Ewelina M. Ja do pracy z Młocin na Grabów jechałam 1,5 godz w jedną stronę... czyli 3 godz. z życia wyjęte... Musiałam 114 dojechać do metra Młociny, później metrem do Wilanowskiej, później 709 na Grabów i jeszcze ponad km pieszo... i co? dało się Rok tak jeździłam, po czym się przeprowadziłam na Ursynów. Teraz jeżdżę, rowerkiem 3 km.
Mój chłopak tak jak wiele, wiele osób dojeżdża autem do pracy 20 km i nikt mu za paliwo nie oddaje. Chce pracować, proszę bardzo, nie to nie, 10-ciu innych znajdzie się na jego miejsce
nikt was nie zmusza dojeżdżać tyle do pracy! to juz twoja sprawa jak nie możesz albo nie chcesz znaleźć pracy bliżej niz 1.5 godziny drogi od miejsca zamieszkana
Jeżeli chodzi o pytanie to 2km to rzeczywiście blisko i rodzice mogą zareagować podobnie jak nianie na tym forum...
Jeżeli pracujesz tam dłużej niż rok zawsze możesz poprosić o podwyżkę. 7zl to niedużo, wiec jak dostaniesz chociaż 1zl wiecej to dojazdy się zwrócą. Ja bym tak zrobiła.
|