Mężczyzna niania - za i przeciw

12.10.2009 13:57 Lena Frankowska
Mężczyzna niania - za i przeciw

Małe dziecko potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, uwagi i opieki. To wszystko pod nieobecność rodziców może zapewnić mu odpowiedzialna i zrównoważona emocjonalnie osoba - niania. Pytanie czy nianią musi być kobieta? Czy mężczyzna także może sprawdzić się w roli opiekuna do dziecka?

Kulturowo przyjęło się, że dziećmi opiekują się kobiety. To one dbają, wychowują, uczą. Jak potwierdzają badania, kobiety mają do tego wrodzone predyspozycje takie jak: empatia, intuicja, łatwość w odczytywaniu mowy ciała i mimiki. Dodatkowo, za sprawą stylu wychowania i kultury, kobiety uzyskują większą łatwość w nawiązywaniu relacji międzyludzkich, dbają o atmosferę, pielęgnują tradycje rodzinne. Właśnie dzięki tym cechom postrzegane są jako osoby bardziej odpowiednie na stanowisko niani.

Czy zatem mężczyźni nie mogą opiekować się dziećmi równie dobrze?

Mogą, ale chyba sami w to nie bardzo wierzą, skoro tak niewielu z nich zgłasza chęć zostania opiekunem do dziecka. Z raportu przygotowanego przez portal Niania.pl wynika, iż jedynie 1,3 % polskich niań to mężczyźni. Dzieje się tak za sprawą wzorców kulturowych dotyczących roli kobiety i mężczyzny, rodziny, wychowywania i nauczania dzieci. Jednak warto wyjść poza utarte zwyczaje i zobaczyć jak dużo mężczyźni mają do zaoferowania małemu człowiekowi. Podobnie jak kobiety, mężczyźni również posiadają swoje zalety, którymi obdarzyła ich natura i kultura. Są to większa siła, aktywność i sprawność fizyczna, zamiłowanie do eksploracji, zmian i nowego, porozumiewanie się oparte bardziej na konkretach, niż emocjach.

Posiadanie przez mężczyzn tych cech sprawia, że jako kandydaci na opiekunów mają do zaoferowania zupełnie inne, niż kobiece predyspozycje, które mogą okazać się bardzo pożądane szczególnie wtedy gdy ojciec malucha jest nieobecny lub ma zbyt mało czasu by zająć się własnym dzieckiem. A tak niestety zdarza się w dzisiejszych czasach coraz częściej. Rozwodzi się co trzecie polskie małżeństwo, jak podają media, a opieka nad dzieckiem w zdecydowanej większości przypadków przypada mamie. W pełnych rodzinach tata jest, co prawda, na miejscu, ale według statystyk spędza ze swoim dzieckiem jedynie kilka minut dziennie! Mężczyźni zdecydowanie lepiej czują się w kontakcie z dzieckiem, które nie jest już niemowlakiem. Wtedy z pełnym zaangażowaniem wchodzą w role przewodnika i nauczyciela. Pokazują maluchowi świat, uczą nowych umiejętności, zapraszają do bardziej samodzielnych zabaw. Z tego względu dobrze pomyśleć o mężczyźnie - niani kiedy dziecko skończyło już 2-3 lata i staje się coraz bardziej samodzielne i ciekawe świata.

Dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje kontaktu z dorosłymi obojga płci.

Świadomość tożsamości płciowej kształtuje się u dziecka około 3 roku życia, ale już po ukończeniu 2 lat dziecko zaczyna ujawniać pierwsze, specyficzne dla danej płci upodobania dotyczące zabawek i czynności. Rola mężczyzny, jako ważnej dorosłej osoby, z którą dziecko ma bliski kontakt jest tutaj niezastąpiona. Zatem jeśli tata jest stale nieobecny lub ma zbyt mało czasu by pobyć z dzieckiem to warto poważnie pomyśleć o tym, by jako opiekuna dla dziecka zatrudnić mężczyznę.

Oczywiście obowiązują tutaj te same zasady kwalifikacji do roli niani, jak dla kobiet.

W portalu Niania.pl została zainicjowana dyskusja na forum na temat plusów i minusów zatrudniania mężczyzn jako nianie. Zdecydowana większość użytkowników biorących udział w dyskusji bardzo pozytywnie wypowiadała się o zatrudnieniu mężczyzny jako opiekunów do dziecka. Wśród najczęściej podkreślanych zalet wymieniano większe opanowanie mężczyzn w nagłych wypadkach, większą odpowiedzialność, kreatywność i inicjatywę. Wielu użytkowników potwierdzało też, iż zatrudnienie mężczyzny jako niani do dziecka, które wychowuje się bez ojca jest bardzo dobrym pomysłem. Dzięki temu dziecko ma pozytywny wzorzec mężczyzny ,który jest tak bardzo potrzebny w prawidłowym rozwoju i procesie dorastania. Nie bójmy się zatem mężczyzn w roli opiekunów naszych dzieci, bowiem mają oni do zaoferowania zupełnie inne podejście, które może okazać się niezwykle wartościowe dla dziecka i jego rozwoju. Warto przy tym pamiętać, że przy maluchu do 2-3 roku życia, który wymaga stałej, intuicyjnej opieki, zwykle lepiej poradzi sobie kobieta. Natomiast przy starszym dziecku możemy już śmiało myśleć o mężczyźnie – niani.

Najnowsze komentarze:

Podyskutuj na forum »
Patrycja M.
05.05.2010 10:13
nie rozumiem dlaczego opieka nad dzieckiem ma byc zajeciem niemeskim i charakteryzowac nieudacznikow. coraz wiecej mlodych mezczyzn (przynajmniej z mojego otoczenia) zajmuje sie swoimi dziecmi, gdy dziecko jest chore oni biora urlop, a nie zony. dlaczego, wiec nie mogli by zajac sie rowniez cudzymi dziecmi? troszke to juz przereklamowany osad, ze mezczyzna nie powinien prac, sprzatac, opiekowac sie dziecmi itp.

nie da sie ocenic czy lepsza niania bedzie mezczyzna, czy kobieta. dobra opieknke/dobrego opiekuna charakteruzuja pewne cechy osobowosci niezalezne od plci. zarowno wsrod kobiet, jak i mezczyzn znajda sie osoby, ktore nie nadaja sie zupelnie do opieki nawet nad rybkami, nie mowiac juz o wychowywaniu dzieci.
Edyta
05.05.2010 10:07
Mężczyźni mają inne podejście i nie rozumiem dlaczego miałby być z polecenia?a to kobiety są na tyle zaufane,że nie muszą?ja bym wolała sprawdzić kobietę niż mężczyznę,bo to płeć żeńska pozostawia wiele do życzenia,ale o gustach się nie rozmawia...
Mania N.
05.05.2010 07:15
to czy więcej pomysłów to bym dyskutowała. Ja opiekowałam się chłopcami i też bawiłam się w te ,, męskie zabawy "    Popieram mężczyznę jako nianię ale musiałaby być osoba raczej z polecenia
Edyta
05.05.2010 06:47
Jerzy B.:
Nie czuję się nieudacznikiem, wręcz przeciwnie! Z moimi dwoma rozbójnikami (5 i 7 lat) puszczałem już bańki mydlane pływające na poduszce z CO2, robiłem kolorowe cienie na ścianie, nie mówiąc już o gonitwie w rurach w parku zabaw. Dzisiaj przełaziliśmy przez chaszcze i dziurę w płocie... jak często Kinga ma takie przygody? Kumpli od piwka nie mam, przed moimi znajomymi często się chwalę.
(Mój wiek 60 lat, w branży 2 lata.)
Słusznie popieram.Dodam nawet,że mężczyzna jest lepszą ''nianią'',gdyż bardziej się angażuje w opiekę nad dzieckiem,ma większy wachlarz pomysłów a także bardziej racjonalnie myśli,dlatego popieram mężczyzn w roli niani.
Jerzy B.
04.05.2010 22:38
Nie czuję się nieudacznikiem, wręcz przeciwnie! Z moimi dwoma rozbójnikami (5 i 7 lat) puszczałem już bańki mydlane pływające na poduszce z CO2, robiłem kolorowe cienie na ścianie, nie mówiąc już o gonitwie w rurach w parku zabaw. Dzisiaj przełaziliśmy przez chaszcze i dziurę w płocie... jak często Kinga ma takie przygody? Kumpli od piwka nie mam, przed moimi znajomymi często się chwalę.
(Mój wiek 60 lat, w branży 2 lata.)
Artykuł napisany przez: