy jednym dziecku i wiem,że jest bardzo dużo opiekunek które takie właśnie pensje mają.


Kasiu,
ja taką właśnie stawkę mam w opiece nad dzieckiem doraźnie czyli 12-15 zł/h.
Owszem w pracy zawodowej nie zarabiam 3000 zł ale to nie znaczy,ze jestem zła,że ktoś może tyle zarabiać.

Jak szukałam pracy i zadzwonił do mnie tata i zaoferował pracę dorywczą w weekendy lub wieczorami zostanie z 3 letnim dzieckiem to jak powiedziałam stawkę 15 zł/h plus w nocy zwrot połowy kosztów taksówki do domu to powiedział,że to za dużo.
Więc jak widzisz wszystko zależy od rodziców.

I proszę nie mów,że jestem zawistna tylko dlatego,że powiedziała,że zarobek 15zł/h przy pracy 10-11 godz.5 dni w tygodniu to dużo bo to jest dużo.

W prywatnym Klubie malucha/żłobku na cały etat zaproponowano mi 1500 zł jak niedawno zastanawiałam się nad zmianą pracy. I dowiedziałam się,że 20 zł/h które chcę przy grupie 5-6 maluchów do 1 roku (2 opiekunki) to za dużo.

Więc stąd moje myślenie a nie z zawiści.

Jak pracowałam przez agencję to też miałam 20 zł/h przy jednym dziecku.Praca przez agencję była na jeden wieczór a później już tata dzwonił do mnie jak nie miał z kim zostawić dziecka i stawka była taka sama.


Znam też matkę,która zdecydowała się na urlop wychowawczy choć już znalazła opiekunkę i nawet się z nią prawie dogadała ale okazało się,że na pól etatu mama zarobi 900 zł w swojej firmie a opiekunce musi zapłacić 1500 zł więc po namyśle stwierdziła,że zostanie w domu bo i tak nie będzie zarabiać a przynajmniej będzie z dzieckiem.
Więc ja ją rozumiem.

Pozdrawiam,
Izabela B. edytowała ten post 05.06.2010 12:04
05.06.2010 11:58
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Wszystko zależy od sytuacji rodziców, dla jednych stawka 20 zł jest ok, dla innych 10 będzie za dużo, poza tym każdy chciałby płacić jak najmniej. Z drugiej zaś strony jeśli mam spędzać z maluszkiem 11 godzin a może i więcej,to również chciałabym mieć te zarobki jak najwyższe ...
05.06.2010 13:15
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

anna
Wszystko zależy od sytuacji rodziców, dla jednych stawka 20 zł jest ok, dla innych 10 będzie za dużo, poza tym każdy chciałby płacić jak najmniej. Z drugiej zaś strony jeśli mam spędzać z maluszkiem 11 godzin a może i więcej,to również chciałabym mieć te zarobki jak najwyższe ...



20 zł, przy założeniu 11 godz. to faktycznie b.dużo, nawet biorąc pod uwagę drobne prace domowe. Oczywiście życzę Ci jak najlepiej    W końcu, to Twój czas który poświęcisz dziecku, które masz pod opieką... Na Twoje "sprawy" zostanie Ci dosłownie minimum, ponieważ człowiek, też musi spać hehehe   

Ja pracuję 10 godz. dziennie, 5 dni w tyg. i mam stałą pensję 2500 zł. W przeliczeniu na godziny, to jakieś 11,50 i nie nazwałabym tego rewelacją, ale też nie mogę narzekać.
Do moich obowiązków należy opieka nad Małym, gotowanie obiadów dla całej rodziny, oraz drobne prace domowe typu odkurzanie/mycie podłóg... Czasami pieczenie ciast i raz na jakiś czas wymyślą sobie bardziej pracochłonny obiad typu pierogi ruskie ( wtedy zazwyczaj kupują tyle ziemniaków i twarogu, że wychodzi około 100 pierogów...   ledwo się wyrabiam, żeby ze wszystkim nadążyć i żeby mieć dziecko cały czas "na oku").
Najwięcej pracy jest tuż przed świętami, ponieważ od A do Z przygotowuję im wszystko ja.. nawet barszcz biały czy grzybową sobie mrożą   
05.06.2010 14:26
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Na 20 zł nie liczę, podałam tylko taki przykład - rozpiętości stawek, rodzice maluszka podali do 15 zł więc pewnie na 12 czy 13 zł się skończy   
Może wyjściem będzie stała kwota, widzimy się w poniedziałek więc ...   
Pozdrawiam Ewelinko, a te ruskie pierogi mniam, mniam   
05.06.2010 16:48
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Ewelina M.

anna
Wszystko zależy od sytuacji rodziców, dla jednych stawka 20 zł jest ok, dla innych 10 będzie za dużo, poza tym każdy chciałby płacić jak najmniej. Z drugiej zaś strony jeśli mam spędzać z maluszkiem 11 godzin a może i więcej,to również chciałabym mieć te zarobki jak najwyższe ...



