Druga rodzina miała dziecko 9-miesięczne.Podobno byłam -dziesiętną już osobą na rozmowie.Po pierwszym spotkaniu dostałam telefon że najsensowniejszą-poproszono mnie o kilka dni bycia z dzieckiem {które było pod opieką babci} ,aby zapoznac się z dzieckiem ,jego rozkładem dnia oraz oswoić się z soba nawzajem.Po trzech takich trzygodzinnych dniach poprosiłam o rozmowę obojga rodziców żeby dograć konkrety {które zawsze wychodzą w tzw. "praniu"}.Ponieważ podana była inna ilość godzin opieki na początku ,a inna w trakcie ,chciałam uścislić płacę.Ustaliliśmy że rodzice zadzwonią kiedy {miał to być wtorek} i na którą mam przyjść pierwszy raz już na stałe.Telefon taty dziecka mówiąc szczerze nie bardzo mnie zakoczył {zadzwonił dopiero we wtorek wieczorem}.Zrezygnowali z mojej pracy.Powód jaki podał?-zdziwił i zniechęcił ich fakt nie ustaleń finansowych ,ale moje stwierdzenie że dziecko jest absorbujące,oraz to ze nigdy nie opiekowałam się cudzym dzieckiem {o czym wiedzieli}.Co znaczyło to "absorbujące" ? Malutka nauczona była usypiania na rękach,nie wysiedziała nawet minuty w kojcu czy łóżeczku {odrazu wstwała}.Nie bardzo wiem jak przyszła niania załatwi przy niej choćby potrzeby fizjologiczne czy też bezpiecznie przygotuje jej posiłek.Nie wyobrażam sobie siadania na muszli z dzieckiem na kolanach czy też majstrowania przy garnkach i gazie z dzieckiem na ręku.Ale cóż-lepiej że sie tak stało.Życzyłam im lepiej odpowiadającej ich wymaganiom opiekunki.Szkoda że nawet dziękuję nie otrzymałam za te parę dni pomocy.
01.09.2010 11:02
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Witam
Dla mnie demotywujące jest gdy rodzice mówią ze sie skontaktuja a potem ani mru mru, to taki brak szacunku, ponieważ z samej grzeczności oczekiwałabym aby powiadomiono mnie choćby sms-em,że jednak wybrali kogoś innego. Czas jest cenny a my czekamy kilka dni na odpowiedź, która nigdy nie nadejdzie    Niestety wiele Niań robi jeszcze gorzej, jadą na spotkanie, spedzają kilka dni z dzieckiem a potem nie pojawiają się w pracy i wtedy gorzej (niż sam rodzic) przeżywa to dziecko, które już nabrało zaufania do tej Niani.
Ale aby coś się zmieniło musimy niestety zacząć od samych siebie, nie kieruję tego do Pani Iwony, ale do tych którzy tak postępują.
  
29.01.2011 11:12
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Dokładnie, jestem tutaj pierwszy raz i szukam pracy, pisze do mam szukających niań, a gdy juz odpisza i daja mała nadzieję, to zaraz sie ona ,, spala'''   Przykre to jest, bo Panie oczekuja od niań odpowiedzialności, rzetelności itd, itd, a same hmm własnie z samej grzeczności i szacunku dla drugiej osoby nie potrafia odpisać zwykłego słowa dziękuję i że oferta jest juz nie aktualna .....
11.02.2011 15:47
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Katarzyna C.
Dokładnie, jestem tutaj pierwszy raz i szukam pracy, pisze do mam szukających niań, a gdy juz odpisza i daja mała nadzieję, to zaraz sie ona ,, spala'''   Przykre to jest, bo Panie oczekuja od niań odpowiedzialności, rzetelności itd, itd, a same hmm własnie z samej grzeczności i szacunku dla drugiej osoby nie potrafia odpisać zwykłego słowa dziękuję i że oferta jest juz nie aktualna .....

masz rację Kasiu   
11.02.2011 15:51
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
   dziekuje Malwinko    ale cóz takie życie ...
11.02.2011 16:09
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
okładnie, jestem tutaj pierwszy raz i szukam pracy, pisze do mam szukających niań, a gdy juz odpisza i daja mała nadzieję, to zaraz sie ona ,, spala''' Przykre to jest, bo Panie oczekuja od niań odpowiedzialności, rzetelności itd, itd, a same hmm własnie z samej grzeczności i szacunku dla drugiej osoby nie potrafia odpisać zwykłego słowa dziękuję i że oferta jest juz nie aktualna .....

Popieram   
11.02.2011 16:54
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Mnie dziwi jedno.Przecież jest jakiś regulamin rejestracji.Czy osoby dające ogłoszenia go nie czytają?Chyba tak-bo nie zdają sobie sprawy ze jak nie opłacą konta premium to nie mogą czytać naszych listów ,ani nie widać ich meili czy telefonów.Tak się można bawić wzajemnie w nieskończoność.
11.02.2011 21:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Racja, ale nawet nie o to sie rozchodzi . Mnie osobiscie denerwuje fakt, że pisze do paru mam one mi odpisuja , że są zainteresowane, że dadza znac i umówimy się na konkretny termin , ja wierze, że się odezwą ,i nie wysyłam wiadomości do innych mam, ponieważ noo naiwna czekam na odpowiedz, a nie które mamy nie odpisują   Jęsli nawet znalazły w tym czasie bardziej odpowiednią kandydatkę do opieki nad ich pociecha to z kultury powinny według mnie odpisac , że jest to oferta juz nieaktualna lub przeprosić bo znalazły inną kandydatkę....
11.02.2011 22:18
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów