Mieszkanie bezpieczne dla malucha

Pojawienie się dziecka w domu wiąże się z rewolucją na bardzo wielu płaszczyznach naszego życia. Jeśli chcemy zadbać o bezpieczeństwo naszej pociechy, również wygląd mieszkania musi ulec mniejszym lub większym zmianom.
Przyjrzyjmy się zatem uważnie wyposażeniu domu. Jakie elementy mogą stanowić potencjalne zagrożenie?

Elektryczność

Kable, wtyczki, gniazdka elektryczne są niezwykle interesujące dla ciekawskiego malucha. A z prądem nie ma żartów... Dlatego wszystkie urządzenia powinny być schowane  i niedostępne dla naszej pociechy. Warto też zaopatrzyć się w specjalne zatyczki do gniazd elektrycznych.
Należy również pamiętać o tym, by lampka nocna stała w odległości co najmniej 0,5 metra od łóżeczka- zmniejszamy w ten sposób zagrożenie pożarowe w przypadku zwarcia.

Meble

Wiele nowoczesnych mebli zdobiących nasze mieszkania posiada twarde, ostre krawędzie i kanty. Dla berbecia zaczynającego dopiero swoją przygodę z chodzeniem stanowią więc ogromne zagrożenie. Niefortunne potknięcie może mieć niebezpieczny finał. Na szczęście w ofercie wielu sklepów z asortymentem dziecięcym znajdziemy gumowe osłony na narożniki.


Kolejną kwestią jest stabilność. "Uczące się chodzić dziecko początkowo opiera się o wszystko, co napotka na swojej trasie. Dlatego meble stojące w pomieszczeniach dostępnych dla malucha powinny być stabilne, nie ślizgające się, dobrze zabezpieczone. W tym celu należy podkleić je od spodu specjalną gumą, utrudniającą przesuwanie" - radzi Sylwia Kościńska, pedagog Niania.pl .


Pamiętajmy także o blokadach na szuflady, które zabezpieczą małe paluszki przed przytrzaśnięciem; to samo dotyczy drzwi- w sklepach dostępne są plastikowe lub gąbkowe kliny, uniemożliwiające ich domknięcie.

Niebezpieczna wysokość

W pokoju dziecięcym zabawki powinny być chowane w pudłach stojących na podłodze, by nie prowokować malucha do wspinania się na wysokie półki.
Z tego samego powodu meble nie powinny być ustawiane pod oknami. Możemy także kupić specjalne blokady, uniemożliwiające otwieranie ich na szerokość większą niż 10 cm.
Schody zabezpieczymy montując bramki: u szczytu i u podstawy.

Uwaga, ślisko!

Aby dywan się nie ślizgał należy podkleić go od spodu gumową siatką, dostępną w sklepach z wykładzinami. Możemy także zastosować podkładki antypoślizgowe lub taśmę dwustronną.
W łazience największe zagrożenie stanowi dno wanny. Niezależnie od wieku pociechy dobrze jest wyłożyć je antypoślizgową gumową matą.
Równie niebezpieczna jest  mokra podłoga, dlatego nie zapominajmy o podłożeniu dywanika, zanim dziecko wyjdzie z wanny.

Ciepło, cieplej, gorąco!

Również kuchnia pełna jest zagrożeń. Warto więc zaopatrzyć się w kilka przydatnych gadżetów, chroniących naszego urwisa przed skutkami nadmiernej ciekawości.
Jednym z nich jest osłona na kuchenkę, uniemożliwiająca ściągnięcie na siebie gorącego garnka (dostępna w sieci Ikea). Jeśli jej nie  mamy- pamiętajmy, by w obecności dziecka gotować jedynie na tylnych palnikach, oraz nigdy nie zostawiać dziecka samego w kuchni.
Kurki od gazu można zabezpieczyć specjalnymi plastikowymi kapturkami. Dobrze, gdy dopływ gazu otwierany jest dopiero po wciśnięciu i przekręceniu. Utrudni to maluchowi niebezpieczne manipulacje.
W jadalni warto zrezygnować z obrusów i dużych serwet, gdyż ciągnąc za nie dziecko może zrzucić na siebie zastawę z gorącą zawartością. Naczynia należy stawiać poza zasięgiem rąk dziecka, na środku stołu.

Trucizny w domu

Nasze kuchnie i łazienki pełne są środków groźnych dla zdrowia i życia. Wszelkie detergenty, kwasy, ługi, wybielacze czy środki owadobójcze powinny być trzymane w zamkniętych szafkach, niedostępnych dzieciom. Również leki powinny pozostawać całkowicie poza zasięgiem naszych pociech.
Jednak nie tylko środki chemiczne mogą stanowić zagrożenie.  Przyjrzyjmy się uważnie hodowanym prze nas roślinom. Wiele z nich (np. gwiazda betlejemska, hoja, oleander, fikus, dracena) może powodować podrażnienia skóry, zatrucia, zaburzenia pracy serca i inne poważne powikłania.

Niebezpieczne drobiazgi

Linki, sznurki, przewody nie powinny być trzymane w miejscu łatwo dostępnym ze względu na ryzyko uduszenia. Podobnie foliowe reklamówki- założone w zabawie na głowę mogą stać się przyczyną tragedii. Dlatego lepiej pozbyć się ich na korzyść ekologicznych płóciennych toreb na zakupy.
Pamiętajmy, bo dobrze schować wszelkie ostre przedmioty: noże, nożyczki, igły, szpilki, pinezki... Szuflady zawierające te przedmioty powinny być dodatkowo zabezpieczone blokadą zewnętrzną (znajdziemy ją w ofercie Canpolu).
Dzieci bardzo lubią bawić się bateriami. Nie pozwólmy na to- zawierają bowiem kwas, który po połknięciu poważnie uszkadza przewód pokarmowy.
Również zabawki mogą być groźne- jeśli nie są dostosowane do wieku, zawierają małe, łatwe do połknięcia elementy. Dlatego przed obdarowaniem naszej pociechy sprawdzajmy zawsze, czy zabawka posiada atest bezpieczeństwa oraz czy przeznaczona jest dla danej grupy wiekowej.


Ilość zaleceń może przytłoczyć, jednak stosując się do nich zapewnimy naszym pociechom bezpieczne dzieciństwo; sobie zaś- możliwość spokojnego, bezstresowego obserwowania ich rozwoju.

 

Anna Karcz