20 zł, przy założeniu 11 godz. to faktycznie b.dużo, nawet biorąc pod uwagę drobne prace domowe. Oczywiście życzę Ci jak najlepiej    W końcu, to Twój czas który poświęcisz dziecku, które masz pod opieką... Na Twoje "sprawy" zostanie Ci dosłownie minimum, ponieważ człowiek, też musi spać hehehe   

Ja pracuję 10 godz. dziennie, 5 dni w tyg. i mam stałą pensję 2500 zł. W przeliczeniu na godziny, to jakieś 11,50 i nie nazwałabym tego rewelacją, ale też nie mogę narzekać.
Do moich obowiązków należy opieka nad Małym, gotowanie obiadów dla całej rodziny, oraz drobne prace domowe typu odkurzanie/mycie podłóg... Czasami pieczenie ciast i raz na jakiś czas wymyślą sobie bardziej pracochłonny obiad typu pierogi ruskie ( wtedy zazwyczaj kupują tyle ziemniaków i twarogu, że wychodzi około 100 pierogów...   ledwo się wyrabiam, żeby ze wszystkim nadążyć i żeby mieć dziecko cały czas "na oku").
Najwięcej pracy jest tuż przed świętami, ponieważ od A do Z przygotowuję im wszystko ja.. nawet barszcz biały czy grzybową sobie mrożą   


Ewelinko (moja imienniczko hehe) to juz prawie jak gosposia a nie niania  
Z jednej strony taka nianio-gosposia to skarb ale raczej nie miałabym serca prosić niani żeby przygotowała mi dania na święta i jeszcze te pierogi. Podziwiam. Sama bardzo lubię gotować i wiem jakie to czasochłonne, a tym bardziej z dzieckiem.
Ja to nawet bym nie chciała żeby mi ktoś wszystko przygotował, bo sama ta przedświateczna krzątaniana w domu jest zabawna    Można wszystkich w domu zaangażować i wtedy jak siadamy wszyscy razem do stołu to każdy z domowników ma satysfakcje ,ze sam cos zrobił  
Nie oczekujmy od niani tego, czego sami nie jesteśmy czasami w stanie w domu zrobić.
Ja wychodzę z tego założenia, że świat sie nie zawali jak nie będzie tych 100 pierogów na stole. Owszem można zrobić pare pierogów razem z dzieckiem ( raczej starszym) ale niekoniecznie w tak dużych ilościach ;P
05.06.2010 18:18
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Kobietki proszę bez złośliwości, każda ma prawo napisać co myśli, ale nie obrażajmy się nawzajem   
05.06.2010 19:14
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Anna W.

No i następna moja " ulubienica " nastawiona tylko na kasę mająca gdzieś dzieci się odezwała! Z samego zdjęcia można wyczytać jak niesympatyczną i zarozumiałą osobą jesteś!

No i tu się mylisz,bo ja uwielbiam dzieci,a to,że mam wyższą stawkę za godzinę niż niektóre opiekunki to nie znaczy,że jestem "nastawiona na kasę".Wiem,że są osoby które więcej zarabiają ode mnie i im nie zazdroszcze i nie mówię"obniż swoje oczekiwania fin ansowe bo za dużo zarabiasz".
Jak odpowiadam na ogłoszenie,zawsze wpisuje moje oczekiwania finansowe,jeśli rodzice chcą -zapraszają mnie na rozmowę o pracę i to oni decydują czy chcą mi tyle płacić czy nie....widocznie uważają,że jestem jak najbardziej sympatyczną,a co najważniejsze odpowiednią osobą na nianię dla ich dziecka,ponieważ nie mam problemu ze znalezieniem pracy i nie pracuje tydzień czy miesiąc u jednej rodziny.
P.S. A co jest nie tak z moim zdjęciem,że wyczytałaś z niego,że jestem niesympatyczna i zarozumiała? Kasia F. edytowała ten post 05.06.2010 19:39
05.06.2010 19:36
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Kasia F.

Anna W.
No i następna moja " ulubienica " nastawiona tylko na kasę mająca gdzieś dzieci się odezwała! Z samego zdjęcia można wyczytać jak niesympatyczną i zarozumiałą osobą jesteś!

