|
|
To już zakrawa na duże przegięcie, jeszcze trochę to będziecie wołały podwyżkę za zmianę każdej pieluchy |
| 23.08.2010 20:21 |
|
|
Lepiej poproś o podwyżkę z uwagi na staż pracy, a nie szukaj pretekstu. Ostatnio chcialas zaządać podwyżka za dojeżdzanie 2 km do pracy, teraz za ugotowanie jakiejś zupki. |
| 23.08.2010 20:38 |
|
|
Nie powinnaś prosić o podwyżkę bo ugotowanie obiadku dla dziecka to obowiązek niani. Pyzatym mama dziecka wszystko przygotuje więc co za problem? |
| 23.08.2010 23:36 |
|
Gotowanie dla dziecka nie jest obowiązkiem niani i nie wiem skąd takie przekonanie większości ? Można podgrzać obiad (przygotowany wcześniej przez rodziców), ugotować jajko, parówkę ale gotowanie obiadu moim zdaniem to dodatkowo płatny obowiązek. Ja w swojej pracy zawsze pytam o zakres obowiązków i wtedy ustalam stawkę, zwykle obiad mam tylko podgrzać. Podejrzewam,że to mięso i warzywa zostawione przez mamę będzie trzeba po prostu ugotować ( mięso będzie surowe itd.) wiąże się to z tym,że niania poświeci czas na gotowanie a nie na opiekę nad dzieckiem. Moim zdaniem podwyżka o 2 zł/h to przesada ale ogólnie wzięłabym 50 zł więcej miesięcznie za taką usługę |
|
| 24.08.2010 10:43 |
|
Jolanta W. - niektóre nianie dają się po prostu wykorzystywać bo muszą zarobić na studia i utrzymanie, za wszelką cenę chcą pracę utrzymać a rodzicom jest to na rękę ( nie mówię że wszyscy tacy są ale jeżeli ktoś ma 5 zł/h i oprócz opieki nad dzieckiem prasuje, gotuje, opiekuje się psem itd to dla mnie to się nazywa WYKORZYSTYWANIE ) Nie wiem jak się ma twoja wypowiedź o wyrabianiu nawyków żywieniowych, nauki samodzielności do całego tematu... Temat jest o tym jak niania ma rozwiązać sytuację w przypadku , gdy doszedł jej dodatkowy obowiązek |
|
| 24.08.2010 10:47 |
| obowiązek rodzica to przygotowanie jedzenia ale są wyjątki, gdzie w akcje powinna wkroczyć niania. Czasami trzeba coś tylko odgrzać czasami dogotować ze tak powiem np. kartofle, ryż itd. Parówki, kanapeczki, wybaczcie ale to musi być na świeżo przygotowane. Ciągle mówi tutaj o dziecku tak? W trakcie nieobecności rodzica to wy jesteście odpowiedzialne za dziecko, przejmujecie dużo zadań związane z dzieckiem powierzonych wam przez rodziców. Tego się oczekuje. To jest normalnie ze po 6 miesiącu powoli z mleka przechodzi się w inne rzeczy i stopniowo się przechodzi do normalnego jedzenia. Potem sadzanie na nocnik? Też weźmiecie więcej bo nowy obowiązek doszedł? albo jak z raczkowania przejdzie do chodzenia? no bo nagle więcej roboty się zrobiło? trzeba więcej uważać? Mam wrażenie, że niektóre opiekunki nie wiedzą co to znaczy opieka nad dzieckiem..to nie tylko uważanie żeby się nic nie stało. Są opiekunki z powołania i opiekunki od zarabiania. | |
| 24.08.2010 12:53 |
| no tak. tyle że, czy w innych pracach też jest podwyżka po 7 miesiącach? Nie sądzę. dość krótki okres czasu. Niestety ale trzeba sobie na to zasłużyć. Czytając czasami wypowiedzi na tym forum mam wrażenie, że niektóre opiekunki się zbyt wysoko cenią i wymyślają to nowsze możliwości podwyższenia sobie stawki za bzdury.. a rodzic niekoniecznie ma fabrykę pieniędzy. | |
| 24.08.2010 13:32 |