No i tu się mylisz,bo ja uwielbiam dzieci,a to,że mam wyższą stawkę za godzinę niż niektóre opiekunki to nie znaczy,że jestem "nastawiona na kasę".Wiem,że są osoby które więcej zarabiają ode mnie i im nie zazdroszcze i nie mówię"obniż swoje oczekiwania fin ansowe bo za dużo zarabiasz".
Jak odpowiadam na ogłoszenie,zawsze wpisuje moje oczekiwania finansowe,jeśli rodzice chcą -zapraszają mnie na rozmowę o pracę i to oni decydują czy chcą mi tyle płacić czy nie....widocznie uważają,że jestem jak najbardziej sympatyczną,a co najważniejsze odpowiednią osobą na nianię dla ich dziecka,ponieważ nie mam problemu ze znalezieniem pracy i nie pracuje tydzień czy miesiąc u jednej rodziny.
P.S. A co jest nie tak z moim zdjęciem,że wyczytałaś z niego,że jestem niesympatyczna i zarozumiała?

Trzeba mieć wyjątkowo negatywne nastawienie, żeby dostrzec powyższe cechy, więc głowa do góry. Pozdrawiam wszystkie nianie i życzę pogody ducha, szczególnie tym które cierpią z różnych powodów.
05.06.2010 22:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja dostaje 10 zl za godzine przy 8, 9 godzinach pracy. Do tego drobne sprzątanie+ gotowanie. No ale mam stałą pensje 1700 i jak rodzice wyjeżdżają to i tak mi płacą (np. teraz mam tydzień wolnego)
06.06.2010 10:40
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Kasia F.

Anna W.
No i następna moja " ulubienica " nastawiona tylko na kasę mająca gdzieś dzieci się odezwała! Z samego zdjęcia można wyczytać jak niesympatyczną i zarozumiałą osobą jesteś!

P.S. A co jest nie tak z moim zdjęciem,że wyczytałaś z niego,że jestem niesympatyczna i zarozumiała?


Kasiu z twojej fotki wynika tylko jedno jesteś bardzo sympatyczna   

absurdem jest pisanie że jak ktoś ma wysoka stawkę to z pewnością ma gdzieś dzieci.większej głupoty nie czytałam   Trzeba pamiętać że są rodzice co takie stawki płacą wiec co?nie zależy im na dzieciach i biorą sobie nianie co ich dzieci maja gdzieś!hahahahaha dobre........         
06.06.2010 20:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Joanna P.
Ja dostaje 10 zl za godzine przy 8, 9 godzinach pracy. Do tego drobne sprzątanie+ gotowanie. No ale mam stałą pensje 1700 i jak rodzice wyjeżdżają to i tak mi płacą (np. teraz mam tydzień wolnego)


Ja również jestem teraz w trakcie płatnego 3 tyg. urlopu, ponieważ rodzice malca wyjechali na urlop i płacą mi w 100% a od połowy lipca mam swoje 2 tyg. również płatnego urlopu... więc w sumie będę miała 5 tyg wolnego w 100 % płatnego... Wszystko zależ od ustaleń z rodzicami...

Mam na roku wiele koleżanek, które pracują jako opiekunki i różnie układają im się współprace... Nie zawsze jest różowo...
Jak wszyscy rodzice mają swoje wady i zalety... Niektórzy płacą mniej bo oszczędzają... innych po prostu nie stać by płacić wysokie stawki opiekunce   
Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.
07.06.2010 16:41
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja za cały etat BEZ DODATKOWYCH prac biorę 15-18zł. Za dorywczą 20-30zł. Zależy od tego jakie jest dziecko...jaka rodzina   
08.06.2010 02:45
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

anna
Na 20 zł nie liczę, podałam tylko taki przykład - rozpiętości stawek, rodzice maluszka podali do 15 zł więc pewnie na 12 czy 13 zł się skończy   
Może wyjściem będzie stała kwota, widzimy się w poniedziałek więc ...   
Pozdrawiam Ewelinko, a te ruskie pierogi mniam, mniam   


I jak Aniu, po rozmowie?   

Pozdrawiam   
08.06.2010 11:37
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Witam wszystkie Panie  . Powiedzcie mi ile mam wziąść za opiekę nad 6-miesięczną dziewczynka przez 9godz. dziennie od poniedziałku do piątku?   Pozdrawiam   
08.06.2010 11:50
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Justyna
Witam wszystkie Panie  . Powiedzcie mi ile mam wziąść za opiekę nad 6-miesięczną dziewczynka przez 9godz. dziennie od poniedziałku do piątku?   Pozdrawiam   


Cześć   

Ciężko powiedzieć, tak od razu ile    Na to składa się wiele czynników    np. czy są jakieś dodatkowe prace, czy tylko dziecko. Czy mówimy o stałej pensji czy o systemie godzinowym... oraz czy będziesz miała płatne urlop, dni świąteczne, chorobowe, czy ewentualnie dni wolne z powodu nie obecności rodziców.
Pensja również zależy od Twojego doświadczenia... ale również od budżetu rodziców... nie ma co ukrywać, to też ważny czynnik   
Sprecyzuj troszkę    Chętnie Ci pomogę   
08.06.2010 12:09
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów